Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Andrzej_Wojnowski

miasto 44

Rekomendowane odpowiedzi

Jest takie miasto z syreną w herbie

gdzie pamięć zawsze wywoła ból

krwią przesiąknięte na każdym miejscu

chciało wolności zabił to wróg

 

w sierpniowym słońcu młodych tysiące

krzyknęło głośno – mamy już dość

oddali życie dla wolnej Polski

dla nich ojczyzna to było coś

 

czy samobójstwo czy Termopile

niech dziś odpowie to każdy z nas

w Jałcie sprzedani – byliśmy inni

czy warto było?

 myślę że tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 1 godzinę temu, WarszawiAnka napisał:

    "...gdzie pamięć zawsze wywoła ból..."

    To prawda.

     

    Pozdrawiam

     

    Dziękuję

     

    Cześć i chwała

    Miastu Warszawa

     

     

     

    Pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    Jest takie miasto z syreną w herbie

    gdzie pamięć zawsze wywoła ból

    krwią przesiąknięte na każdym miejscu

    chciało wolności zabił to wróg

     

    w sierpniowym słońcu młodych tysiące

    krzyknęło głośno – mamy już dość

    oddali życie dla wolnej Polski

    dla nich ojczyzna to było coś

     

    czy samobójstwo czy Termopile

    niech dziś odpowie to każdy z nas

    w Jałcie sprzedani – byliśmy inni

    czy warto było?

     myślę że tak

    Tyle było w nich czystego życia, gdy umierali, ze nadal ono trwa i nas ożywia... To dla mnie jeden z przykładów "duchowej nieśmiertelności"... Choc konkretnie i prostlinijnie ujęty temat, to jednak poruszajacy wiersz. A może właśnie dlatego. Pozdrawiam.

    Edytowane przez duszka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Polecam ten artykuł z upadającego serwisu

     

    https://ciekawostkihistoryczne.pl/2019/07/17/krzysztof-kamil-baczynski-i-barbara-drapczynska-najtragiczniejsza-historia-milosna-powstania-warszawskiego/

     

    Straciliśmy prawie całe pokolenie wspaniałych ludzi. Do tego nigdy nie powinno dojść (chodzi mi o wojnę, nie PW). Nie mam prawa oceniać wyboru Warszawiaków. Jednak mocno siedzą mi w sercu słowa generała Andersa

     

    Cytat

    Byłem całkowicie zaskoczony wybuchem powstania w Warszawie. Uważam to za największe nieszczęście w naszej obecnej sytuacji. Nie miało ono najmniejszych szans powodzenia, a naraziło nie tylko naszą stolicę, ale i tę część Kraju, będącą pod okupacją niemiecką, na nowe straszliwe represje. (…) Chyba nikt uczciwy i nieślepy nie miał jednak złudzeń, że stanie się to, co się stało, to jest, że Sowiety nie tylko nie pomogą naszej ukochanej, bohaterskiej Warszawie, ale z największym zadowoleniem i radością będą czekać, aż się wyleje do dna najlepsza krew Narodu Polskiego.
    Byłem zawsze, a także wszyscy moi koledzy w Korpusie zdania, że w chwili, kiedy Niemcy wyraźnie się walą, kiedy bolszewicy tak samo wrogo weszli do Polski i niszczą tak jak w roku 1939 naszych najlepszych ludzi – powstanie w ogóle nie tylko nie miało żadnego sensu, ale było nawet zbrodnią.
    Jest oczywiście jasne, że nie ma słów, które by mogły wyrazić nasz najwyższy podziw i dumę z powodu bohaterstwa naszej Armii Krajowej i ludności stolicy. Jesteśmy z nimi każdym tętnem naszej krwi. Przeżywamy głęboko tę tragedię i naszą bezsilność w tej chwili, by im pomóc. Wszystkie nasze boje od Monte Cassino przez Ankonę do Linii Gotów wydają się nam małe wobec walki w stolicy.

     

     

    Tak czy inaczej pamięć i cześć bohaterom się należy. Oby nasi rodacy już nigdy przed podobnym dylematem nie stanęli!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marlett

     

    Dziękuję za chwilę refleksji.

     

    Pozdrawiam

    @duszka

    Bezimienni - nieśmiertelni.

    ideałom zawsze wierni

    dali życie bardzo młode

    żeby wolnym być narodem

     

    Pozdrawiam

    @Justyna Adamczewska

    43 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    To wydarzenie musiało nastąpić. WOLNOŚĆ - ZEW

     

    Wyboru nie mieli.

    Albo niemiecka kula

    albo za parę lat sowiecki łagier.

     

    Dziękuję i pozdrawiam

    @Gaźnik

    31 minut temu, Gaźnik napisał:

    Do tego nigdy nie powinno dojść

     

    Masz rację , ale cóż:

    to takie miejsce , taki kraj

     

     

    Dziękuję i pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    Wyboru nie mieli.

    Albo niemiecka kula

    albo za parę lat sowiecki łagier.

     

    Tak, nie mieli. Andrzeju, poruszyła szczególnie:

     

    7 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    chciało wolności zabił to wróg

    Ale czy zabił wróg? Może fizycznie, lecz serca pozostały żywe. 

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Cytat

    Czekamy ciebie, czerwona zarazo, 

    byś wybawiła nas od czarnej śmierci, 

    byś nam kraj przedtem rozdarwszy na ćwierci, 

    była zbawieniem witanym z odrazą.

     

    Czekamy ciebie, ty potęga tłumu 

    zbydlęciałego pod twych rządów knutem, 

    czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem 

    swego zalewu i haseł poszumu.

     

    Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu, 

    morderco krwawy tłumu naszych braci, 

    czekamy ciebie, nie żeby zapłacić, 

    lecz chlebem witać na rodzinnym progu.

     

    Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco, 

    jakiej ci śmierci życzymy w podzięce, 

    i jak bezsilnie zaciskamy ręce, 

    pomocy prosząc, podstępny oprawco. 

     

    Żebyś ty wiedział, dziadów naszych kacie, 

    sybirskich więzień ponura legendo, 

    jak twoją dobroć wszyscy tu kląć będą,

    wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia.

     

    Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli 

    nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej,

    skuwać w kajdany łaski twej przeklętej, 

    cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli. 

    Legła twa armia zwycięska czerwona 

    u stóp łun jasnych płonącej Warszawy 

    i ścierwią duszę syci bólem krwawym 

    garstki szaleńców, co na gruzach kona.

     

    Miesiąc już mija od powstania chwili, 

    łudzisz nas czasem dział swoich łomotem, 

    wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem 

    powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.

     

    Czekamy ciebie nie dla nas, żołnierzy, 

    dla naszych rannych — mamy ich tysiące, 

    i dzieci są tu, i matki karmiące, 

    i po piwnicach zaraza się szerzy.

     

    Czekamy ciebie — ty zwlekasz i zwlekasz, 

    ty się nas boisz i my wiemy o tym, 

    chcesz, byśmy wszyscy tu legli pokotem, 

    naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

     

    Nic nam nie zrobisz — masz prawo wybierać, 

    możesz nam pomóc, możesz nas wybawić 

    lub czekać dalej i śmierci zostawić…

    Śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

    Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły 

    Nowa się Polska — zwycięska — narodzi 

    i po tej ziemi ty nie będziesz chodzić, 

    czerwony władco rozbestwionej siły. 

     

    Józef Szczepański - Czerwona Zaraza. Chociaż, nie z tym wrogiem nasi przodkowie walczyli w tamtej chwili (przynajmniej Ci w stolicy). Jednak nie mogłem się powstrzymać przed przypomnieniem klasyka.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 1.08.2019 o 15:32, Andrzej_Wojnowski napisał:

    czy warto było?

     myślę że tak

     

    Myślę, że każdy powstaniec, zapytany o to, odpowie, że tak, niemniej jednak nie można zapominać o tym, że zginął kwiat naszego narodu co zresztą było bardzo na rękę Sowietom.

     

    Ocena powstania dzisiaj bywa bardzo różna i nie dziwię się, bowiem argumenty jednej i drugiej strony są rzeczywiście przekonujące. No ale tak to bywa z naszymi zrywami, w zasadzie już od powstania listopadowego, a nawet od konfederacji barskiej, wyobraźcie sobie. :-)

     

    Gloria victis!

    Edytowane przez Wędrowiec.1984

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    Myślę, że każdy powstaniec, zapytany o to, odpowie, że tak

     

    "Gdy umiera człowiek wolny

    kończy się życie

    Gdy umiera niewolnik

    kończy się ból"

     

    Tak powiedział Spartakus na krzyżu.

     

    Oni byli tacy jak On.

     

    Dziękuję Wędrowcze

     

    Chwała zwyciężonym

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

    "Gdy umiera człowiek wolny

    kończy się życie

    Gdy umiera niewolnik

    kończy się ból"

    Tak ci ludzie byli doprowadzeni do ostateczności - myślę o warszawiakach. Codzienne napięcie, łapanki, itd, terror, poniżanie i wybuchło... Kto nie podejmuje walki, staje się na zawsze niewolnikiem. 

    3 godziny temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    że zginął kwiat naszego narodu co zresztą było bardzo na rękę Sowietom.

    Zawsze biorą w swe ręce los swój zdeterminowani i uduchowieni. Dlatego często klęski, bo to zryw. Jednak bez takich, jak oni świat nigdy nie poszedłby naprzód. To cecha - mająca w sobie zalążek dążenia do ewolucji. Wszystko się zmienia i o tym wiedzieli już starożytni. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Zawsze biorą w swe ręce los swój zdeterminowani i uduchowieni. Dlatego często klęski, bo to zryw. Jednak bez takich, jak oni świat nigdy nie poszedłby naprzód. To cecha - mająca w sobie zalążek dążenia do ewolucji. Wszystko się zmienia i o tym wiedzieli już starożytni. 

     

    Przypomniał mi się los żydowskich powstańców 1943r. Nie śnili nawet o zwycięstwie, a zwyciężyli, mimo iż Stroop sądził inaczej.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Wędrowiec.1984 napisał:

     

    Przypomniał mi się los żydowskich powstańców 1943r. Nie śnili nawet o zwycięstwie, a zwyciężyli, mimo iż Stroop sądził inaczej.

    Zwycięstwa są różnie traktowane. Powstanie Wielkopolskie nie ma żadnego splendoru, chociaż wyjątkowo było wygrane.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności