Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Rekomendowane odpowiedzi

rozhulał się wiatr
słoma na dachu szeleści złowrogo
u Stańczaków zeszłego lata
zerwało pół stropu

granatowe niebo 
zwiastuje nadejście burzy
czas postawić w oknie gromnice

matka zebrała dzieci 
pod obraz Świętej Panienki 
młodszym rzuciła derkę pod nogi

roziskrzyło się na dobre
raz za razem ogniste strzały 
przeszywają niebo
krople deszczu dudnią o parapet

ścierki pod drzwiami 
chronią sień przed zalaniem
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


7 minut temu, Gosława napisał:

krople deszczu dudnią o parapet

 

Witaj.

Mam wątpliwość, czy w chatach krytych słomą były parapety, szczególnie nazywane parapetami.

Jesteś pewna użycia tego słowa?

Poza tym podoba mi się klimat, charakterystyczny dla Twoich wierszy. Pozdrawiam ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Pi nie mam pojęcia czy we wszystkich chatach były parapety :-) 

    W domu moich pradziatków była ciemna i jasna izba , alkierz no i nieszczesne parapety :-) z nieśmiertelną paprocią :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności