Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
beta_b

rymowanka o

Rekomendowane odpowiedzi

Witaj  -   fajny skromnością ozdobiony wiersz.

                                                                                                Udanego dużo życzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj  -   fajny skromnością ozdobiony wiersz

    Waldku, przyjemność mi sprawiłeś tym komentarzem.

    Jeszcze nie wiem, ale kwitnie we mnie pączek nareszcie; dziwne, że nie wiesz a wiesz. I dotyczy czasu przyszłego. Zaprzecza logice. 

     

    11 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Nareszcie znaczy w końcu, moim zdaniem :)))

    Tak, oba słówka zamykają. Ale chciałam w nim podkreślić emocjonalny aspekt wyczekania, dobicia do upragnionego brzegu. Ulgi i spokoju. 

    Niuanse, czepianie się słówek. ;)

    Pozdrawiam wszystkich, bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W życiu nieraz bardzo czekamy na chwilę, by móc powiedzieć.. nareszcie... i o tym rymowanka, a to słowo, niejako

    'usprawiedliwia'  podaną formę. 

       (...)
       to słówko małe
       niesie /chwał/ falę     . . . . . . . . . . . . . . nie chciałabyś, drżeń falę.?
       w czekaniu na dar
    Naprawdę urocza druga cząstka, lecz nie czuję wersu.. oddech na dwa... trudno.
    Miła niespodzianka w puencie, bo to sympatyczne życzenie pochwycenia weny/może 'sylab' życia(?) w garść.
    Troszkę kręcę nosem na... zatem Wam życzę w końcu nareszcie... już czytałam odp. dla Sylwka.
    Ponieważ tutaj, pierwszy wers kończy.. życzę... doczytałam jn. co i tak nie zmieni Twojego pomysłu.
       tych kilku sylab niech się rozeprą
       łokciami w sercu 
       dadzą powietrze gdy tchu już brak 

    Pozdrawiam serdecznie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, Nata_Kruk napisał:

    nie czuję wersu.. oddech na dwa... trudno.

    Natko, 

    zmienione według sugestii, dodany wers przed "oddech na dwa" (co miało znaczyć: wdech, wydech). Zatem zastawiam. brakuje mi slowka jak wers zacząć. Za wszystko dziękuję i kłaniam się nisko. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Podoba mi się :-) Lepiej bez drugiego "w", zgadzam się. To zmienię.   Starałam się nie rymować. Tutaj jest 3+2, potem 1+4 lub 2+3, dlatego też ta wersja: NIE ;-) Wiesz, zwykle chcemy, by nam się podobało. Jeśli masz siłę, spróbuj mnie zrozumieć, o czym to jest. To nie ma się podobać. Ja próbuję się przebić przez muzykę i myśli:   O czym jest Moja cygańska Wysockiego? Kurna, Wysocki był alkoholikiem. Wiesz dlaczego w noclegowniach są wolne miejsca? Bo trzeba być trzeźwym! Przechód dworcowy - nazwa ulicy, pewnie stąd, że pomiędzy dworcem a przystankiem na autobus. Na początku jest przejście podziemne, zaryzykowałam, żeby nazwać tak i to miejsce pod schodami. Monety także przechodzą z rąk do rąk, czasem mogą kogoś zabić wraz z mrozem i procentami.   Bardzo mi miło za komentarz. Pozdrawiam :-)    
      • @Marek.zak1 coming out...??? Interesujące...:)
      • Moje ukochane dzbany  Wspomnienia o dawnej klasie, której już nie ma   Moje ukochane dzbany Mnie tu szokują Profanując obraz klasowej sielanki Robiąc złą minę Do gry dobrej Czyja gra jest tu jednak dobra Moja, czy ich?   I takie se właśnie myśli łamię Bo w tym czyja gra Komu jest przyjazna Już się zakręciłem   Kto kim jest Kto komu wrogiem U moich ukochanych dzbanów Sojusze zmienia się jak rękawiczki W tej ruletce Trza trzymać się z płcią piękną   I teraz po moich ukochanych dzbanach Przetrwał kobiecy sojusz A moje ukochane dzbany Pozostawiły po sobie łezkę nostalgii Tylko której nostalgii - łezkę wspomnień, czy śmiechu?
      • @WarszawiAnka Tak. Skrobnąłem w pośpiechu, potem, na saunie, poprawiłem. Sorry...   Poprawiam zatem:   Dla pewnej Pani z Opola Nie stało parasola Nie mogła donikąd polecieć I co wy na to powiecie??    
      • jakoś niedobrze to mi się czyta jedno pod drugim, co myślisz o tym? (a może miało tak być - marszowo?) :)   W wojskowym płaszczu gra Wysockiego prócz nas w podziemnym przejściu – nikogo albo w wojskowym płaszczu gra Wysockiego podziemne przejście prócz nas nikogo   a w ogóle, jeśli już z rymem, to może tak?   w wojskowym płaszczu gra Wysockiego podziemne przejście prócz nas nikogo z ochrypłym głosem myśl unisono że dziś przymrozek być może echo   z tym, że dalej znowu i rym gdzieś zniknął...   ...ale zaintrygował mnie "przechód", cóż to takiego, bo pierwszy raz słyszę? Wiem, że jest miejscowość o tej nazwie, ale innego znaczenia nie znam. Pozdrawiam.    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności