Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Waldemar_Talar_Talar

Sam sobie jestem Bogiem

Rekomendowane odpowiedzi

sobie jestem Bogiem

zawsze  wybaczy

swoim aniołem

jest tylko mym

 

sobie jestem panem

jemu tylko dziękuje

swoim sterem

bezpiecznie płynę 

 

sobie jestem sobą

nie oszukuje się

bardzo to cenie

jest mi dobrze z tym

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Mnie daleko do świętego a co dopiero nazywać siebie Bogiem/ bogiem.

Poeto ranisz siebie czy chcesz ranić innych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Marek.zak1 napisał:

    Podoba mi się, bo jest to wzięcie 100% odpowiedzialności za siebie. Pozdr.M

    Witaj  Marku -  dokładnie tak jak  po co winić innych...

    Dzięki serdeczne.

                                                                                                                   Pozd.

    Godzinę temu, Polman napisał:

    Jak ktoś zostaje bogiem, to potem już tylko prezesem.

    No i mamy nową ziemię świętą ;-)

     

    Witaj -  można i tak - dzięki za czytanie.

                                                                                                                    Pozd.

    2 godziny temu, le_mal napisał:

    to żart ?

    herezja czy bluźnierstwo ?

    Witaj -  czy ty wiesz co to herezja -  pomyliłeś wieki

    dziś nie palą na stosach za wglądy.

                                                                                                                   Pozd.

      

    14 minut temu, le_mal napisał:

    Mnie daleko do świętego a co dopiero nazywać siebie Bogiem/ bogiem.

    Poeto ranisz siebie czy chcesz ranić innych ?

    A dlaczego ranie  -  wytłumacz mi to - gdzie ty żyjesz...

    Ja nazywając się bogiem nikogo nie obrażam .

    Przecież każdy ma prawo być sobą....

                                                                                                                  Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie będę niczego tłumaczyć, bo do rana pewnie nie wytłumaczę,

    każdy sam odpowiada za to co napisał.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, le_mal napisał:

    Nie będę niczego tłumaczyć, bo do rana pewnie nie wytłumaczę,

    każdy sam odpowiada za to co napisał.

    No własnie o to tu chodzi -  każdy sam ...tu masz racje 

    wiec nierób afery z tą herezją.

                                                                                                               Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, le_mal napisał:

    Poeto ranisz siebie czy chcesz ranić innych ?

     

    Czy dla bycia poetą wystarczy umiejętność czytania i pisania?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    28 minut temu, Polman napisał:

     

    Czy dla bycia poetą wystarczy umiejętność czytania i pisania?

    Niektórym to wystarcza i to jest przykre.

    Mieć swoje i tylko swoje racje ......... i dalej ......... ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    sam sobie jestem Bogiem

    zawsze mi wybaczy

    swoim aniołem

    jest tylko mym

     

    sobie jestem panem

    jemu tylko dziękuje

    swoim sterem

    bezpiecznie płynę 

     

    sobie jestem sobą 

    nie oszukuje się

    bardzo to cenie

    jest mi dobrze z tym

    Waldemarze , ale pojechałeś, podkresliłem niepotrzebne

    Edytowane przez Jacek_K

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    sobie jestem Bogiem

    zawsze  wybaczy

    swoim aniołem

    jest tylko mym

     

    sobie jestem panem

    jemu tylko dziękuje

    swoim sterem

    bezpiecznie płynę 

     

    sobie jestem sobą

    nie oszukuje się

    bardzo to cenie

    jest mi dobrze z tym

     

    9 godzin temu, Jacek_K napisał:

    Waldemarze , ale pojechałeś, podkresliłem niepotrzebne

    Witam -  dzięki że wpadłeś -  poprawiłem...

                                                                                                                               Pozd.

    @KatM  -   Dziękuje.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 1.09.2019 o 17:30, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    cenie

    cenię, Waldku, zjadłeś ogonek. 

     

    A tak w ogóle - witam Cię. 

     

    Kontrowersyjny utwór, porusza szczególnie to:

    W dniu 1.09.2019 o 17:30, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    bezpiecznie płynę 

    Peel ma ogromne zaufanie do siebie, wręcz bezgraniczne? Czy się nie boi pomyłki? Proszę, rzeknij parę słów. 

     

    @Justyna Adamczewska       

     

                                                                                                     Pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    cenię, Waldku, zjadłeś ogonek. 

     

    A tak w ogóle - witam Cię. 

     

    Kontrowersyjny utwór, porusza szczególnie to:

    Peel ma ogromne zaufanie do siebie, wręcz bezgraniczne? Czy się nie boi pomyłki? Proszę, rzeknij parę słów. 

     

    @Justyna Adamczewska       

     

                                                                                                     Pozdrawiam 

    Witaj Justynko - cieszy mnie że przeczytałaś.

    Ano rzeknę -  nie tylko my się mylimy również Bogowie 

    więc  nie ma co się bać...

                                                                                         Udanego wieczoru ci życzę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Ja nie jestem

    Witam -  dzięki że zajrzałeś.

                                                                                               Pozd.

    11 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    Waldku, stworzyłeś chyba kamień, którego nie udźwigniesz. :)

    Pozdrawiam.

    Witam -  udźwignę Janko nie jest tak źle - 

     

                                                                                                                  Pozd. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • W takim razie dorzućmy jeszcze kilka przecinków i kropek ;)     Jest gdzieś pod Kwidzynem miasteczko Prabuty, Gdzie od dawien dawna szewcy szyli buty, Wszyscy więc szczęśliwie w miasteczku tym żyli, Bowiem w dobrych butach na co dzień chodzili.   Raz tak się zdarzyło, była zima sroga, Kiedy zawitała do szewca stonoga. Straszny mróz panował, bo był przecież luty, Dała mu zlecenie na zimowe buty.   Szewc najpierw się zgodził, lecz jął dumać potem, Bo malutkie buty wielkim są kłopotem. Choć był dobrym majstrem, pracę swoją lubił, Poczuł, że zlecenie stonogi go zgubi.   Bo zrobić sto butów to nie są przelewki, Trzeba sto podeszew, obcasy, cholewki... A to wszystko małe na te drobne stópki. Wpadł w wielką frustrację, zaczął topić smutki.   Bardzo zły na siebie, klął na czym świat stoi. Jak tu się wycofać, i czy to przystoi? Za cóż mnie pokarał los taki okrutny? Może to dlatego, że byłem zbyt butny?   Siedział tak, rozmyślał jak tu wyjść z kłopotów, Chodził mu po głowie tylko jeden sposób. Przyjęte zlecenie mocno go przerosło, Stwierdził, że porzuci swe piękne rzemiosło.   By nikt go nie słyszał, zdjął skrzypiące buty I chciał po cichutku opuścić Prabuty. Odczekał do zmierzchu i wymknął się nocą, Poszedł wprost przed siebie gdzie oczy poniosą.   Ktoś go widział jednak, jak szedł sobie szosą Klnąc cicho pod nosem i zupełnie boso. Stąd więc powiedzenie to z Prabut pochodzi, Że szewc wciąż przeklina i bez butów chodzi.     Tak bym to z grubsza widział :) Mówiąc szczerze, pomyślał bym jeszcze nad redukcją Dużych liter, aczkolwiek tutaj bym się nie upoerał.
      • Ciężko jest wytłumaczyć pewne myśli. Zlałem tu w jedno Boga i miłość do kobiety. Wydaje mi się proste w odczycie ale chyba nie jest. Pozd 
      • Gdy proza życia niewdzięczna Znów mocno w kość dziś ci dała Dopieść ją tak jak kobietę By znów poezją się stała
      • Szacun za tworzenie trzynastozgłoskowców. Rymy faktycznie czasem jakby spod Jasnej Góry, ale nie czepiam się. Zastanawia mnie za to moc. Nie noc aby? A poza tym "panoszy" jest zwrotne i tego "się" mi tutaj brakuje.   Pzdr. FK. 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności