Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Ostatnio w Warsztacie

    • uciekły ptaszyska z

      betonowych klatek
      na szarej matrycy

      szarością odbitych
      rozsypując w swoim

      locie

      pył z lekkich
      niewidocznych

      dla nielotów pióropuszy
      a ten unosił się

      delikatnie

      opadając wolno
      na parki miejskie

      dzikie łąki miejsca
      ptaków szukających

      wodopoju

      do życia


      za szpakiem

      szybowały śledząc

      czarną postać jedyną

      widoczną w ciemnościach
      wprost do niego

      po pióro życia

      po miłość

       

      z jego spokojnych

      wilgotnych oczu

      wolnych od strachu

      przed dzikim stadem

      napełniły dzbany wodą

      pióra przeczesały

      swierkot w śpiew

      zamieniły i płakały 

      razem z nim nad 

      ciasnymi korytarzami

      raniącymi

      skrzydła szpakowe

      mieniące się wszystkim

      w co wierzyli

      wyskubywane przez

      drapieżników

      czyhających na

      ich glowy

       

      wracały do niego

      a on czuł

      że różowe piaski Elafonisi

      są zbyt daleko i

      zamieszkał na szarością

      odbitej łące

      nie chciał znowu być

      człowiekiem dla wielu

      wybrał niewielkie stado

      kolorowe

      dzikie

      łatwopalne

      by dać im ogień do życia

       

      pilnowany płomień

      ogrzewał wątpiących

      uratował tysiące

      śpiących czarodziejskich

      ptaków 

      wyrywająch ich ze 

      szponów sępa

      krążącego

      zawsze gdzieś obok

       

      Pamięci ks Andrzeja SZPAKA, jedynej prawdy, którą poznałam.

      Hippisa , który nawet drapieżników przyjmował....pomozcie temu, ktory jest wsrod Was, on Was potrzebuje, ja odlatuje w gory.

      Bede bardzo tesknila

      ☮️

      IMG_20191113_051059.jpg

      Edytowane przez Dag
  • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A ten pierwszy raz mi nie przypadł... Przyzwyczaiłaś mnie do głębi, mądrości w wierszu. A tu jakby płycej. Pomimo prób głębokiego przekazu. Albo ja taka niekumata. Nie, no... za płytko dziś. Ale na tle zalewu tekstów na tym portalu, tekst dobry. Niemniej Ciebie stać na duuużo więcej. :-) Wiesz o tym. To mi się podoba.... Czekam dalej. Lubię Twoje wiersze. :-* 
    • Bardzo mi się podoba, bo ten balans między żarciem i łgarstwem jest mocno udany:)
    • @Ast Voldur Gdybym nie domyślił się, że rozmawiam z chorym człowiekiem, odpowiedziałbym inaczej, ale w tym wypadku należy po prostu przebaczyć. A najlepszą strategią, jest po prostu pozwolić Panu mówić :)
    • Jestem pod wrażeniem komentarza Lahaj. Fajnie że chciało Ci się do tego podejść. Dzięki za to. Tantryzm ma wiele wspólnego z tym co było moim zamysłem. Pisząc wiersz doszłam do wniosku, że fajnie będzie go pociągnąć w kierunku erotyku, tak żeby miał subtelny wydźwięk, ale bałam się że zgubię wątek i wpadnę w wielką otchłań patosu, więc musiałam się pilnować, żeby ten ero opierał się  na osiągnięciu stanu wyższej świadomości. I tutaj trafiasz w sedno:) Dalej nie będę tłumaczyć. Oczywiście pomysł zrodził się kiedy znalazłam w necie ten cudnej urody cytat, który mnie zaciekawił na tyle, że postanowiłam go wykorzystać jako motto. I tak to się zaczęło:)   Jeśli chodzi o tytuł to nie powinieneś mieć większego problemu, właściwie żadnego. Zależy jak odczytujesz słowo soma, bo ma ono kilka znaczeń.  Dzięki za Twoją obecność i komentarz do wiersza. Pozdrawiam.
    • Amciu amciu Zjedz kiełbaskę, bardzo smaczna Soczystego zjedz balaska :-) Łgarstwem pachnie? To co z tego Dam ci potem coś dobrego Jedz już brzdącu, nie wydziwiaj Czemu usta tak wykrzywiasz? Jedz te łgarstwa, miejże litość Kończy się moja cierpliwość Zjedzże chociaż pół kiełbasy Kosztowała kupę kasy Przełknij łgarstwa, zjedz potrawę Bo do kąta cię postawię! Żryj gówniarzu, no weź to Przecież darmo ta kiełbasa Zaraz połkniesz, połkniesz wszystko Wszystkie moje łgarstwa  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności