Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

Jak pierwsza róża się staje ostatnią
zacznę od końca lat minionych.
Teraz znowu mnie nie ma
taki jestem pod twoją nieobecność
i myślę tam wokół deszczu
(bo tu jakoś nie dociera)
ile niosłem w moim sercu
że dusza, że głowa wyczuła
być musi-nić przeznaczenia.

 

Obudziłaś się w środku
i pożerała cię moja miłość
a był to lekki byt z początku
i jego wieczna wątpliwość
czy czas już myśleć o końcu.

 

Mieliśmy czas.
Teraz jakby pół czasu
sekundy, gwizdek.
Nie ratuj.
Nie-mów światu, wyśmieją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Cześć NN. 

11 godzin temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

Jak pierwsza róża się staje ostatnią
zacznę od końca lat minionych.

Tak - jak z ostatnim Mohikaninem. 

 

 

 

Ostatni będą pierwszymi a pierwsi ostatnimi Ewangelia Św. Mateusza

 

12 godzin temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

Mieliśmy czas.
Teraz jakby pół czasu
sekundy, gwizdek.
Nie ratuj.
Nie-mów światu, wyśmieją.

Znikamy - gdy czas ucieka, zwija się... szydercze uśmiechy mnożą się, jednak każdego z nas czeka ten sam los. 

 JEST JESZCZE UŚMIECH, NIE WYŚMIEWANKA

 

Pozdrawiam @Justyna Adamczewska

 

Spokojnego dnia życzę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    @Nieznajomy Niewidzialny, spotkałem się z teorią, że czas nie istnieje, jest tylko sztucznym tworem stworzonym przez ludzkość, która nie mogła sobie bez niego poradzić z opisem rzeczywistości.

    Poza tym... interpunkcja w wierszu szwankuje... bardzo :)

    Pozdrawiam :)

     

    Interpunkcja czysto informacyjna/wprowadzająca w rytm. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jeśli nie potrafię używać interpunkcji, to lepiej żebym w ogóle jej nie używał ;)) Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

    Ktoś mi kiedyś powiedział, że jeśli nie potrafię używać interpunkcji, to lepiej żebym w ogóle jej nie używał ;))

    Myślę, że to była dobra rada :D

    No i? :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Myślę, że to była dobra rada :D

    No i? :)

    A kiedy i gdzie mam się tego nauczyć? Jestem najprawdopodobniej 20-30 lat do tyłu. Do tej pory zdążę się nauczyć 10 razy tej interpunkcji ;) A błędy i tak popełniają najlepsi.

    Czasami tylko wyznaczam rytm wiersza, bo często zarzuca się, że nie ma rytmu. A ma!! :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Myślę, że to była dobra rada :D

    No i? :)

    A teraz całkowicie po ludzku i na poważnie. To skąd ta cała nieczułość? Kwiaty więdną tuż pod nosem, a my o znaczkach... ?,:.!

     

    Zaraz zacznę pisać o tym, jaki to ja jestem najgorszy, jeśli sprawiam wrażenie kulturowego ą ę. Fajnie, że chociaż nie piszę przekleństw, a to do czasu...

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 godzin temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

    A teraz całkowicie po ludzku i na poważnie. To skąd ta cała nieczułość? Kwiaty więdną tuż pod nosem, a my o znaczkach... ?,:.!

     

    Zaraz zacznę pisać o tym, jaki to ja jestem najgorszy, jeśli sprawiam wrażenie kulturowego ą ę. Fajnie, że chociaż nie piszę przekleństw, a to do czasu...

     

    Spokojnie, proszę Pana Niewidzialnego :). Tak całkiem po ludzku i na poważnie, to myślę, że jednym z powodów, dla których się tu pojawiamy z naszymi tekstami, jest chęć doskonalenia się w naszym, przeważnie amatorskim, pisaniu.

    Bardzo często Czytelnicy widzą takie rzeczy w moich tekstach, których osobiście, początkowo lub w ogóle, nie zauważam. Zawsze jestem wdzięczny jeśli ktoś przekazuje mi swoje uwagi, nawet jeśli czasami są one dla mnie trudne do przyjęcia. Na tej samej zasadzie staram się traktować teksty, które czytam. Jeśli chodzi o interpunkcję, to jest ona dość istotnym elementem, ponieważ może zupełnie zmieniać sens wypowiedzi i raczej do tego powinna służyć, a nie do rytmizowania wiersza, moim zdaniem. W sytuacji, gdy z niej rezygnujemy, rozszerzamy czytelnikowi możliwość interpretacji, a sobie dajemy większą swobodę w zabawie słowem. Niestety, nie jest dla mnie do przyjęcia sytuacja, w której stosujemy interpunkcję jak nam się podoba. Jeśli już stawiamy przecinek, to powinniśmy konsekwentnie postawić resztę znaków, która powinna pojawić się w miejscach wynikających z zasad poprawnej pisowni. W innym przypadku tekst wygląda, po prostu, niechlujnie. Jak np. jakaś pośpiesznie sporządzona notatka. Takie jest moje zdanie, choć też zdarzały mi się eksperymenty z interpunkcją (np. stawianie kropki na końcu tekstu, w którym nie było żadnych innych znaków). Nie ma we mnie żadnej nieczułości, tylko chęć podzielenia się refleksją. Jeśli byłbym na Twoim miejscu i miałbym, tak jak piszesz, problem z opanowaniem interpunkcji, to poszedłbym za przytoczoną przez Ciebie radą i zrezygnowałbym z niej w ogóle. Niczego Ci nie próbuję narzucać i nie naśmiewam się, ogólnie uważam Twój tekst za całkiem niezły. Dostrzegam w nim sporą dawkę wrażliwości i emocji związanych z relacją z drugą osobą, a moja uwaga dotyczy jedynie formy, która, w moim przypadku, powoduje niewielki dyskomfort w odbiorze wiersza.

    I nie przeklinaj, tego nie lubię... Szczególnie w poezji ;)

    Serdecznie pozdrawiam :)

    Edytowane przez Sylwester_Lasota

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Spokojnie, proszę Pana Niewidzialnego :). Tak całkiem po ludzku i na poważnie, to myślę, że jednym z powodów, dla których się tu pojawiamy z naszymi tekstami, jest chęć doskonalenia się w naszym, przeważnie amatorskim, pisaniu.

    Bardzo często Czytelnicy widzą takie rzeczy w moich tekstach, których osobiście, początkowo lub w ogóle, nie zauważam. Zawsze jestem wdzięczny jeśli ktoś przekazuje mi swoje uwagi, nawet jeśli czasami są one dla mnie trudne do przyjęcia. Na tej samej zasadzie staram się traktować teksty, które czytam. Jeśli chodzi o interpunkcję, to jest ona dość istotnym elementem, ponieważ może zupełnie zmieniać sens wypowiedzi i raczej do tego powinna służyć, a nie do rytmizowania wiersza, moim zdaniem. W sytuacji, gdy z niej rezygnujemy, rozszerzamy czytelnikowi możliwość interpretacji, a sobie dajemy większą swobodę w zabawie słowem. Niestety, nie jest dla mnie do przyjęcia sytuacja, w której stosujemy interpunkcję jak nam się podoba. Jeśli już stawiamy przecinek, to powinniśmy konsekwentnie postawić resztę znaków, która powinna pojawić się w miejscach wynikających z zasad poprawnej pisowni. W innym przypadku tekst wygląda, po prostu, niechlujnie. Jak np. jakaś pośpiesznie sporządzona notatka. Takie jest moje zdanie, choć też zdarzały mi się eksperymenty z interpunkcją (np. stawianie kropki na końcu tekstu, w którym nie było żadnych innych znaków). Nie ma we mnie żadnej nieczułości, tylko chęć podzielenia się refleksją. Jeśli byłbym na Twoim miejscu i miałbym, tak jak piszesz, problem z opanowaniem interpunkcji, to poszedłbym za przytoczoną przez Ciebie radą i zrezygnowałbym z niej w ogóle. Niczego Ci nie próbuję narzucać i nie naśmiewam się, ogólnie uważam Twój tekst za całkiem niezły. Dostrzegam w nim sporą dawkę wrażliwości i emocji związanych z relacją z drugą osobą, a moja uwaga dotyczy jedynie formy, która, moim przypadku, powoduje niewielki dyskomfort w odbiorze wiersza.

    I nie przeklinaj, tego nie lubię... Szczególnie w poezji ;)

    Serdecznie pozdrawiam :)

    Przepraszam, naskoczyłem. Przechodzę ostatnio trudny okres w moim życiu i jak na złość świat się do mnie nie uśmiecha. Żadne moje zachowanie nie jest teraz na pewno efektem jednej szpileczki ;) Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

    Przepraszam, naskoczyłem. Przechodzę ostatnio trudny okres w moim życiu i jak na złość świat się do mnie nie uśmiecha. Żadne moje zachowanie nie jest teraz na pewno efektem jednej szpileczki ;) Pozdrawiam

    Nie ma za co. Jest ok. Różnie w życiu bywa.

    Wzajemnie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • JABŁKA MIENIŁY SIĘ NA ZŁOTO WŚRÓD NASZYCH UCZUĆ BAROKU NIE BYŁOBY Z NICH NIC W TĘ PIERWSZĄ PORĘ ROKU   WCIĄŻ MAM W GŁOWIE HAMLETYCZNE PYTANIE, CZY JESTEŚ W SZOKU ŻE UCIEKŁAM OD CIEBIE W TĘ DRUGĄ PORĘ ROKU   MIJAMY SIE BEZMYSLNIE WYCZUWASZ NERWOWOSC MOJEGO KROKU NIE SPOJRZE CI W OCZY W TĘ TRZECIĄ PORĘ ROKU     NIE PAMIETAM JAK MASZ NA IMIE GUBIE RYTM IDAC W KOKU TO MOGLES BYC TY W TĘ CZWARTĄ PORĘ ROKU     USMIECHAM SIE SZCZERZE DOSTRZEGAM BLYSK W TWOIM OKU NIE UMIEM DECYDOWAC W TĘ PIĄTĄ PORĘ ROKU     CZUJE COS CZEGO NIGDY NIE CZULAM, I WIDZE NAS PRZY BLOKU TAK BYM CHCIALA ZEBYS ZOSTAL W TĘ SZÓSTĄ PORĘ ROKU   ROZWAZALAM DAWNE DECYZJE WSPOMINAJAC SMAK TAMTEGO SOKU PROSZE ZOSTAN PRZY MNIE W TĘ SIÓDMĄ PORĘ ROKU     TO NIE BYLAM JA CHOC WYLONILAM SIE Z MROKU ZMIENILES ZDANIE W TĘ ÓSMĄ PORĘ ROKU     PIERWSZA. PATRZE W SUFIT LEZAC NIEWYGODNIE NA BOKU GDZIE JESTES?   DZIŚ  DZIEWIĄTA PORA ROKU
      • @Maja Cyman moze pomysl jeszcze nad puentą, czegoś mi w niej brak
      • Jak dla mnie - cudo ;-)
      • Czuje jakbyś przy mnie był sobą Czuje się wdzięczna Tyle dziś Tobie zawdzięczam 49 sekund w Twoich objęciach   Czuje jakbyś się przy mnie uwalniał Czuję się spełniona Tyle dziś Tobie zawdzięczam Dokładnie 14 sekund w Twoich objęciach   Czuję jakbyś chował mnie przed światem Czuję się bezpieczna Tyle dziś Tobie zawdzięczam Niezliczona ilość nocy w Twoich objęciach   Czuję się jakbyś zdejmował ze mnie ciężar Czuję się lekka Tyle dziś Tobie zawdzięczam 28 i pół sekundy w Twoich objęciach
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności