Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Koziorowska

W dniu śmierci

Rekomendowane odpowiedzi

Podobają Ci się moje teksty? Zapraszam tutaj: www.facebook.com/koziorowskamojatworczosc.

 

***

 

 

 

W dniu śmierci

 

 

Spadłam ze schodów

do nieba; na szczęście, złamałam tylko serce.

Nie ufam ludziom,

nawet jeśli widzę ich oczy.

 

Sprzedałabym myśli

po okazyjnej cenie, ale nie ma chętnych.

 

Zatrzasnęłam za sobą powieki,

chcę pozostać sam na sam z miłością.

Gdzie twoja samotność?

Znów wypożyczyłeś ją niewłaściwej osobie?

 

Biegnę, usiłując dogonić śmierć;

niestety, ta jest szybsza.

 

Wyprałam dziś sumienie,

nie wszystkie plamy się wywabiły.

Znów chowam się pośród czterech ścian

mojej głowy, próbuję prześcignąć

niedokończoną wiarę.

 

Przeciskam się przez tłum,

jak zwykle w przeciwnym kierunku.

Usiłuję odszukać przeszłość, lecz ta ukryła się

za plecami czasu.

 

Moja dusza kończy dziś

sto dwadzieścia dziewięć lat.

Zgubiłam gdzieś jutrzejszy sen,

pozostała mi jedynie nocna lampka.

 

Nie wiem, czy warto czekać na życie,

które rozpoczęło się przed nami.

 

Kupiłam dziś nadzieję

po okazyjnej cenie, nieużywaną.

 

Mógłbyś obudzić mnie

w dniu mojej śmierci?

Edytowane przez Koziorowska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Wiersz wyraża m .in. brak akceptacji do stanu, w którym znalazła się peelka, a więc wszystko jeszcze przed nią, wiele pracy :-) Powodzenia :-)

37 minut temu, Koziorowska napisał:

Biegnę, usiłując dogonić śmierć;

 

37 minut temu, Koziorowska napisał:

Przeciskam się przez tłum,

jak zwykle w przeciwnym kierunku.

 

Wszyscy zdążamy ku śmierci od momentu narodzin. W przeciwnym kierunku - w tym wypadku to chyba dobrze :-) To jakbyś szukała czegoś, co było na początku.

Nie chcę Cię urazić, ale w życiu wiele razy trzeba coś zaczynać od nowa, takie moje skojarzenia (sorry, że tak długo to piszę, mam trudność ustosunkować się tylko jak do wiersza).

Edytowane przez Pi_
dodano

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnoszę wrażenie, jak gdyby prawie każde kolejne dwa wersy miały stanowić niepowtarzalną sentencję o samoistnym żywocie. To mnie rozprasza i nie pozwala na ogarnięcie całości wiersza.

Dzień dobry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Koziorowska. Przeczytałam Twój wiersz z ogromnym zainteresowaniem. Dopracowany, przemyślane każde słowo. 

 

Najbardziej porusza:

 

17 godzin temu, Koziorowska napisał:

Zatrzasnęłam za sobą powieki,

chcę pozostać sam na sam z miłością.

To tak, jakby położono nagrobek i czekać, aż pojawi się Dobro. 

 

17 godzin temu, Koziorowska napisał:

Przeciskam się przez tłum,

jak zwykle w przeciwnym kierunku.

To trudne dla mnie. 

 

Pozdrawiam J. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności