Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Andrzej_Wojnowski

nocny autobus

Rekomendowane odpowiedzi

Szare wersy wpisuję w poemat

autobusu co krąży we mgle

noc minęła ciebie w nim nie ma

proszę uwierz niewiele już chcę

 

wsiądź i powiedz może pomyłka

to się zdarza zadrwił z nas los

trudno znaleźć przystanek miłość

dziś pojazdy tak szybko mkną

 

jeżdżę dalej z pętli do pętli

w dzień i nocą gdy gryzie mrok

jak przed laty nie chcę nic więcej

proszę tylko weź bilet

i wsiądź

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Bardzo ładne i nastrojowe. Mała uwaga, dlaczego mrok gryzie? Może "dokoła" ,  czy "na zewnątrz"a wtedy liczba sylab byłaby taka jak w ostatnim wersie. Ale to detal:). Pozdrawiam/. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jeżeli tej nocy wsiądzie bez biletu

wysadzisz na ulicy markotny poeto

albo mandat nałożysz czy policje wezwiesz

i wzburzone emocje przytrzymasz w rezerwie

zaś ona z uśmiechając spojrzy chwilę zasie

rzeknie  "przystanek miłość - on nie na tej trasie"

:))

 

Pozdrawiam

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, Marek.zak1 napisał:

    Mała uwaga, dlaczego mrok gryzie?

     

    Gryzie , gryzie - wiem.

    Poprawię.

    Dzisiaj odpada. Wróciłem o 1.00 z Daru Młodzieży.

    Tango Mrożka mnie powaliło.

    Inne tematy chodzą mi po głowie, ale wrócę do tego tematu.

     

    Dziękuję i pozdrawiam

     

    1 minutę temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    a jeżeli tej nocy wsiądzie bez biletu

     

    Ja mam miesięczny, ale jednorazowe też mogę mieć w kieszenie.

    A jak nie - zapłacę mandat za nią.

    Czasami warto.

     

    Dziękuję i pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ładnie. Myślę, że mrok może gryźć, jak poczucie, że coś się skończyło razem z odchodzącym dniem, może jakaś niewykorzystana szansa, może i coś w duszy.

    Tamte dwa wiersze, w których coś tam pisałam, że brakuje - może im nic nie brakuje, po prostu takie są. Nie wszystko musi być doskonałe, w tej niedoskonałości może właśnie jest jakaś prawda i tzw. indywidualny styl autora. Doszłam do takiego wniosku.

    Miłego dnia.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności