Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Kot

***(Jakże opiewać mam...)

Rekomendowane odpowiedzi

 

Jakże opiewać mam słodycz wieczoru
Będąc świadomym męki i horroru
Tych tu zesłanych, zrodzonych dla bólu,
O których ty nie dbałeś, niebios królu...

 

Jak mam opisać księżyca pieniążek
I drogi wolnych, roześmianych książek,
Gdy ci zrodzeni w dożywotniej klatce
Byli w rozpaczy odebrani matce?

 

Jak można zachwyt nad lasami głosić,
W szyszkach poranki do kuchni zanosić,
Gdy oni nigdy ust zielonej trawy
Nie tknęli ani poznali zabawy?

 

Jak chwalić boga wizjer mam miłosny
I telewizję zakochanej wiosny,
Kiedy jasnego nie widzieli słońca
Od zbędnych zrodzin aż do cierpień końca!

 

Jak mogę sławić brzóz wiotkich pył złoty
I cicho-ciemne, wieczorowe koty,
Kiedy ohydy piekła to nie zmienia --
Nie zgładzi piękno żadnego cierpienia...

 

Bym strofy pisał swoje wy krwawicie,
-- Na to dajecie swe jedyne życie,
Gdy na niewinnym rozpostarci krzyżu
Czekacie łaski bez Boga w pobliżu...

 

Potrzeba nam więc dziś pieśni bezbożnej
Herezji nowej, naszym ojcom zdrożnej
Która to w waszym, zbiorowym imieniu
Wypowie wojnę okrutnemu cieniu...

 

Więc pragnę wojnę, wojnę wypowiadać,
Miast śmiesznym rymem po próżnicy gadać...
Lecz wciąż, wciąż każda, zapisana karta
Krwią waszą dana, i z grzbietu wydarta!

 

Zmażęż ja moje bezczynu przewiny
Nowymi walki, krzyku pergaminy?
Już nowe czasy, i nowi mistrzowie...
Wy z labu, z chowu, skrzywdzeni zwierzowie!...











 

Edytowane przez Kot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • @Annie_M coś w ten deseń :)

    Ale czy to da się czytać bo nie wiem. Miało być trochę ryzykowne i "zdrożne", ale nie wiem czy nie przegiąłem i czy nie wyszedł szajs.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ciekawe czytałam do końca, ale gdybyś był współczesnym językiem zupełnie to byłoby to mocniejsze. A tak prywatnie to myślę, że tylko piękno gładzi cierpienie, pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zależy co chciałeś osiągnąć. Najważniejsza jest intencja. Jeżeli z założenia tekst miał być stylizowany na starodawny, to ci się udało. Widać, że się napracowałeś i nie wypadłeś z konwencji jaką sobie założyłeś. Jestem pod wrażeniem, wiersz jest warty przeczytania.

    Natomiast jeżeli tak piszesz na codzień, że tak powiem, to niestety ale teraz już tak się nie pisze - takim językiem.

    Jeden utwór tak, ale więcej w tym stylu mogłoby być nużące 

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Annie_M Dziękuję za dobre słowo, na codzień zwykle archaizuję bo uważam to za słuszne. Ale takiego dziwoląga jak ten jeszcze nie stworzyłem, cieszę się jeśli jest do przełknięcia, pewnie będą jeszcze drobne zmiany. Dla Ciebie archaizacja to chyba coś w rodzaju ciekawostki, dla mnie to wyznanie wiary.

    Dlaczego miałoby mnie interesować to jak się dziś pisze, a raczej jak pisze większość. Ja piszę inaczej :)

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Chociaż nie mogę powiedzieć, że od A do Z się ze wszystkim zgadzam, to z wymienionych w wierszu powodów staram się nie jeść mięsa. Może nie jestem ortodoksyjnym wegetarianinem, ale spore sukcesy mam na koncie :). I myślę, że to jest moja forma walki... z samym sobą też.

    Pozdrawiam serdecznie :)

     

    P.S.: Film 'Dominion' (polski tytuł zdaje się 'Panowanie') oczywiście oglądałeś?

    Edytowane przez Sylwester_Lasota

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    17 minut temu, Kot napisał:

    @Sylwester_Lasota

    Nie, ale skoro to "lektura obowiązkowa" to obejrzę. Pozdrawiam!

    Myślałem, że widziałeś, bo jest dokładnie na temat, który poruszasz w wierszu i bardzo podobny w przesłaniu. Myślę, że już kiedyś postowałem linka do oryginalnego filmu na YT na tym forum. Jeśli dasz mi chwilę to ci zaraz podeślę. Niestety, nie wiem czy jest dostępna polskojęzyczna wersja tego dokumentu, ale wydaje mi się, że był emitowany w polskiej TV. Myślę, że jak będziesz chciał, to znajdziesz.

    Znalazłem. Odnośnik do dokumentu w języku angielskim jest w komentarzu, ale ostrzegam, materiał jest bardzo drastyczny.

     

     

     

    Edytowane przez Sylwester_Lasota

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Chociaż nie mogę powiedzieć, że od A do Z się ze wszystkim zgadzam

    Muszę powiedzieć że ja też nie. Starałem przedstawić punkt widzenia wojującego weganina, stąd te klimaty "bezbożne". Ale jak tu się dziwić, kiedy księża są myśliwymi, mimo że patron myśliwych, św Hubert, przestał polować po swoim nawróceniu... 

    Za film bardzo dziękuję, obejrzę jeszcze dziś.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    22 minuty temu, Kot napisał:

    Muszę powiedzieć że ja też nie. Starałem przedstawić punkt widzenia wojującego weganina, stąd te klimaty "bezbożne". Ale jak tu się dziwić, kiedy księża są myśliwymi, mimo że patron myśliwych, św Hubert, przestał polować po swoim nawróceniu... 

    Za film bardzo dziękuję, obejrzę jeszcze dziś.

     

    No to teraz 100% :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Obłuda polowań i celebracji śmierci "na chwałę" czegośtam (czyli kasy, kasy i jeszcze raz kasy)!

    Jak dla mnie szok i niedowierzanie. Widok "pokotu" napawający obrzydzeniem. W sumie, to jakaś popieprzona średniowieczna zabawa w zabijanie. Często o znamionach rzezi. Zwłaszcza związane z tym jakieś dziękczynne obrzędy, potem robione z tego dary dla kościoła i uczestniczący w tym wszystkim kapłani, to jakaś kompletna kpina z ludzkiego intelektu. Pokot "braci mniejszych". Hipokryzja na całego. Czyż nie?

     

    Wiersz świetny, dobrze napisany, na czasie, acz aż nadto delikatny, bo niezbyt dokopał. Ale dobrze, że jest :)

     

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @jan_komułzykant

    Dzięki za te słowa, cieszę się że pewna dziwaczność wiersza którą można dostrzec nie przeszkadza. Szkoda że chyba nie umiem "dokopywać" :)

    Pozdrawiam również!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności