Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Jan Kowalski

błękit nieba

Rekomendowane odpowiedzi



3 godziny temu, Jan Kowalski napisał:

błękit nieba

za szpitalnym oknem

wypełnia ból

 

Moim zdaniem dwie pierwsze części wyraziły to, co niepotrzebnie nazwałeś w trzeciej. Jeśli to miałoby być haiku, nie wiersz, zmieniałabym końcówkę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

błękit nieba ------------------------dlaczego nie  błękitne niebo

za szpitalnym oknem -------to jest dobre daje "spojrzenie na to co wew. i zew.)

wypełnia ból -------------------- skupia na "malowanym" obrazie, zamiast łagodzić/wnikać budzi sprzeciw.

 

 

 

Edytowane przez Jacek_K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, Jacek_K napisał:

dlaczego nie  błękitne niebo

To bardzo proste, Jacku: bo chodzi o błękit, a nie o niebo.

Błękit jest bólem.

Samo 5-7-5 to nie jest jeszcze haiku.

 

Każdy ma prawo czuć nieco inaczej, nie w tym rzecz, jak lepiej, lecz by wyrazić to, co chce autor mniej więcej zgodnie z prawami dla tego gatunku.

Dla mnie Twoja zmiana pozbawiłaby tę króciutką miniaturkę całej treści.

 

Cieszę się, że lubisz haiku, ja lubię coraz bardziej.

Pozdrawiam, miłego dnia ;-)

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście :)) lecz jest jeden mały szkopuł, zadałem tylko pytanie i otrzymałem odpowiedź, nie wiem jak ocenią  inni czytelnicy bo od nich zależy czy udało się to jak napisałaś " co chce autor mniej więcej zgodnie z prawami dla tego gatunku." napisał w tagu haiku, czy przypadkiem to nie jest senryu? Podkreslam, to autor utworu ma pełne prawo i nie zabieram tego prawa, jedynie zasugerowałem, gdzie czuję niedosyt.

Pozdrawiam:)

 

PS 575 nie jest, ale może być :) pozwala na trzymanie w ryzach słowa, co stanowi pewnego rodzaju przyjemność...

Edytowane przez Jacek_K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla mnie ostatnia strofa 

8 godzin temu, Jan Kowalski napisał:

wypełnia ból

narzuca czytelnikowi interpretację obrazu. 

Co w haiku nie powinno mieć miejsca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maja Cyman  -  witam  - lubię twoje warsztatowe wiersze Maju.                                                                                     Równie udanego dnia ci życzę.  
    • @Sylwester_Lasota twoja swoboda wypowiedzi kończy się tam, gdzie ja mówię, że pleciesz bzdury. Tj. dalej możesz je pleść, nawet frędzle robić. Przecież. I dalej są bzdurami. Lub jaśniej: dalej zrobię wiele, żebyś najwyżej Ty tak myślał.
    • Sylwku jeszcze tylko dopowiem:                     Społeczeństwom  obecnie na siłę wciskana jest ideologia lgtb w sposób wręcz taki jaki hitlerowcy dochodzili do władzy - czyli czysty nazizm. Ona ma znacznie głębszy cel - zniszczenie społeczeństw przez wywołanie strachu a w następstwie podporządkowanie ludzi określonej grupie przestępczej uzurpującej sobie władzę nad narodami. Jest to prawdziwa "tęczowa zaraza", którą należy zniszczyć w zanadrzu.                     Jeśli na wyższych uczelniach uniemożliwia się wykłady ludziom mającym inne poglądy  (przykłady PW UW UJ itd..) i dyscyplinuje się wykładowców  - to jest coś na rzeczy. Studiowałem w latach 70 i wtedy komuna (mimo , że walczyła z "warchołami z Radomia") dopuszczała wykłady ludzi mający inne zapatrywanie na świat. Nikt nie bał się dyskusji,  dziś - kneblowanie ust, groźby itd. Młodzi ludzie studenci mają sami otwarte głowy i potrafią dobrze wybrać. Pozdrawiam
    • No cóż, dziękuję Ci za świetny wiersz, trochę mi przykro, że się nie rozumiemy, ale ustalmy, że mamy jeszcze jaką taką wolność i każdemu z nas wolno mieć własne zdanie. I niech to zdanie mówi za nas o nas, a nie atakujmy się na wzajem. Ok? Bo w tym momencie mógłbym powiedzieć, że mój komentarz przeczytałeś bez jakiegokolwiek zrozumienia (chociaż myślę, że jesteś człowiekiem inteligentnym), bez próby wejście w moje intencje (czyli z góry z negatywnym nastawieniem do mnie) i atakujesz jego autora zupełnie bezpodstawnie. Różnica poglądów nie musi wykluczać wzajemnej koegzystencji, ale musi być dobra wola po obu stronach. Miłego dnia   P.S: A cytowałeś własny komentarz :)  
    • cały żurnal wyciągam z siebie. I wszędzie zostawiam ślady szminki   i oto spostrzegam , nie moja pomadka! "Whose that lipstick on the glass"-pytam? moja zdrada , twoja zdrada?   ktoś się zakrada do mojego kieliszka!   Cóż , robię do lusterka minkę . Muszę kupić nową szminkę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności