Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


tetu

jesteś moją przemianą nigdy końcem

Rekomendowane odpowiedzi

nadal przychodzisz

 

to mistyczne miejsce jest wewnątrz 
nas nie da się tak łatwo rozdzielić
bo poza ciałem istnieje coś więcej
coś co każe wierzyć w śnięty spokój

 

twój  i mój raj w którym zbawienie 
to słowo klucz więc nie kluczmy 
nieziemsko odrealnieni napijmy się 
krwi może zostanie nam odpuszczone

 

słowo pańskie i śmierć za życia
byliśmy pełni łaski teraz zostaje 
szczelina po grób wykopane milczenie
pomiędzy jestem a jestem a jesteś

 

niemal jak Bóg 
dosłownie

Edytowane przez tetu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 8 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    byłem, czytałem, ale muszę lecieć, bo nie zdążę :)

    Ale za tydzień zajrzę jeszcze raz, na pewno.

    Pozdrawiam.

    To leć, bo się spóźnisz:) Zawsze miło Cię gościć, dobranoc.

    7 minut temu, Tomasz_Biela napisał:

    Bije trwogą. Podoba mi się jak to opisałaś. Wychodzę bo to tekst na złapanie doła, ale podoba się. 

     

    Pozdrawiam t.

    Dzięki Tomek. Masz rację, uciekaj i lepiej łap co lepszego;) Dobrej nocy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @tetu cześć!

     

    No, muszę przyznać, że ruszasz czułe struny...

    Dobry tekst, podoba mi się.

    Świetny tytuł. Przyciągnął mnie od razu;-)

    Zobacz jak to działa, nie? ;-) 

     

    Pozdrawiam!

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Artbook napisał:

    No, muszę przyznać, że ruszasz czułe struny...

    Dobry tekst, podoba mi się.

    Świetny tytuł. Przyciągnął mnie od razu;-)

    Zobacz jak to działa, nie? ;-) 

     

    Pozdrawiam!

    Cieszę się, że zadziałało, taki był plan;) Dzięki Art.

    Również pozdrawiam i życzę dobrej nocy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    21 godzin temu, tetu napisał:

    zbawienie 

    to słowo klucz więc nie kluczmy 
    nieziemsko odrealnieni 

     
    szczelina po grób wykopane milczenie
    pomiędzy jestem a jestem a jesteś

     

    niemal jak Bóg 
    dosłownie

     W szczególności co powyżej, ale reszta też. Znów się powtórzę: lubię Twoje pisanie. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Powtórzę za Art - świetny tytuł. Właściwie podsumowujący wiele.

    Natomiast wiersz dla mnie trochę przegadany, rozmywa mi się trochę meritum :)

    Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 16.09.2019 o 13:03, Sylwester_Lasota napisał:

    W Twoim stylu i, prawie jak zawsze, pojechane po bandzie.

    Pozdrawiam

    Dzięki Sylwku.
    Ale to dobrze, czy źle, że tak po bandzie? ;)
    Pozdrawiam.

     

    W dniu 16.09.2019 o 20:54, beta_b napisał:

    W szczególności co powyżej, ale reszta też. Znów się powtórzę: lubię Twoje pisanie. bb

    Beato, dziękuję za wizytę i słowo. Pozdrawiam.

     

    16 godzin temu, Annie_M napisał:

    Powtórzę za Art - świetny tytuł. Właściwie podsumowujący wiele.

    Natomiast wiersz dla mnie trochę przegadany, rozmywa mi się trochę meritum :)

    Pozdrawiam 

    Witaj Ann.
    Fajnie że zajrzałaś i dorzuciłaś grosik.
    Mnie tam się nic nie rozmywa;)
    Ale ok. Wiem że jest fragment, który może zwieść:)  Tobie się rozmyło zapewne w tym miejscu, prawda? 

    W dniu 15.09.2019 o 23:08, tetu napisał:

    nieziemsko odrealnieni napijmy się 
    krwi może zostanie nam odpuszczone

     

    słowo pańskie i śmierć za życia


    Ten wiersz jest trochę przewrotny. Trzeba powiązać śnięty spokój z tym właśnie fragmentem i z puentą;) właściwie to wszystko trza powiązać:D  Dziękuję że byłaś.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie bardzo wiem o co chodzi odkąd pojawia się ten "śnięty spokój". Przypuszczam że utwór jest dla "cmokaczy", ale jeszcze nie nie znam innych Twoich. I tak dobrze się czyta, ale kombinowanie o co chodzi to nie dla mnie. Śnięty spokój to spokój śmierci albo omdlenia, dlaczego coś ma być potrzebne żeby wierzyć w taki spokój? Jestem zwyczajnie za głupi jak przypuszczam :)

    Pozdrawiam!

    Edytowane przez Kot

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 18.09.2019 o 04:12, Kot napisał:

    Nie bardzo wiem o co chodzi odkąd pojawia się ten "śnięty spokój". Przypuszczam że utwór jest dla "cmokaczy", ale jeszcze nie nie znam innych Twoich. I tak dobrze się czyta, ale kombinowanie o co chodzi to nie dla mnie. Śnięty spokój to spokój śmierci albo omdlenia, dlaczego coś ma być potrzebne żeby wierzyć w taki spokój? Jestem zwyczajnie za głupi jak przypuszczam :)

    Pozdrawiam!

    Jakże miło gościć nowego czytelnika, niecmokacza.
    Nie miałabym zastrzeżenia do tego komentarza, gdyby nie zdania, które zostały już usunięte.
    Dlaczego edytował Pan post z którego wyciął Pan zdanie, że 
    "mam się cieszyć bo wiersz jest dla elit, że Pan też pisze dla elit tylko innych, że Pan nie drwi" itd, tymczasem uszczypliwości było w tym co niemiara.

     

    Może mi Pan wyjaśnić co to znaczy "dla cmokaczy"?

     

    W dniu 18.09.2019 o 04:12, Kot napisał:

    Śnięty spokój to spokój śmierci albo omdlenia, dlaczego coś ma być potrzebne żeby wierzyć w taki spokój?

     Na pewno potrzebna jest wiara , co wydaje się raczej oczywiste, ale jak pisałam na wstępie post został edytowany. Wcześniej było napisane "dlaczego coś ma pozwalać..." A dlaczego ma nie pozwalać? Często nurtuje nas to co niezbadane, nieuchronne. Każdy zapewne choć raz zastanawiał się nad tym, co będzie po śmierci, gdzie trafia dusza? czy zazna spokoju? Coś w tym dziwnego? Pod lir taką duszę z kimś łączy. Żyje pomiędzy dwoma światami i tym tropem poniekąd należy podążyć.
    Omdlenia to raczej nie dotyczy, bo musiałoby to być w kontekście czyjejś niepełnej świadomości. Tutaj pelka, która jest jeszcze po tej stronie tą świadomość jednak posiada.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 18.09.2019 o 00:30, tetu napisał:

    Dzięki Sylwku.
    Ale to dobrze, czy źle, że tak po bandzie? ;)
    Pozdrawiam.

    Z jazdą po bandzie, to jest tak, że albo się wychodzi z zakrętu w całości, albo w częściach. W Twoim przypadku wydaje mi się, że wychodzisz z tej jazdy cało... a banda ustawiona na pograniczu sacrum i profanum.

    Również pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Z jazdą po bandzie, to jest tak, że albo się wychodzi z zakrętu w całości, albo w częściach. W Twoim przypadku wydaje mi się, że wychodzisz z tej jazdy cało... a banda ustawiona na pograniczu sacrum i profanum.

    Również pozdrawiam :)

    Lepiej się tego ująć nie dało:) Miłego wieczoru Sylwku.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @tetu dlaczego usunąłem to chyba oczywiste. Nie wiem też czy muszę odpowiadać na to co usunąłem, bo usunąłem po to by nie musieć odpowiadać. Za to winny Ci jestem przeprosiny skoro to jednak przeczytałaś, za chamski komentarz, co niniejszym czynię. Przepraszam. Chciałem skomentować jakikolwiek utwór przed publikacją własnego i nic mądrego nie przyszło mi do głowy. Wybacz.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Kot napisał:

    dlaczego usunąłem to chyba oczywiste. Nie wiem też czy muszę odpowiadać na to co usunąłem, bo usunąłem po to by nie musieć odpowiadać. Za to winny Ci jestem przeprosiny skoro to jednak przeczytałaś, za chamski komentarz, co niniejszym czynię. Przepraszam. Chciałem skomentować jakikolwiek utwór przed publikacją własnego i nic mądrego nie przyszło mi do głowy. Wybacz.

    W porządku. Ważne, że się zreflektowałeś. Ale musiałam zapytać, bo poczułam się trochę urażona, a nie lubię niejasnych sytuacji. Nie szukam poklasku, nie piszę dla elit, nie pretenduję do miana poetki. Robię to, bo lubię i piszę dla zwykłych, najzwyklejszych ludzi. A tu nagle spada na mnie trochę kompletnie niezasłużonych gromów, mało tego, ja to jeszcze pół biedy, ale nazywając moich czytelników cmokaczami (co trochę w nich godzi) już mnie wnerwiło, bo nie pozwolę ich tak traktować. Mnie nie jest łatwo urazić, ja odporna baba i nie obrażam się o byle co, ale Tobie się to skutecznie udało i to na dzień dobry:) 
    Niezłe wejście Kocie:) 
    Mam nadzieję, że nieporozumienie wyjaśnione. Nie gniewam się. Dobrej nocy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @tetu to nie było nieporozumienie tylko chamstwo i głupota z mojej strony, ale wspaniale że się nie gniewasz. Dzięki :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    bywa, że "śnięty spokój", to czas który musimy jakoś "przetrwać", aby w końcu spotkać się ponownie,

     

     

    dlatego w to wierzę. W to prawdziwie mi_styczne uczucie. :)

     

     

    W dniu 15.09.2019 o 23:08, tetu napisał:

    to mistyczne miejsce jest wewnątrz 
    nas nie da się tak łatwo rozdzielić

     

     

    Świetny wiersz, a to i przerzutnia spoko.gif.6720fd59a518a496861cd708817ee807.gif

     

     

    Pozdrawiam.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dziękuję Janko za ponowny wgląd i opinię. Lubię ludzi słownych;) Pozdrawiam serdecznie.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności