Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi



Czarku 

Klimat wiersza chwyta za serce, widzę tu  ogromny żal i smutek.

Widocznie nie zawsze wiara czyni cuda.

PozdrawiaM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba się nazywa niewidzialne dziecko.

Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że jeśli nie zawsze, to prawie zawsze ten rodzic, który odchodzi w dzieciństwie zostaje w pamięci jako święty, co jest oczywistą nieprawdą.

Co do wiersza, to prześliczny. Wystarczająco jasny, a w sam raz jeszcze niedopowiedziany. Pozdr.A.

Edytowane przez Pi_
c

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam -  żal jeszcze raz żal przemawia - wzruszyłeś mnie.

Do takiego wiersza trudno się logicznie odnieść bo

i tak będzie bolało.

                                                                                                                               Pozd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Czarek Płatak napisał:

Leciałem, śpiewałem o nas, 

mówią, że cuda da wiara, 
spaliła mnie w niebie wojna, 
na świat pyłem czarnym 
spadam.

... a ja jednak nie znalazłam innego sposobu poradzenia sobie z krzywdami mojego dziciństwa, jak przez wzbicie się wysoko ponad ziemię,  aż do nieba i spojrzenia na nie z góry... Tylko tak potrafię odebrać im ówczesną wielkość i moc. Rozumiem jednak, Darku, że jest to bardzo trudne.

Wiersz poruszający i przenikający na wskroś... Serdecznie Cię pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przejmujący wiersz. A rymy tak subtelne..., prawie niewidoczne - co przy zestawieniu z ciężkością tematu daje niesamowity rezultat. Pozdrowienia

 

P.S. W sadzy można doszukać się odrobiny szarości, a w szarości zawsze znajdzie się Płatek bieli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

Kłamali, że będzie dobrze, 
na trumnę rzucając ziemię, 

Uderzające, pająk? Czyj to znak? 

 

11 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

Byłem od powietrza lżejszy, 
jakbym tu nie mieszkał wcale, 
sponad ramion oddech śmierci 
skrzydła spinał mi jak żagle. 

Dusza

- w niej zawiera się wszystko,

to świata igrzysko

ciemnością sadzy wytryska

 

J.A. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Esencjonalny, smutny w wymowie wiersz. Z Peelem może nie utożsamiam się do końca, ale po części pewnie tak. 

Dlatego muszę tu ślad po sobie zostawić. 

 

Pozdrawiam z zachwytem (choć to może brzmi trochę niewłaściwe biorąc pod uwagę sytuację liryczną) i niemałym uznaniem, 

 

D. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Marlett

    Nie zawsze, nie zawsze.. 

    Dziękuję Marlett i pozdrawiam Cię serdecznie :) 

    W dniu 27.07.2019 o 13:04, Pi_ napisał:

    To chyba się nazywa niewidzialne dziecko.

    Z moich doświadczeń i obserwacji wynika, że jeśli nie zawsze, to prawie zawsze ten rodzic, który odchodzi w dzieciństwie zostaje w pamięci jako święty, co jest oczywistą nieprawdą.

    Co do wiersza, to prześliczny. Wystarczająco jasny, a w sam raz jeszcze niedopowiedziany. Pozdr.A.

    Dziękuję Pi. Rozprawiam się tym sposobem trochę z demonami przeszłości. Z oczywistych względów ciężko jest wszystko dopowiedzieć, ale to chyba lepiej. 

    Pozdrawiam 

    W dniu 27.07.2019 o 13:39, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  żal jeszcze raz żal przemawia - wzruszyłeś mnie.

    Do takiego wiersza trudno się logicznie odnieść bo

    i tak będzie bolało.

                                                                                                                                   Pozd.

    Dzięki za odwiedziny i słowa komentarza. Pozdrawiam Waldku! 

    W dniu 27.07.2019 o 14:02, duszka napisał:

    ... a ja jednak nie znalazłam innego sposobu poradzenia sobie z krzywdami mojego dziciństwa, jak przez wzbicie się wysoko ponad ziemię,  aż do nieba i spojrzenia na nie z góry... Tylko tak potrafię odebrać im ówczesną wielkość i moc. Rozumiem jednak, Darku, że jest to bardzo trudne.

    Wiersz poruszający i przenikający na wskroś... Serdecznie Cię pozdrawiam.

    Bardzo Duszko, choć staram się jakoś oczyścić co do końca najprawdopodobniej nigdy nie nastąpi. 

    Na marginesie moje miano to Darek z Cz zamiast D :) 

    Pozdrowienia! 

    W dniu 27.07.2019 o 14:07, Wędrowiec.1984 napisał:

    @Czarek Płatak Czarku, w zasadzie wszystko już zostało napisane więc nie pozostaje nic innego jak tylko dać serduszko.

    A mi pozostaje podziękować i pozdrowić co niniejszym czynię :) 

    W dniu 27.07.2019 o 16:09, iwonaroma napisał:

    Przejmujący wiersz. A rymy tak subtelne..., prawie niewidoczne - co przy zestawieniu z ciężkością tematu daje niesamowity rezultat. Pozdrowienia

     

    P.S. W sadzy można doszukać się odrobiny szarości, a w szarości zawsze znajdzie się Płatek bieli.

    Zawsze trzeba umieć wypatrzeć światełko w tunelu. Inaczej jak to mówią kaplica... 

    Pozdrowienia 

    W dniu 27.07.2019 o 18:00, Alicja_Wysocka napisał:

    Za @iwonaroma

     

    Po przeczytaniu, lecę sobie jeszcze po samych rymach, które bardzo umiejętnie wyszukujesz i składasz, brawa ode mnie.

    Temat poważny, jednak podany ze smakiem, pozdrawiam :)

    Bardzo dziękuję. Słowa uznania z Twojej strony to dla mnie prawdziwa radość :) 

    W dniu 27.07.2019 o 23:33, Justyna Adamczewska napisał:

    Uderzające, pająk? Czyj to znak? 

     

    Dusza

    - w niej zawiera się wszystko,

    to świata igrzysko

    ciemnością sadzy wytryska

     

    J.A. 

    Dziękuję Justi. Ściskam serdecznie :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 28.07.2019 o 21:55, Deonix_ napisał:

    Esencjonalny, smutny w wymowie wiersz. Z Peelem może nie utożsamiam się do końca, ale po części pewnie tak. 

    Dlatego muszę tu ślad po sobie zostawić. 

     

    Pozdrawiam z zachwytem (choć to może brzmi trochę niewłaściwe biorąc pod uwagę sytuację liryczną) i niemałym uznaniem, 

     

    D. 

    Cieszę się, że umiałaś dopatrzeć się esencjonalizmu, bo faktycznie pisząc go wyżymałem sok uczuć i cedziłem całość przez gęste sito. 

    Dziękuję za słowa uznania na temat wiersza. Cieszę się mogąc oczyszczać się w sposób, który budzi pozytywne emocje :)

    Pozdrawiam 

    W dniu 28.07.2019 o 23:27, Wątpiciel napisał:

    Druga strofa skłoniła mnie do przemyśleń. Oczywiście cały utwór jest refleksyjny.

    Dziękuję i pozdrawiam! 

    Edytowane przez Czarek Płatak

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

    Witam Czarku, wiersz w Twoim stylu, lubię je czytać nie tylko tu, zawsze znajdę coś dla siebie,

    co mnie zainspiruje. Wszystkiego dobrego życzę.

    Niezwykle mi miło czytając, że moje bazgroty mogą kogoś zainspirować.

    Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Bożena Tatara - Paszko napisał:

    Przeczytałam z  niekłamaną przyjemnością a im więcej takich wierszy czytam tym częściej sobie myślę, że nie jest tak źle z poezją współczesną :)

     

    Pozdrawiam ciepło i serducho zostawiam :)

    Przeczytać taki komentarz to jak dostać porządny zastrzyk energii do dalszego działania :) Z serdecznością dziękuję i pozdrawiam zza morza! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    .... chyba mnie ciarki 'oblazły'... i to nie trzy jakieś tam... całe stado.
    Piękny tytuł, a treść dopełnia to spalanie/wypalenie się i...spadanie. Smutny wiersz, trudno, ale wiele 'myśli niesie'.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności