Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


grzegorz-kot67@o2.pl

Jak korzystać z poezja.org?

Rekomendowane odpowiedzi

@Polman Nie daje wierszy na ten portal bo nie umiem się w nim znaleźć, dlatego to strata czasu, pytasz mnie jak ja to widzę, nawet nie umiem znaleźć Twojego wiersza aby go przeczytać ponownie, pod względem rytmiki. Jak moderator nic nie zrobi nie będę tu pisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


4 minuty temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

@Polman Nie daje wierszy na ten portal bo nie umiem się w nim znaleźć, dlatego to strata czasu, pytasz mnie jak ja to widzę, nawet nie umiem znaleźć Twojego wiersza aby go przeczytać ponownie, pod względem rytmiki. Jak moderator nic nie zrobi nie będę tu pisał.

Tu jest wiersz:

 

Nie ma żadnego problemu w dotarciu do niego.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

@Polman Nie daje wierszy na ten portal bo nie umiem się w nim znaleźć, dlatego to strata czasu, pytasz mnie jak ja to widzę, nawet nie umiem znaleźć Twojego wiersza aby go przeczytać ponownie, pod względem rytmiki. Jak moderator nic nie zrobi nie będę tu pisał.

Nie wierzę, że nie potrafisz znaleźć wiersza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam, że nie bardzo wiem co się tutaj dzieje :-)

 

Mój wiersz opublikowałem na tym portalu poetyckim i nie jest to portal satyryczny :-)

Poniżej podaje link do wiersza.

Gdy na niego klikniesz to wiersz odnajdziesz :-)

 

https://poezja.org/utwor/171341-wiara-bez-boga/#comments

 

 

Edytowane przez Polman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze można zaproponować rozwiązanie, które Mateusz mógłby wprowadzić. W dziale o forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

@Polman Za długa droga - po drodze coś zgubię, ja wolę na skróty a że portal nie ma skrótów więc wyluzuję.

 

Widzę, że ktoś tu marudzi :-)

Pozdrawiam :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Jacek_K Ile ja z nim się nagadałem ale grochem o ścianę. Portal jest niefunkcjonalny, zbyt technicznie skomplikowany,
    wystarczy zajrzeć na inne, są proste w obsłudze bez karkołomnych rozwiązań.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @grzegorz-kot67@o2.pl jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził, są też zalety działa na telefonach, mozna bezpośrednio pisać nie czekając, aż moderator opublikuje i kilka innych, trzeba opublikować te pomysły o których pisałeś i zobaczyć co inni uzytkownicy na to, tak jak wspomniałem w dziale o forum - pisze się tak jak tu odpowiadamy sobie, można trochę trudu na to poświęcić, a nóż coś się uda?

    Pozdr.

    PS. i tam widziałbym dalszą naszą dyskusję

    PS II do Mateusza, czy mozna przenieść część dyskusji do odpowiedniego działu?

    Edytowane przez Jacek_K

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    21 godzin temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

    Ile ja z nim się nagadałem ale grochem o ścianę

    Która z Twoich wątpliwości nie została rozwiana w prywatnych wiadomościach?

    Wydzielę dyskusję do Hydeparku, by nie utrudniała dyskusji o utworze.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Sylwester_Lasota

    Też mi się tak wydaje, że to prowokacja.

    Nie rozumiem czego tu można nie rozumieć ;)

    Z portalu korzystają ludzie po 70 - ątce i nie mają problemu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Marlett napisał:

    @Sylwester_Lasota

    Też mi się tak wydaje, że to prowokacja.

    Nie rozumiem czego tu można nie rozumieć ;)

    Z portalu korzystają ludzie po 70 - ątce i nie mają problemu.

    Dokładnie. Naprawdę, nie trzeba być hakerem, żeby poruszać się swobodnie po forum.

    Co prawda, kiedy na dłuższą chwilę stąd zniknąłem i powróciłem po jakimś czasie, a forum się zmieniło, potrzebowałem momentu, żeby się do jego nowej formy przyzwyczaić, ale gdy już się ogarnąłem, stwierdziłem, że jest lepiej niż było. Pojawiły się nowe funkcje i więcej działów, ogólnie na plus. Rozumiem więc, że ktoś mógł się przyzwyczaić do funkcjonalności jakiejś witryny i zaglądając tutaj nie może się odnaleźć, bo portal wygląda inaczej, ale jeśli coś jest inne, to wcale nie znaczy, że gorsze. Osobiście uważam, że zmiany poszły w dobrym kierunku. Tak, jak napisałaś, radzą sobie z forum zarówno nastolatkowie jak i ludzie w starszym wieku, więc chyba problemu większego z funkcjonalnością nie ma. Mówiąc szczerze, zarzut, że nie można odnaleźć wiersza na forum, na chwilę obecną, uważam za absurdalny.

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @grzegorz-kot67@o2.pl Nie jest tak źle Grzesiu, skoro odnalazłeś się w Hydeparku :-)

    Przede wszystkim zmieniałbym nazwę użytkownika, ja to kiedyś sama zrobiłam, ale już nie pamiętam jak - metodą prób i błędów, wchodząc na swój profil. Zdaje się można to samemu zrobić trzy razy.

     

    Oczywiście, że masz rację, że program jest mało przystępny - na początku. Ktoś, kto stale tu jest i od lat, po prostu tego nie widzi.

    Wydaje mi się, że jednak jest najbardziej funkcjonalny z wszystkich, jakie są. Powodzenia.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, Pi_ napisał:

    Przede wszystkim zmieniałbym nazwę użytkownika

    Nie ma ograniczeń liczby zmiany nazwy, jest ograniczenia tej liczby w czasie. ;-) Zmiana nazwy jest dostępna w ustawieniach (pojawią się na po naciśnięciu na nazwę konta na górze) w zakładce "Nazwa użytkownika". O tutaj: https://poezja.org/settings/username/

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marlett Marlett o jakiej prowokacji Ty piszesz, co czuję piszę i wszystko. Ja mam dość tego pouczania gdzie mam co nacisnąć, żeby wejść tu czy tam. Portal ma być prosty i czytelny, a doskonale wiecie że nie jest. Jestem na piątym portalu poetyckim i to co tu zastałem to obłęd - istne puzlle, tu czy tam, a może jeszcze gdzie indziej. A może się uda. Na innych portalach wiecie tego nie ma. i jeszcze teraz zmiana użytkownika, a po co i na co, znowu mam gdzieś po klawiszach skakać. Zróbcie porządny portal, jak nie, dziad z kulawą nogą do was nie przyjdzie. Żegnam!!!

    @Mateusz Śmieci kolego to Ty sam tworzysz na tym portalu, miałeś coś poprawić w funkcjonalności i co?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Jakie żądanie?Czy ja napisałem żądam?Napisałem - proszę:)
      • Dziękuję serdecznie.Jest Pani niezwykle ujmującą, inteligentną i sympatyczną osobą:)W odróżnieniu od Pani ulubionego połety, który boi się wszelkiej krytyki jak diabeł święconej wody.A chyba ona(w moim odczuciu)jest motorem do dalszych, lepszych działań.Zamykam temat.Pozdrawiam - równie ujmująco(mruga okiem)Hahaha.
      • Nie było do kogo się przykleić polizać znaczek pocztowy i wysłać w te odległe widoki co miłe oku   Bruno Schulz zdołał oczarować warszawskie salony onirycznymi opowiadaniami z dalekiej prowincji   Myślę że teraz to graniczyłoby z cudem bo lwice i lwy salonowe interesują się jedynie sobą ewentualnie kreską kokainową walką z oprawcami o prawa uciskanych   (zaczytują się w instrukcje obsługi dupy)   Chagall w sztuce na początku był passé nie rozumiał ducha czasów Walki klas i tym podobnych światowych spraw   Szkoda mi tych linorytów których nie zdołam przenieść na papier   Tak to jest gdy oczekuje się zbyt wiele a przecież to nie film z happy endem tylko ślepnięcie od świateł bo „life is brutal” jak klapki na oczach uzda dla konia lub osła    
      • Oczywiście, że sprawa byłaby jasna i ma Pan rację podając taki przykład, tyle tylko, że w wierszu póki co, od wewnętrznego głosu podmiotu i tego co nim targa, do działania daleka droga (trochę odwrócił Pan kota ogonem) Świadczy o tym chociażby puenta. Niepewność w niej zawarta. Druga strofa w moim odczuciu (patrząc na kontekst wiersza) nie musi odnosić się do czynów to cały czas dylematy podmiotu i jego wyobraźnia, która bądź co bądź go wyhamowuje. Co on z tym zrobi? Nie wiadomo? Dlatego właśnie ten tekst jest dla mnie intrygujący. Gdyby ten wiersz miał ciąg dalszy, to kto wie, co by się wydarzyło, ale nie ma, w związku z czym nie potrzeba na siłę doszukiwać się czegoś, co być może nigdy nie przełoży się na czyny.  W jednym z komentarzy pisałam, że nieraz tworzymy własną teorię, ideologię i usilnie w nią wierzymy, co jest adekwatne do wypowiedzi Pana Kaczyńskiego z filmiku (szkoda tylko że to takie kpiące i marksistowskie, przesłuchałam tylko czas który Pan wskazał) ale gdyby spojrzeć na to inaczej (czego już Pan z filmiku nie dopuszcza, bo ostateczne zdanie musi mieć zawsze tylko on) gdybyśmy jakąkolwiek ideologię, ale własną, odmienną, zaczęli wcielać w życie, to czy aby na pewno, czy zawsze wychodzi z tego jakiś absurd? Jest Pan pewien? Z góry Pan zakłada, że to co mają inni do zrobienia i powiedzenia jest niedorzeczne, bo wychodzi poza ramy? łamie schematy? obala reguły, mity? Ile razy grzebano teorię względności Einsteina? Czy jego pomysły nie wydawały się absurdalne?  Owszem popełniamy gafy, błędy, ale na nich się uczymy (choć nie wszyscy, fakt) czasami sami jesteśmy zdumieni, że można coś zrobić inaczej i że się da. Zgadzam się z Panem, że teoria swoje, a praktyka swoje, mało kiedy idzie to ze sobą w parze, ale uważam, że w tym wypadku (trzymając się tylko wiersza, bo mam wrażenie że zaczynamy odbiegać) sięga Pan jakby celowo dalej niż potrzeba.  Oczywiście to Pana święte prawo mieć swoją teorię i interpretacje wiersza, nazwać jego pierwsze wersy nonsensem, bądź fałszywą świadomością,  mi nic do tego. Ja mam po prostu trochę inne wrażenie po przeczytaniu niż Pan. Ale pozwólmy innym się wypowiedzieć (jeśli ktoś jeszcze zechce) może pojawią się nowe okoliczności:)  Autor nie wytłumaczył, co miał na myśli (trochę szkoda) ale to jego prawo i ja to szanuję. Interpretacja zawsze leży po stronie czytelnika. W sumie nie ma nic gorszego jak tłumaczyć własny tekst, bo to trochę tak jakby się wbijało ostatni gwóźdź do trumny. Wiersz albo się broni, albo nie. I w tej, mam nadzieję nie absurdalnej atmosferze kończę temat. Wiersz czuję, jak czuję, jest napisany poprawnie, wzbudził moje zainteresowanie, zaintrygował, autor nie ma oporów pisać odważnie, co tylko jest atutem.  Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
      • pieniądz dzisiejsze esperanto język tutaj rozumiany przez biednego, bogatego przez ciebie i przeze mnie i przez tych których widzę w oknie jak idą… język nadzwyczajnych możliwości najmniejszym przelewem potrafi przekonać do, ochronić przed, radzić by, zapomnieć że ci których widzę w oknie… dokąd właściwie zmierzają… idą zobaczyć jak przelane im marzenia odpłyną z wodami topniejących lodowców w oparach smogu wkrótce będą szukać zwrotnicy czasu dziś już chyba bogatsi… pragnący jeszcze uwolnić sumienia od zaduchu lumpeksu  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności