Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


tomass77

Zachód słońca

Rekomendowane odpowiedzi


nie mruż już
no nie mruż oczu
powiedz
czemu chcesz 
się położyć
na zielonej
na szerokiej 
trawie

 

śpisz
czy śnisz na jawie
nie odgadnę 
a nie powiesz
nic nie zdradzisz

 

otwórz
nie zamykaj oczu
chociaż boli
zmuś się zmuś
przecież słońce
już zachodzi..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Zgadzam się z Jackiem, powstanie miniaturka, ale skondensowana. Pierwsza zwrotka, nawet jako rozbiegówka, nic nie wnosi do treści. 

bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, beta_b napisał:

    Zgadzam się z Jackiem, powstanie miniaturka, ale skondensowana. Pierwsza zwrotka, nawet jako rozbiegówka, nic nie wnosi do treści. 

    bb

    Widzę, że jednak wiersz jest słaby skoro nie został zrozumiały. Nie chodzi w nim o zjawisko przyrodnicze jakim jest zachód słońca. Jednakże nawiązując do wyżej wspomnianego: zachód słońca nie oślepia, szczególnie ten późnym latem a może już wczesnojesienny.. Pozdrawiam i dziękuję za obecność. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 11.09.2019 o 19:04, tomass77 napisał:

    śpisz
    czy śnisz na jawie
    nie odgadnę 
    a nie powiesz
    nic nie zdradzisz

    Senne wizje, jawa? Czym jest jest jawa? 

    Dwa ostatnie wersy - zaufanie, ale być może i śmierć? 

     

    W dniu 11.09.2019 o 19:04, tomass77 napisał:

    nie mruż już
    no nie mruż oczu

     

    W dniu 11.09.2019 o 19:04, tomass77 napisał:

    otwórz
    nie zamykaj oczu
    chociaż boli

    Prośba - nakaz? Boli świat? 

     

    I ta trawa szeroka, zielona... wiersz pachnie trawą, pachnie słońcem, jest spokojnie, choć ból i przrażenie? Czarodziejski wiersz. 

     

    @Justyna Adamczewska

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Senne wizje, jawa? Czym jest jest jawa? 

    Dwa ostatnie wersy - zaufanie, ale być może i śmierć? 

     

     

    Prośba - nakaz? Boli świat? 

     

    I ta trawa szeroka, zielona... wiersz pachnie trawą, pachnie słońcem, jest spokojnie, choć ból i przrażenie? Czarodziejski wiersz. 

     

    @Justyna Adamczewska

    Dobrze czytasz Justyno, bardzo dobrze. Dziękuję Ci. 

     

    Pozdr. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, tomass77 napisał:

    Dobrze czytasz Justyno, bardzo dobrze. Dziękuję Ci. 

     

    Pozdr. 

     

    Wiersz Twój głęboki b. Można by wiele jeszcze.... dziękuję za, ze uważasz, iż "dobrze czytam". :)) 

     

    A to z dziecięctwa mego, he, he, wiem, że dobre jest:

     

     

    Dobranoc. j. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Wiersz Twój głęboki b. Można by wiele jeszcze.... dziękuję za, ze uważasz, iż "dobrze czytam". :)) 

     

    A to z dziecięctwa mego, he, he, wiem, że dobre jest:

     

     

    Dobranoc. j. 

    Wiersz o Dyziu znam od dziecka, pamiętam znalazłem go w Elementarzu starszej siostry. Były tam też Idzie Grześ przez wieś.., Samochwała itp. Do dziś pamiętam jakim obrazkiem był opatrzony wiersz o Dyziu, przedstawiał leżącego na łące chłopca wpatrzonego w niebo z trawką w ustach :) Bardzo go lubię. Przesłuchałem z przyjemnością. 

     

    Miłych snów Justyno. 

    Pa! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Przynosi wonie z krain, co po drugiej stronie; Wygania precz trujących myśli opar z głowy; Pieszczą twarze zmęczone jego chłodne dłonie, Lekarz nieodgadniony -- ten powiew wrześniowy!   Nie hula po ogrodach i czapek nie zrywa, On w porannych spacerach dobrym towarzyszem. Czasem liśćmi spadłymi swe szachy rozgrywa, A chwilami ochotniej drzewami kołysze.   Zdaje ci się że słyszysz jak rozbrzmiewa pieśnią Napowietrznych organów -- Bacha ma za brata -- Gdybyś pieśń tę zrozumiał mógłbyś może leśną Drogą podążyć za nim do innego świata!   Świata w którym znów mógłbyś tak jak dziecko marzyć, Świata który jest jedną wielką tajemnicą, W którym gdy kochasz życie nie możesz już nie żyć, Świata który poczyna się za słów granicą.   Droga leśna jest w Tobie nawet w środku miasta, Gdzie drzewa rosnąc samotnie nie wierzą nikomu. Zasłuchany w pieśń wiatru, co do chmur wyrasta Wśród rezonansu bloków, znajdź drogę do domu!
      • Nie bardzo wiem o co chodzi odkąd pojawia się ten "śnięty spokój". Przypuszczam że utwór jest dla "cmokaczy", ale jeszcze nie nie znam innych Twoich. I tak dobrze się czyta, ale kombinowanie o co chodzi to nie dla mnie. Śnięty spokój to spokój śmierci albo omdlenia, dlaczego coś ma pozwalać wierzyć w taki spokój? Jestem zwyczajnie za głupi, więc możesz się cieszyć że Twój wiersz jest dla elit. Nie drwię, moje też są dla elity, tylko innej. Pozdrawiam!
      • Hej, bardzo niewygodnie nam przyznać że to niemowlę w nas przekształciło się w laleczkę chucky. Bo poważnie, kto ma taki wgląd żeby to dostrzec? Oczywiście można się kłócić jeśli komuś to nie pasuje, ale każdy swoją rację ma. A laleczka Chucky istnieje. Pozdrawiam!
      • Dzięki Sylwku. Ale to dobrze, czy źle, że tak po bandzie? ;) Pozdrawiam.   Beato, dziękuję za wizytę i słowo. Pozdrawiam.   Witaj Ann. Fajnie że zajrzałaś i dorzuciłaś grosik. Mnie tam się nic nie rozmywa;) Ale ok. Wiem że jest fragment, który może zwieść:)  Tobie się rozmyło zapewne w tym miejscu, prawda?  Ten wiersz jest trochę przewrotny. Trzeba powiązać śnięty spokój z tym właśnie fragmentem i z puentą;) właściwie to wszystko trza powiązać:D  Dziękuję że byłaś.
      • Tylko chciałbym ja i ty my lub ona serce mieć myśli schematy a dusza rozstanie dramaty katusza jego ciebie w pamięci na słońce wyjść i kwiaty ciało rozruszać pod głową a miłość mieć wieki z tobą i z sobą czterdzieści świat a nie kręci dokoła i cztery powody do siedmiu mnożnik jedenastu trzeć w sercu popiół otrzymać i młodość odliczać godziny i dni szkoły końca dorosłość a nie widzieć nie patrzeć tłumy ludzie zwierzęta wiersze i papier i kły samotność ból rozstanie miłość ból rozstaje dróg ludzie drzewa małpy a cofać się w przeszłość cierpienie i szczęście po to by być by czuć gdzie teraz jestem. 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności