Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Bartosz

Wędrowcu

Rekomendowane odpowiedzi

Wędrowcu

Czy mnie słyszysz?

Oto nadciągają Wiatry Nienawiści

Skryj się

Zmiotą Cię z powierzchni Ziemi

 

Czy tułasz się nadal?

Uważaj na niebezpieczne morza

Pochłoną Cię ich fale pogardy

 

Wędrowcu

Nie przerywaj wędrówki

Nie masz celu?

Spójrz na Horyzont

Migocą tam Światła Miłości

 

Czy znajdziesz kiedyś swą oazę?

W czasach, gdy wysycha i pustynne ziele

Niełatwo znaleźć zacienione miejsce

 

Czy wejdziesz kiedyś na bezpieczny

statek

Którym przepłyniesz przez ten Ocean Zamętu?  

 

Rozejrzyj się 

Czyż nie otaczają Cię Stepy Niepokoju? 

 

Wędrowcu 

Wiem, że nie widzisz końca 

Czujesz przecież

Że niełatwo przejść przez Góry Szyderstwa

 

Ale spójrz na Horyzont

Widzisz, jak migocą nadal Światła Miłości?

Edytowane przez Bartosz
błąd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


22 godziny temu, Bartosz napisał:

Wędrowcu

Czy mnie słyszysz?

Oto nadciągają Wiatry Nienawiści

Skryj się

Zmiotą Cię z powierzchni Ziemi

 

Czy tułasz się nadal?

Uważaj na niebezpieczne morza

Pochłoną Cię ich fale pogardy

 

Wędrowcu

Nie przerywaj wędrówki

Nie masz celu?

Spójrz na Horyzont

Migocą tam Światła Miłości

 

Czy znajdziesz kiedyś swą oazę?

W czasach, gdy wysycha i pustynne ziele

Szukaj sercem i rozumem

 

Wędrowcu

Nie poddawaj się

Widzisz

Niełatwo przejść przez Góry Szyderstwa

 

Czy wejdziesz kiedyś na bezpieczny statek

Którym przepłyniesz przez ten Ocean Zamętu?

 

Tułaczu

Rozejrzyj się

Czyż nie otaczają Cię Stepy Niepokoju?

 

Ale spójrz na Horyzont

Widzisz, jak migocą nadal Światła Miłości?

Podoba mi się treść Twojego wiersza i forma jej ujęcia, Bartoszu, jednak proponowałabym Ci zastanowic sie , czy druga jego część nie jest za bardzo powtórzeniem pierwszej i czy wiersz w rzeczywistości nie "chce" się juz w połowie skończyć, żeby sie nie powielać... Wyglądałby wtedy tak:

 

Wędrowcu

Czy mnie słyszysz?

Oto nadciągają Wiatry Nienawiści

Skryj się

Zmiotą Cię z powierzchni Ziemi

 

Czy tułasz się nadal?

Uważaj na niebezpieczne morza

Pochłoną Cię ich fale pogardy

 

Wędrowcu

Nie przerywaj wędrówki

Nie masz celu?

Spójrz na Horyzont

Migocą tam Światła Miłości

 

 

Jak myślisz? Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak @duszka mam pozytywne odczucia co do treści wiersza, jednak jestem też lekko zdezorientowana: Autor sam chyba nie jest do końca przekonany udzielając wskazówek...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 22 minuty temu, WarszawiAnka napisał:

    Tak jak @duszka mam pozytywne odczucia co do treści wiersza, jednak jestem też lekko zdezorientowana: Autor sam chyba nie jest do końca przekonany udzielając wskazówek...

     

    Pozdrawiam

     

    33 minuty temu, duszka napisał:

    Podoba mi się treść Twojego wiersza i forma jej ujęcia, Bartoszu, jednak proponowałabym Ci zastanowic sie , czy druga jego część nie jest za bardzo powtórzeniem pierwszej i czy wiersz w rzeczywistości nie "chce" się juz w połowie skończyć, żeby sie nie powielać... Wyglądałby wtedy tak:

     

    Wędrowcu

    Czy mnie słyszysz?

    Oto nadciągają Wiatry Nienawiści

    Skryj się

    Zmiotą Cię z powierzchni Ziemi

     

    Czy tułasz się nadal?

    Uważaj na niebezpieczne morza

    Pochłoną Cię ich fale pogardy

     

    Wędrowcu

    Nie przerywaj wędrówki

    Nie masz celu?

    Spójrz na Horyzont

    Migocą tam Światła Miłości

     

     

    Jak myślisz? Pozdrawiam :)

     

    Zmieniłem trochę kolejność strof, jak i również stylistykę. Myślę, że to wprowadzało te „zdezorientowanie”. Założenie było takie: ostrzeżenia - widok nadziei - rozważania - zwątpienie "wędrowca" - ponowne zauważenie celu, nadziei 

     

    Myślę, że teraz jest to bardziej widoczne. Pozdrawiam :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Bartosz : Dziękuję. :)

    6 minut temu, Bartosz napisał:

     

     

    Zmieniłem trochę kolejność strof, jak i również stylistykę. Myślę, że to wprowadzało te „zdezorientowanie”. Założenie było takie: ostrzeżenia - widok nadziei - rozważania - zwątpienie "wędrowca" - ponowne zauważenie celu, nadziei 

     

    Myślę, że teraz jest to bardziej widoczne. Pozdrawiam :) 

     

    Miałam na myśli to, że np. ostrzegasz Wędrowca, który zmierza w jakimś kierunku, a jednocześnie pytasz go, czy nie ma celu. Jeśli kogoś upominamy, czy chcemy wskazać drogę, to oznacza, że sądzimy, iż droga, którą już wybrał moze nie być właściwa. Czyli, że ma już cel, ale albo nie jest on odpowiedni, albo nie tędy droga... Tak to odczuwam. Ale to nie jest zarzut. Licentia poetica... :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 19 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    @Bartosz : Dziękuję. :)

     

    Miałam na myśli to, że np. ostrzegasz Wędrowca, który zmierza w jakimś kierunku, a jednocześnie pytasz go, czy nie ma celu. Jeśli kogoś upominamy, czy chcemy wskazać drogę, to oznacza, że sądzimy, iż droga, którą już wybrał moze nie być właściwa. Czyli, że ma już cel, ale albo nie jest on odpowiedni, albo nie tędy droga... Tak to odczuwam. Ale to nie jest zarzut. Licentia poetica... :)

     

    Pozdrawiam

    Racja, każdy odbiera inaczej. Cóż, to przecież dobrze :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Bartosz napisał:

    Racja, każdy odbiera inaczej. Cóż, to przecież dobrze :) 

     

    Na pewno dobrze. :) Chyba że interpretacja czytelnika całkowicie kłóci się z zamysłem autora. 

    Ale może autor tak skonstruował tekst, że można go opacznie interpretować? :)

    Przyznam, że czasem jestem naprawdę zaskoczona tym, co czytelnicy potrafią znaleźć w moich wierszach... :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Na pewno dobrze. :) Chyba że interpretacja czytelnika całkowicie kłóci się z zamysłem autora. 

    Ale może autor tak skonstruował tekst, że można go opacznie interpretować? :)

    Przyznam, że czasem jestem naprawdę zaskoczona tym, co czytelnicy potrafią znaleźć w moich wierszach... :)

     

    Pozdrawiam

    Ja również bywam zaskoczony. Jak

    pisałem, cały ten wiersz jest metaforą. Wędrówka przez życie. Raz dostrzegamy nadzieję, czyli tutaj Światła Miłości, raz ją tracimy poprzez walkę z przeciwnościami losu, tutaj Góry Szyderstwa, fale pogardy itd. Musimy się przed tym chronić, a jeżeli nie jest to możliwie - stawić im czoło, wyjść im na przeciw. Zastanawiamy się ciągle jak przejść przez życie, co robić, co obrazują strofy nr 4,5 oraz 6. Ale w końcu dążymy do tego, aby podążać w jakimś kierunku, a nie tułać się bez celu. Bez nadziei nie możemy żyć. To oczywiście mój zamysł, co kto tam znajdzie, to już jego sprawa :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    38 minut temu, Bartosz napisał:

    Ja również bywam zaskoczony. Jak

    pisałem, cały ten wiersz jest metaforą. Wędrówka przez życie. Raz dostrzegamy nadzieję, czyli tutaj Światła Miłości, raz ją tracimy poprzez walkę z przeciwnościami losu, tutaj Góry Szyderstwa, fale pogardy itd. Musimy się przed tym chronić, a jeżeli nie jest to możliwie - stawić im czoło, wyjść im na przeciw. Zastanawiamy się ciągle jak przejść przez życie, co robić, co obrazują strofy nr 4,5 oraz 6. Ale w końcu dążymy do tego, aby podążać w jakimś kierunku, a nie tułać się bez celu. Bez nadziei nie możemy żyć. To oczywiście mój zamysł, co kto tam znajdzie, to już jego sprawa :) 

     

    Ten zamysł jest dla mnie, oczywiście, jasny. Chodzi mi o niuanse, czyli np. czy świadomość celu powoduje, że do niego dążymy? Czy ten, który się zatrzymał w obliczu zagrożenia stoi w miejscu, albo się cofa, a ten, który prze naprzód robi postępy? A może jest odwrotnie? Czy ten, który ostrzega, jest godny zaufania? A może chce spowolnić? Sprowadzić na manowce? A może jest oderwanym od życia idealistą?

    W Twoim wierszu odnajduję o wiele więcej znaków zapytania, niż sam postawiłeś.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Podoba mi się, bez okrajania, łapiesz czytelnika na wędkę pytaniami, nie chce się odchodzić. 

     

    "Pustynne ziele" skradło mi serce. 

     

    W ostatnim wersie może tylko pacnęłabym enter przed "Miłości", żeby był element zaskoczenia i przeniesienie do innego wymiaru. 

    Ale to tyle 🙂

     

    Zastanawiam się jeszcze, dlaczego tekst jest pomarańczowy, czyżby jakieś nawiązanie do piasku pustyni ludzkich serc?

     

    Coś mi się zdaje, że jednak pojechałam za daleko 😁

     

    Pozdrawiam z uśmiechem, 

     

    D. 

    Edytowane przez Deonix_

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 minut temu, Deonix_ napisał:

    Zastanawiam się jeszcze, dlaczego tekst jest pomarańczowy, czyżby jakieś nawiązanie do piasku pustyni ludzkich serc?

    Tak, to nawiązanie do piasków pustyni. Pozdrawiam :). 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Bartosz napisał:

    Tak, to nawiązanie do piasków pustyni. Pozdrawiam :). 

     

    A, to jednak trafiłam 😀

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Czuję się zobligowany do tego, by przeczytać ten wiersz. :-)

     

    W dniu 23.07.2019 o 23:11, Bartosz napisał:

    Wędrowcu

    Moim zdaniem lepiej brzmiałoby "Wędrowcze".

     

    Co to reszty to mnie się bardzo podoba. Treść nawiązuje do klimatu jaki uwielbiam i jaki często poruszam w swoich wierszach. Czuć w tym taki romantyzm, takie pielgrzymowanie po świecie i szukanie własnego "ja", nawet jeśli miałoby się tego nigdy nie znaleźć. 

     

    Tak, bardzo romantyczne. :)

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności