Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


upsK

nie mamy pustych miejsc

Rekomendowane odpowiedzi

 

w tle gra jakiś coldplay lubię dym a ty przecież wiesz
że czasem muszę do niego uciec. robimy zdjęcia starym zenitem
przypadkowy kadr uśmiech migawka - ulotny wyrok chwili
po prostu lubię mieć coś stałego czego nikt mi nie zabierze
nawet kiedy zniknie - jak horyzont

 

jest juz późno - mówisz a ja wiem ze to dopiero początek
zbieraliśmy jagody mamy fioletowe języki i palce
na zewnątrz noc ciągnie pasma mgły jak sieci pajęczyn
które miałaś we włosach. ściągasz ubranie
nie wstydzisz się moich rak - często tylko je miałaś na sobie

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


5 godzin temu, upsK napisał:

 

w tle gra jakiś coldplay lubię dym a ty przecież wiesz
że czasem muszę do niego uciec. robimy zdjęcia starym zenitem
przypadkowy kadr uśmiech migawka - ulotny wyrok chwili
po prostu lubię mieć coś stałego czego nikt mi nie zabierze
nawet kiedy zniknie - jak horyzont

 

jest juz późno - mówisz a ja wiem ze to dopiero początek
zbieraliśmy jagody mamy fioletowe języki i palce
na zewnątrz noc ciągnie pasma mgły jak sieci pajęczyn
które miałaś we włosach. ściągasz ubranie
nie wstydzisz się moich rak - często tylko je miałaś na sobie

 

 

 

Ta wersja jest według mnie bardziej spójna, i dlatego podoba mi się bardziej. W obu znajduję ujęty w wyraziste obrazy intensywny, udzielający sie nastrój sytuacji. Lecz mam pewien pomysł - usunąć w tekście wyjaśnienia i komentarze podmitu lirycznego i pozwolić samym obrazom działac i mówić. Zaznczę pogrubionymi literami, co wtedy by pozostało:

 

w tle gra jakiś coldplay lubię dym a ty przecież wiesz
że czasem muszę do niego uciec. robimy zdjęcia starym zenitem
przypadkowy kadr uśmiech migawka - ulotny wyrok chwili
po prostu lubię mieć coś stałego czego nikt mi nie zabierze
nawet kiedy zniknie - jak horyzont

 

jest juz późno - mówisz a ja wiem ze to dopiero początek
zbieraliśmy jagody mamy fioletowe języki i palce
na zewnątrz noc ciągnie pasma mgły jak sieci pajęczyn
które miałaś we włosach. ściągasz ubranie
nie wstydzisz się moich rak
- często tylko je miałaś na sobie

 

Co Ty na to? Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiersz sympatyczny, ma swój urok. Można by się czepnąć tylko tego horyzontu - raczej nie zniknie. 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności