Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Krakelura

Pani Regina a kwestia żydowska

Rekomendowane odpowiedzi

Dręczyło panią Reginę plemię judaszowe,

w dzień i w nocy spać nie mogła, drapała się w głowę,

jak ma rozwiązać tę kwestię i z barków ją zrzucić:

jeśli Żyda wypchniesz drzwiami – Żyd kominem wróci.

 

Tu potrzeba się poradzić najwyższej instancji,

zaczerpnęła więc Regina natchnienie z monstrancji

popijając nim obficie okrągły opłatek:

przyśnił jej się Jezus Chrystus, cały na dodatek

 

z betonu, biały od słońca i w złotej koronie,

kolczastym blaskiem błyszczącej, gdzieś hen - w nieboskłonie.

U stóp figury ogromnej drzwi otwór był czarny,

głową czarny dym uchodził, niby dym ofiarny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Gdyby Żydzi nie wydali wyroku na Jezusa, jakie byłyby dzieje religii katolickiej? Co by się stało, gdyby przyjeli go jako Mesjasza?Polecam Ci dwie ciekawe książki. Dotyczą one sprawy, które próbuje rozpracować Regina.Pozdrawiam. 

Screenshot_2019-10-04-19-57-52-174_com.empik.empikgo.png

Screenshot_2019-10-04-19-57-38-677_com.empik.empikgo.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Dag Dziękuję. Pani Regina to cały cykl wierszy:

     

    Pani Regina ma wrażliwą duszę,

    nieskazitelną jak płótno jedwabne,

    więc pomyślała Regina – Wyruszę

    odkrywać swoje korzenie słowiańskie.

     

    A wędrowała przez upał i mrozy,

    nie raz upadła i z kolan powstała,

    wiarą napełniał ją Chrystus przydrożny

    ilekroć po drodze go napotkała.

     

    A drogą prowadził ją na Podlasie:

    Ach, ile to może spaść na człowieka!

    Bo tam, na Podlasiu, dowiedziałasię,

    że jej prababka to była Rebeka!

     

    I zapłonęła jak siano w stodole

    pani Regina, i warstwa po warstwie

    znak się przedzierał, aż wykwitł na czole,

    nieskazitelnym jak płótno jedwabne.

     

     

     

     

    Pani Regina zbudziła się rano,

    jęknęła, stęknęła – cóż ją tak boli?

    Pod samym jej oknem hałasowano,

    jak piątą kolumnę stawiano Polin.

     

    O świcie marcowym! Boże, Ty widzisz?!

    To już doprawdy nie mieści się w głowie,

    żeby tak wiosną czerwoni i Żydzi

    pod okiem Reginy, na Muranowie!

     

    Ruszyła Regina trochę ospale,

    umocowała szkła grube na nosie,

    zęby ścisnęła i w pięść zwarła palce,

    a zębów tych miała sześćdziesiąt osiem:

     

    - To tak to, to tak to, to tak to, to tak to, to tak to…?

    Edytowane przez Krakelura

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności