Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Witold Szwedkowski

Aneta Kamińska "Czary i mary"

Rekomendowane odpowiedzi

@Witold Szwedkowski

Wyświetlił mi się komunikat, że pliki tego typu mogą uszkodzić komputer, w związku z czym opuściłam stronę.

Kompatybilność to drugie imię współczesności ;(

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Autor publikacji nie rozumie / nie chce zrozumieć, że naraża innych na kłopoty - no, ale co tam .. po mnie chociażby potop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  

    2 godziny temu, bronmus45 napisał:

    Autor publikacji nie rozumie / nie chce zrozumieć, że naraża innych na kłopoty - no, ale co tam .. po mnie chociażby potop

     

    Nie autor, tylko autorka. Mężczyzna dokonał tylko dygitalizacji dzieła. 

    Co to w ogóle jest za tekst!?

    Co autorka rozumie, czego nie rozumie albo chce lub nie chce zrozumieć.

    Czyta jej Pan w myślach?

     

    @Mateusz Czy można zrobić coś by moje wpisy nie wyświetlały się ani bronmusowi ani musbronowi?

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 30.07.2019 o 15:37, Witold Szwedkowski napisał:

    Czy można zrobić coś by moje wpisy nie wyświetlały

    Niestety, musi sam wyrazić taką chęć w ignorowanych. Ale możesz zrobić to również Ty - nie będzie widać wpisów bronmusa.

    Zakładka Ignorowani.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 minut temu, Mateusz napisał:

    Niestety, musi sam wyrazić taką chęć w ignorowanych. Ale możesz zrobić to również Ty - nie będzie widać wpisów bronmusa.

    Zakładka Ignorowani.

    Każda uwaga - nawet najbardziej słuszna - skierowana w kierunku autora tej publikacji wywołuje u niego napady padaczki emocjonalnej (???!!!)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • na ciałach niewolników nad którymi rozłożycie swoje skrzydła   żelazem wypalcie przetrwaj za wszelką cenę   nieświadomi absurdu istnienia ślepo będą służyć w mękach   przyglądając się z otwartymi ustami tym nieczekającym obiecanych końcowych oklasków
      • @eM_Ka usunęłam, jest ok.Thx
      • I po co nam to było,zapytał. No wiesz,nie tylko piękne chwile wprowadzają coś do materii tego świata, jakby nie było to się kochaliśmy, odpowiedziała. -Jeżeli to była miłość to ja nie chce już więcej kochać. -Ja za to nie  chce już nigdy kochać jeśli to nie była miłość. A czy to była miłość? Spojrzeli na siebie, w tym spojrzeniu było widać wszystko. Mu tysiąc gwiazd świeciło w oczach, w jej oczach te gwiazdy znajdowały swe odbicie. Wokół dziwna pustka. Nie to nie była miłość. A może i była. Przecież to nigdy nie jest takie proste. Spojrzeli na siebie jeszcze raz. -Zatańczymy? W ich tańcu widać było wszystko, on poruszał się jak orzeł szeroko i majestatycznie, na jej ruchu orzeł ten rzucał cień. To musiała być miłość. Bo jak nie miłość to co? Tylko koniec miłości rodzi tak olbrzymi jej brak. -Trzeba się żegnać. -Ano trzeba. Złapali się za ręce, W uścisku jego dłoni słychać było dżwięki pianina, W jej dłoniach temu pianinu wtórowała druga melodia znacznie smutniejsza. Nie to z pewnością nie była miłość. Miłość nie może tak się kończyć.  
      • A no widzisz teraz bardziej wyjaśniłaś z tekstu niestety tego nie dało się wyczytać tylko zgrzytalo między zębami. Jak czytałem kilka razy to w tym wersie się zacinałem. 
      • Zamiast miłości czuje mdłości  Smutek wstąpił w moje wnętrze Żegnając wcześniej szczęście Uśmiech zamieniłam na  Dziwny grymas ,, Dziękuję" zamieniłam na Ten okropny wyraz Nie podchodź bo cię nim powitam Tak tylko ostrzegam Mimo wszystko nie chce zeby Stała ci się krzywda  Okazało sie, że również mnie Dopadła ta okropna grypa Zaraza wrogości i nienawisci Każdemu już dokucza
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności