Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

ja mówię

a potem mówisz ty

 

oczy uciekły

i usta mkną

dalej

w niepocałunkach

 

coraz głębszy rów jar

ja

a potem ty

 

nikniemy 

nikczemni

 

w ersatz'ach

 

(ach...)

 

miłości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Jeżeli "ja mówię / a potem mówisz ty", to nie jest jeszcze tak źle. :) Gorzej, gdy mówią razem - wtedy już nie można się nawzajem usłyszeć...

A tak na marginesie, słowo "nikczemny" dawno temu znaczyło po prostu "znikomy, mało wart" (ni ku czemu).

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, Marek.zak1 napisał:

    Miłość jest luksusem i oczekiwania są mocno wygórowane.

     

    Fakt, jest luksusem ale powinna być jak chleb powszedni, dostępny dla każdego :)

    15 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Jeżeli "ja mówię / a potem mówisz ty", to nie jest jeszcze tak źle. :) Gorzej, gdy mówią razem - wtedy już nie można się nawzajem usłyszeć...

    A tak na marginesie, słowo "nikczemny" dawno temu znaczyło po prostu "znikomy, mało wart" (ni ku czemu).

     

    Pozdrawiam

     

    To prawda :) Politycy tak gadają, jeden przez drugiego. Tu, do "bohaterów" tego wiersza właśnie wkradła się polityka...

    To ciekawe z tym "nikczemnym", bo chyba obecnie ma większą wartość (ujemną!) niż "tylko" znikomy.

    Również zdrówka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 godzin temu, iwonaroma napisał:

    nikniemy 

    nikczemni

     

    w ersatz'ach

    Ciekawe, ale i nieco straszne. Zniknąć, ot tak!  Nikczemność , choćby różnie rozumiana, to kieruje nasze myśli jednak w stronę tego, co złe. "Zamienniki" po niem? Ciekawe dlaczego. W Polsce to kiedyś nazywano "namiastki"..

     

    23 minuty temu, iwonaroma napisał:

    Politycy tak gadają, jeden przez drugiego. Tu, do "bohaterów" tego wiersza właśnie wkradła się polityka...

    TO JUŻ ROZUMIEM TEN NIEMIECKI "WTRĘT" . Społeczeństwo międzynarodowe. Jak napisała Ania:

     

    15 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     Gorzej, gdy mówią razem - wtedy już nie można się nawzajem usłyszeć...

    dobrze jest, w takim razie. 

     

    Fajnie, gdy pod wierszem można znaleźć komentarze - są one, oprócz wiersz, oczywiście, a ten najważniejszy jest - oknem na świat, że użyję, dość oklepanego, ale jakże trafnego, sformułowania. 

     

    Powtórzę się, ale to tak z własnej potrzeby, nie dla picu, słowo:

     

    19 godzin temu, iwonaroma napisał:

    nikniemy 

     

    O, ale jest jeszcze i :

     

    19 godzin temu, iwonaroma napisał:

    miłości

    Może znajdziemy prawdziwą? Co Peelko? Serdeczności J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, iwonaroma napisał:

     

    Fakt, jest luksusem ale powinna być jak chleb powszedni, dostępny dla każdego :)

     

    To prawda :) Politycy tak gadają, jeden przez drugiego. Tu, do "bohaterów" tego wiersza właśnie wkradła się polityka...

    To ciekawe z tym "nikczemnym", bo chyba obecnie ma większą wartość (ujemną!) niż "tylko" znikomy.

    Również zdrówka

     

    W ogóle nie odnalazłam w nim polityki. :)

    A co do słowa "nikczemny", to obecnie znaczy już wyłącznie "podły". Jego wcześniejszego znaczenia używa np. Sienkiewicz w Panu Wołodyjowskim „Dał ci Bóg nikczemną postać, jeśli się ludzie nie będą ciebie bali, to się będą z ciebie śmieli“ .

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 19 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Ciekawe, ale i nieco straszne. Zniknąć, ot tak!  Nikczemność , choćby różnie rozumiana, to kieruje nasze myśli jednak w stronę tego, co złe. "Zamienniki" po niem? Ciekawe dlaczego. W Polsce to kiedyś nazywano "namiastki"..

     

    TO JUŻ ROZUMIEM TEN NIEMIECKI "WTRĘT" . Społeczeństwo międzynarodowe. Jak napisała Ania:

     

    dobrze jest, w takim razie. 

     

    Fajnie, gdy pod wierszem można znaleźć komentarze - są one, oprócz wiersz, oczywiście, a ten najważniejszy jest - oknem na świat, że użyję, dość oklepanego, ale jakże trafnego, sformułowania. 

     

    Powtórzę się, ale to tak z własnej potrzeby, nie dla picu, słowo:

     

     

    O, ale jest jeszcze i :

     

    Może znajdziemy prawdziwą? Co Peelko? Serdeczności J. 

     

    Czasem trzeba coś powiedzieć w innym języku, żeby lepiej zrozumieć w swoim ;) przynajmniej ja tak mam. 

     

    Też uważam, że komentowanie na gorąco (albo na chłodno ;)) bardzo wzbogaca zarówno piszących jak i czytających. 

     

    Na pewno znajdziemy :) również z serdecznością pozdrawiam

    8 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    W ogóle nie odnalazłam w nim polityki. :)

    A co do słowa "nikczemny", to obecnie znaczy już wyłącznie "podły". Jego wcześniejszego znaczenia używa np. Sienkiewicz w Panu Wołodyjowskim „Dał ci Bóg nikczemną postać, jeśli się ludzie nie będą ciebie bali, to się będą z ciebie śmieli“ .

     

    Pozdrawiam :)

     

     

    Cha, cha :) bo to polityka ukryta ;)

    Cóż, znaczenie słów ewoluuje, niektórych mi szkoda, np. pięknej, niewinnej, widzianej oczami dziecka tęczy...

    zdrówka też

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności