Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Marek.zak1

Upokorzeni

Rekomendowane odpowiedzi

 

Jadą, buce jadą,

po chamsku, ze swadą.

Patrzą na nas z góry,

podskoczy mi który?

 

Nowe, luksusowe

auta odjazdowe,

w środku z bucami,

pędzą ulicami.

 

Buce pokazują,

jak się dobrze czują,

ile kasy mają

i jak nią szastają.

 

Gniew się w ludziach wzbiera,

nóż się sam otwiera.

By się odstresować-

wóz mu porysować,

 

albo lepiej spalić.

Nie ma co się żalić.

bo bucom jest mało,

że im się udało,

 

buce chcą nas zgnoić

i się tym upoić,

że są lepsi, inni,

że inni powinni

 

być tacy jak oni-

hrabiowie, baroni,

sól nowego świata,

co ludźmi pomiata.

 

Co nam po wolności?

Nie ma z niej radości,

już się nie obudzi

u nas, u podludzi.

 

Jadą buce, jadą,

oj bo się przejadą.

Buce powiesimy,

auta im spalimy.

 

To pierwszy wiersz w temacie nadchodzących wyborów, wyjaśniający, co się dzieje i dlaczego.

Edytowane przez Marek.zak1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


17 minut temu, Marek.zak1 napisał:

 

Jadą, buce jadą,

po chamsku. Ze swadą.

Patrzą na nas z góry,

podskoczy mi który?

 

Nowe, luksusowe

auta odjazdowe.

W środku z bucami,

pędzą ulicami.

 

Buce pokazują,

jak się dobrze czują,

ile kasy mają,

i jak nią szastają.

 

Gniew się w ludziach wzbiera,

nóż się sam otwiera.

By się odstresować-

wóz mu porysować,

 

albo lepiej spalić.

Nie ma co się żalić.

bo bucom jest mało,

że im się udało,

 

buce chcą nas zgnoić

i się tym upoić,

że są lepsi, inni,

że inni powinni

 

być tacy jak oni-

hrabiowie, baroni,

sól nowego świata,

co ludźmi pomiata.

 

Co nam po wolności?

Nie ma z niej radości,

już się nie obudzi

u nas, u podludzi,

 

Jadą buce, jadą,

oj bo się przejadą.

Buce powiesimy,

auta im spalimy.

 

To pierwszy wiersz w temacie nadchodzących wyborów, wyjaśniający, co się dzieje i dlaczego.

Marku, to jest podżeganie. Nie rycerskie, oj nie.

Pozdrowienia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Marku, to jest podżeganie. Nie rycerskie, oj nie.

    Pozdrowienia :)

    ---------------------

    Opis nastrojów społecznych, tak olany i nadal olewany przez byłą władzę, nie jest podżeganiem.  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Marek.zak1 niestety...tak było jest i będzie; podejrzewam jeszcze gorzej. można próbować, głosować, manifestować, grabić, podpalać, można najgorszego próbować. to i tak im ręce obmywa. 

     

    pozdrawiam t.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Marek.zak1 napisał:

    ---------------------

    Opis nastrojów społecznych, tak olany i nadal olewany przez byłą władzę, nie jest podżeganiem.  

    Kto zna, choćby pobieżnie, historię pierwszej wielkiej rewolucji, ten wie jak działają tego typu mechanizmy. Niestety, żaden przewrót do niczego dobrego nie doprowadził. To dzięki nim, jako ludzkość, staczamy się po równi pochyłej. Wychodzi na to, że większe zło zawsze zwycięża mniejsze zło, a my, rycerze, szukamy dobra w tym świecie. Prawda?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Kto zna, choćby pobieżnie, historię pierwszej wielkiej rewolucji, ten wie jak działają tego typu mechanizmy. Niestety, żaden przewrót do niczego dobrego nie doprowadził. To dzięki nim, jako ludzkość, staczamy się po równi pochyłej. Wychodzi na to, że większe zło zawsze zwycięża mniejsze zło, a my, rycerze, szukamy dobra w tym świecie. Prawda?

    Masz rację - bez ostatniej strofy, bez podżegania - trzeba szukać dobra :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Sylwester_Lasota Przewrót w '89 roku doprowadził do obalenia komuny i totalitaryzmu, wprowadzając system rynkowy, w którym to wielu ludzi pozostawił, niekoniecznie z ich winy (vide PGR-y)  na marginesie. Pisze jednak nie o tym, a o ich aroganckim traktowaniu przez nowe elity polityczne i finansowe. Dostrzegł to PiS i stąd sukces tej partii, prowadzący, niestety, do ogromnego wzmacniania władzy. 

    2 minuty temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    Masz rację - bez ostatniej strofy, bez podżegania - trzeba szukać dobra :)

     

    Pozdrawiam

    ------------------

    Zobacz, co się dzieje w niektórych krajach, choćby Francji, gdzie jest to na porządku dziennym.  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 9.09.2019 o 10:36, Marek.zak1 napisał:

     Przewrót w '89 roku doprowadził do obalenia komuny i totalitaryzmu, wprowadzając system rynkowy, w którym to wielu ludzi pozostawił, niekoniecznie z ich winy (vide PGR-y)  na marginesie. Pisze jednak nie o tym, a o ich aroganckim traktowaniu przez nowe elity polityczne i finansowe. Dostrzegł to PiS i stąd sukces tej partii, prowadzący, niestety, do ogromnego wzmacniania władzy. 

    Pytanie tylko, czy w osiemdziesiątym dziewiątym był to przewrót, czy doskonale zaplanowana i przeprowadzona operacja służb specjalnych? Mniejsza już o to czyich. Drugie pytanie: A jak jest teraz?

    Zdrowia.

    Edytowane przez Sylwester_Lasota

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witaj - coś dziś politycznie na forum - no ale co poradzić

    witać taka potrzeba - myślałem Marku że odpocznę 

    od tej obłudy a tu masz babo placek ...już wspomniałem u Jacka

    że kiedyś tak dziś nie bo i tak  to nic nie da.

                                                                                                  Pozd.

                                                                                                                           

                                                                                                                                

    Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    42 minuty temu, Marek.zak1 napisał:

    Jak coś napiszę, od razu czuję ulgę. To się nazywa "poezjoterapia" i wiersz pod takim tytułem niedługo opublikuję. 

    Znam stan i czekam na tekst,

    ten powyżej zgrabny i równy, podkreśla pozycję mówiącego w wierszu. 

    bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Marek.zak1 A po cóż wieszać. Sami się rozbijają. U nas na wsi, to żadne hrabie czy tam barony, a jeno zwykłe ludzie, co na 'warzywnym' pieniądz zrobiły. I z żadnym osiemdziesiątym dziewiątym nic wspólnego nie mają.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @jjerzy Nie chodzi o warzywa, tylko o poczucie i okazywanie wyższości, w stosunku do tych, którym się mniej / nie udało. Na wsi to dawniej taką wyższość okazywał feudał, a teraz mamy nową kastę tych lepszych.  

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Marek.zak1 napisał:

    @jjerzy Nie chodzi o warzywa, tylko o poczucie i okazywanie wyższości, w stosunku do tych, którym się mniej / nie udało. Na wsi to dawniej taką wyższość okazywał feudał, a teraz mamy nową kastę tych lepszych.  

    Racja, 'warzywa' ujęte niedosłownie. Czyli zgoda.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 9.09.2019 o 11:36, Marek.zak1 napisał:

    Przewrót w '89 roku doprowadził do obalenia komuny i totalitaryzmu

    hahaha, słucham? Naprawdę w to wierzysz?  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 47 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    hahaha, słucham? Naprawdę w to wierzysz?  :)

    -----------------------

    Przy pozostawieniu w spokoju nomenklatury / elity PZPR. Wolałbyś kolejne krwawe powstanie, jakich było sporo? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    27 minut temu, Marek.zak1 napisał:

    -----------------------

    Przy pozostawieniu w spokoju nomenklatury / elity PZPR. Wolałbyś kolejne krwawe powstanie, jakich było sporo? 

    a może wystarczyło odstawić od koryta całą "grand kanalię" i nie dopuścić do odsunięcia od władzy Olszewskiego?

    Skoro PZPR uznano za organizację zbrodniczą/przestępczą, dlaczego do dzisiaj w rządzeniu państwem uczestniczą jej dawni członkowie? To jest państwo prawa? Dlaczego "resortowe dzieci" otrzymują w prezencie majątki swoich zbrodniczych rodziców - zdobyte w sposób bezprawny, a często nawet  haniebny. Volałbym!

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @jan_komułzykant

    To się nazywa pragmatyzm, czyli osiąganie tego, co możliwe, najmniejszym kosztem. Olszewski był wspaniałym prawnikiem, ale tragicznym premierem, sorry.  Wszystko mu się rozjeżdżało. A nawiasem, willą ojca prezesa też się zajmiesz?

    Mój wiersz jest generalnie propisowski, chociaż sam taki nie jestem, ale oddaję PiS-owi, to na co inni nie zwracali uwagi, czyli olanie odrzuconych. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    37 minut temu, Marek.zak1 napisał:

    A nawiasem, willą ojca prezesa też się zajmiesz?

    na szczęście to nie moja działka, ale nawiasem - uważasz, że prezes ma jakieś inne prawa od Ciebie lub mnie?

    Posłowie "jeżdżący samochodami" - nawet 60 tys. kilometrów i pobierający kasę za paliwo (nie mając ani samochodu ani nawet prawa jazdy) to też normalka? Do tej pory nie rozliczona. Gdzie jest prawo i gdzie sprawiedliwość? Nie wiesz? :)

    43 minuty temu, Marek.zak1 napisał:

    To się nazywa pragmatyzm

    rzeczywiście - 30 lat pragmatyzmu, to chyba wystarczający koszt, jak na jeden kraj i naród. Chyba już wystarczy, nie sądzisz?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Był ranek, żołnierze powoli formowali szeregi. Legion szykowała się do wymarszu. Aurelian przeżuwał ostatnie kęsy chleba, gdy dowódca straży oznajmił, że jakiś chłop z okolicy koniecznie chce rozmawiać z legatem. Skinął głową na zgodę i po chwili do namiotu wsunął się dwudziestokilkuletni mężczyzna w poszarpanym ubraniu. Na jego twarzy, dłoniach i nogach widać było ślady niezakrzepłej krwi, rany, zadrapania i siniaki.          – Panie, potrzebuję pomocy. W nocy centurion twojego legionu zgwałcił mi żonę. Nie mogłem nic zrobić. Żołnierze pobili mnie i zamknęli w piwnicy. Dopiero rano odzyskałem przytomność. Małżonka poroniła, obecnie znajduje się w stanie śpiączki – powiedział łamiącym się głosem wieśniak.      –  Jesteś w stanie zidentyfikować sprawcę? – zapytał Aurelian.       – Tak Panie, legioniści wołali na niego Markus Fabius.       – Gdzie to się stało?       – Dwie mile stąd, w wiosce nad Dunajem.       – Wojsko jest już gotowe do drogi, zaraz zbadam tę sprawę.       Po kilku minutach Aurelian w otoczeniu drużyny przybocznej pojawił się przed czołem legionu.       – Centurion Markus Fabius wystąp!        Po chwili setnik stał już twarzą w twarz z legatem.      – Czy to prawda, co opowiedział mi dziś rano mieszkaniec wioski, która przyjęła was na kwatery? – zapytał Aurelian.       – Cóż takiego powiedział?        – Zgwałciłeś ciężarną kobietę, a jej męża pobiłeś. Pohańbiłeś honor rzymskiego legionisty. Zachowałeś się, jak barbarzyńcy zza limesu, których tępimy. Przyznajesz się?        – Tak, ale …. .      – Nie ma żadnego ale. Dowódca straży usłyszał już moje rozkazy.       Czterech barczystych legionistów schwyciło centuriona za ręce i nogi, podczas gdy dwóch innych nagięło do ziemi rosnące w niedalekiej od siebie odległości dwie sprężyste brzózki. Do wierzchołków drzewek przywiązano liny, a ich końcówki obwiązano wokół łydek gwałciciela. Na znak dowódcy straży utrzymywane dotychczas przy ziemi czubki obu brzózek puszczone, a te gwałtownie się rozprostowując rozerwały nieszczęśnika na dwa kawałki. Wszystko działo się na oczach oniemiałych legionistów.    – Formować szeregi, gotować się do wymarszu – zabrzmiał donośny głos legata.
      • to prawda, ale nie znam lepszego i skromniejszego symbolu w tym względzie. Oczywiście, co za problem narysować latarnię, ale ta mogłaby  sprowadzać na trochę inne tory i "inny" sposób rozwiązania problemu. Wiersz miałby pewnie i szersze spektrum, ale nie wiem, czy byłby to jakiś objaw tolerancji, czy już cynizm. PS Fakt są jeszcze gałęzie. Ale czy warto? PS2 Szewc bez butów, kat bez to - pora na kata :) Dzięki jeszcze raz., pozdrawiam.
      • @Kot czuję ten wiersz teraz...złapałam swój klucz i byłam tam...super Panie Kot. 
      • Kolejny dzień, dzień jak co dzień. Znowu wsiadam do tego samego zatłoczonego tramwaju,a wraz ze mną tłum. Tłum, który mnie przeraża. I stoję, stoję sam po środku zatłoczonego tramwaju. Z każdym zakrętem czuję się coraz gorzej. Mam ochotę wysiąść i nigdy więcej już nie wsiadać. Ale jadę, jadę dalej. Czuje się jak chwast na łące pełnej kwiatów. Patrzę przez okno, patrzę w ziemie. Robię wszystko, aby tylko nie patrzeć na tłum. Gdy tylko złapie z kimś kontakt wzrokowy czuję wstyd. Mam wrażenie, że wnikam do jego środka. Przebijam się przez tą cienką powłokę i maskę, którą każdy z nas wkłada. Jest mi wstyd, jest mi ogromnie wstyd odrazu odwracam wzrok. Czuje, że ludzie również mnie obserwują. Ich oczy są dla mnie jak ściany. Cztery ściany, które ściskają mnie i moje myśli. Czuję, że zaraz mnie zgniotą. Na szczęście wysiadam. Wysiadam i oddycham. Wreszcie mogę odetchnąć. Ściany się ode mnie oddalają. Było już blisko. Najgorsze w tym wszystkim jest to,że jutro ściany znowu się zacisną. I będą się tak zaciskać przez kolejne dni. Boję się, że w końcu zacisną się tak,że nie będę w stanie z nich wyjść. I utknę pośród czterech ścian. Ściśnięty jak tłum w tramwaju.
      • pierwszy drugi trzeci ząb pomiędzy nimi wrąb banalne   dwa wręby pomiędzy nimi trzy zęby pretensjonalne   pierwszy drugi trzeci ząb pierwszy drugi wrąb pomiędzy - wręby zęby - nimi nienaturalne   atrybut rzymskiego boga wód chmur i deszczu odpowiednika Posejdona Idealne  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności