Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Krakelura

Grzywa z mopa

Rekomendowane odpowiedzi

Żył kocur ponury, niekontent z żywota,

lwią grzywę założył, z tych frędzli od mopa,

bo lwu pozazdrościł – co królem sawanny

najtłustsze jadł kąski, oddane miał panny.

 

I dumny był kocur po dachu gdy kroczył,

gąszcz frędzli z peruki mu spadał na oczy,

więc musiał, by widzieć cokolwiek, w nie dmuchać,

(lis chytry na czole obracał mu kółka).

 

Kot kocim zwyczajem na gałąź się wdrapał,

pod którą lew syty w gorący dzień chrapał,

i ryk z piersi wydał by wydać się zuchem,

lecz lew przez sen tylko leciutko strzygł uchem.

 

Wtem inny mu pomysł zaświtał, niestety –

- z lwiej grzywy skorzystał jak kocur z kuwety,

więc król się obudził bo deser miał z kota,

i zrobił użytek z tych frędzli od mopa.

 

A lis na to patrzył i śmiał się pod nosem,

bo starym był lisem i godził się z losem,

a stare przysłowie miał z dawna na względzie:

kto wróblem się zrodził - kanarkiem nie będzie.

Edytowane przez Krakelura

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności