Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
constantine66

FAJNIE ?!

Rekomendowane odpowiedzi

            FAJNIE ! ?

 

Fajnie jest gdy jesteśmy sami
Fajnie też gdy sami nie jesteśmy
Fajnie gdy fajni między nami
Fajnie ? gdy słychać inne pieśni

 

Fajnie gdy zamienić słowo
Fajnie się czasem obrazić
Fajnie kiedy wypić z głową
Fajnie ? kiedy przyjdzie zdradzić

 

Fajnie kiedy się fajnym jest
Fajnie kiedy przy Tobie pies
Czy fajnie ? kiedy zostajemy sami
Tak fajnie ! bo nas nikt nie zrani

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

Fajnie, chociaż absolutnie nie zgadzam się z kilkoma wersami. :-)

----------------

Podzielam Twoje zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli - zawsze fajnie jest. No i fajnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Witam ! 

    Dzięki za przeczytanie .

    Interpretacja oczywiście dowolna jak komu pasuje , tylko jedna uwaga panowie , skoro wyrażacie swoje opinie to może jakieś konkrety poproszę  , bo to trochę wygląda tak jak w tym powiedzeniu ; " dajcie człowieka , a ja znajdę na niego paragraf " 😜 bez urazy , lubię jasne sytuację  .

    Dziękuję 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, constantine66 napisał:

    skoro wyrażacie swoje opinie to może jakieś konkrety poproszę

     

    Silwuple:

     

    16 godzin temu, constantine66 napisał:

    Fajnie się czasem obrazić

     

    Wcale nie. Obrażanie się od tak to, bo fajnie, to nic innego jak książkowy przykład niedojrzałości.

     

    16 godzin temu, constantine66 napisał:

    Fajnie ? kiedy przyjdzie zdradzić

     

    Naprawdę muszę tłumaczyć?

     

    16 godzin temu, constantine66 napisał:

    Tak fajnie ! bo nas nikt nie zrani

     

    To wygląda jak pielęgnowanie swoich lęków i z tym również się nie zgadzam.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Tak jak wspomniałem na wstępie kwestia interpretacji , nie muszę niczego hodować ani pielęgnować . Każdy by chciał by zawsze było fajnie , ale sztuką jest by było fajnie kiedy  jest  ...niefajnie i po to są te ostatnie linijki , ... życie )))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Ależ oczywiście , thx 

    Taki był mój zamysł od początku by przedstawić jak jest fajnie i jak chwili tej fajności , może być niefajnie . zanim go opublikowałem czy też uznałem za skończony zastanowiłem się pięć razy , aby to na pewno to co miało wyjść .

    Dzięki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • moja ty gwiazdko mrugająca prześlicznie pewne rzeczy w pewnych okolicznościach nie podlegają pewnym innym rzeczom jak będę chciał to postawie sobie co tylko będę chciał i gdziekolwiek bo tak mi pasuje a jak będę potrzebował rady to na pewno zapytam ale nie ciebie Grażynko jak się nie podoba to niech nie czyta a czas na zbędny komentarz pozostaw sobie na lajkowanie innych ,,,,,,,,,, ......  ????? !!!!!!  

    a te znaki możesz sobie wstawić gdzie chcesz miłej zabawy 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 godzin temu, constantine66 napisał:

    a te znaki możesz sobie wstawić gdzie chcesz miłej zabawy 

     

    Coś ci z butów wystaje, jakby sucha trawa.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @8fun o jeszcze jeden z 36 mln w tym kraju co to sobie dobrze robi krytykując innych pozdrawiam 🖐️

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No jak rad nie potrzebuje, to po co wiersze dodaje? Przenoszę w takim razie do śmietnika, gdzie utwory nie podlegają dyskusjom.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • No jak rad nie potrzebuje, to po co wiersze dodaje?

     

    kolejny portal gdzie kilka osób ma się za miszczów poezji i bogów w jednej osobie nic się w naszym internetowym piekiełku nie zmieniło i pewnie się nie zmieni a jakość poezji niestety stoi w miejscu wciąż pogoń za lajkami  serduszkami rankingami byle być lepszym od drugiego i tak na każdym portalu dlatego długo mnie nie było w sieci i pewnie nieprędko wrócę 

    kiedyś by zaistnieć wiersze wysyłało się do gazet i to czytelnicy i fachowcy decydowali komu i za co dziś każdy może obsmarować każdego no cóż taki świat i takie czasy nie zależy mi na splendorze ani sławie więc nie będę zachowywał się jak to kiedyś mówiono  napalony absztyfikant 

    by klakierować temu czy tamtemu 

    a panie kierowniku Mateuszu pozwoliłem sobie w moim komentarzu zacytować Pana odpowiedź 

    więc przede wszystkim nie dodałem moich wierszy tutaj po to by ktoś mi udzielał rad tylko by się nimi podzielić z innymi bo poezja to nic innego jak nasze uczucia-odczucia spontaniczne reakcje piękne chwile przelane na papier wierszem trzeba się delektować czytać na bezdechu uciec na moment gdzieś hen wysoko zapomnieć o teraźniejszości  a nie myśleć tylko o stronie technicznej i poprawności bo to nie silnik diesla w Mercedesie gdzie wszystko ma być perfekcyjne nie zabijamy tej sztuki nie róbmy z tego show najpiękniejsze jest to co naturalne a nie po liftingu lubię czytać wiersze tych znanych i lubianych a także amatorów ale nigdy nikogo nie komentuje czy pouczam bo odsiew talentów i tak sam nastąpi i tak sądzę jest sprawiedliwe 

    radze zmienić nazwę portalu na 

    PORADY I NAUCZKI LITERACKIE

    z poważaniem 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie miałam zamiaru się więcej odzywać do Ciebie, jednak może spróbuję jeszcze raz.

    Twój tekst nie znalazł się w tym miejscu dlatego, że jest bez wartości, tylko ze względu na Twoje zachowanie.

    Każdy powinien zapoznać się z Regulaminem, a tam stoi, że musi liczyć się z opinią innych, że każdy czytający ma prawo do komentarza. Nie zjechałam Ci treści, tylko jednym zdaniem wskazałam, jak stawiamy przecinki.

    No i masz babo placek, rozżalony elaborat, w którym to nie postawiłeś ani jednej kropki czy przecinka.

    Może tak trochę więcej dystansu do własnej twórczości?

    Jak nie chcesz komentarzy, jest możliwość zablokowania.

    Nie zaznaczyłeś tego.

    Może załóż własny portal, w którym będą mogli wszyscy wstawiać teksty z błędami, a Ty będziesz chwalił.

    Wypadało raczej wejść w "Edytuj" I poprawić co się da.

    Zasad języka polskiego i ustalonego porządku nie będą przecież zmieniali dla Ciebie.

    Publikowaniem z błędami obrażasz i lekceważysz czytelnika.

    Rozumiem, że można się pomylić lub nie wiedzieć, ale jeśli już ktokolwiek zwraca Ci grzecznie uwagę, a Ty się oburzasz, sam sobie wystawiasz niepochlebne świadectwo.

        Kończąc, pozdrawiam serdecznie, niezłośliwie i życzę sukcesów :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Alicja_Wysocka

    Czytasz wiersze po to by zobaczyć gdzie przecinek leży czy kropka stoi .

    Jesteś tak pedantyczna , perfekcyjna ,

    drobiazgowa że uważasz poezję za pole minowe gdzie nie ma marginesu błędu .

    To oto tu chodzi by każdego poprawiać .

    Nie lepiej przeczytać , a nie tylko krytykować . Poczułaś się zniesmaczona spacją przed czy może wpłynęło to na ogólny zarys utworu , zepsuło go hm? 

    Mam bardzo duży dystans do tego co robię i do siebie i dlatego nie mogę zrozumieć pewnych rzeczy które nijak się mają do rzeczywistości . Krytyka stała się ostatnio domeną naszego społeczeństwa w każdej dziedzinie , każdy chce za wszelką cenę zaistnieć obojętnie jak byle być .

    Pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, constantine66 napisał:

    Czytasz wiersze po to by zobaczyć gdzie przecinek leży czy kropka stoi .

    Jesteś tak pedantyczna , perfekcyjna ,

    drobiazgowa że uważasz poezję za pole minowe gdzie nie ma marginesu błędu .

    To oto tu chodzi by każdego poprawiać .

    Nie lepiej przeczytać , a nie tylko krytykować . Poczułaś się zniesmaczona spacją przed czy może wpłynęło to na ogólny zarys utworu , zepsuło go hm? 

    Mam bardzo duży dystans do tego co robię i do siebie i dlatego nie mogę zrozumieć pewnych rzeczy które nijak się mają do rzeczywistości . Krytyka stała się ostatnio domeną naszego społeczeństwa w każdej dziedzinie , każdy chce za wszelką cenę zaistnieć obojętnie jak byle być .

    Pozdrawiam

    Widzisz,

    już teraz wiesz jak powinno się stawiać przecinki, a nadal świadomie, z premedytacją robisz po swojemu.

    Nie, nie szukam błędów, one rzucają mi się w oczy najpierw.

    To tak jakbyś poszedł na randkę z dziewczyną w brudnej koszuli z tłustą plamą na krawacie. Ona Ci mówi co jest nie tak, a Ty na następną, ubierasz to samo.

    Mnie to po prostu drażni, to kaleczy poezję i zniesmacza. 

    Szkoda, że tego nie pojmujesz.

    Podobnie jak sepleniący spiker radiowy, którego nie da się słuchać.

     

    Kiedyś już opowiadałam tutaj pewną anegdotę, o tym jak pewnemu chłopakowi spodobała się dziewczyna, w końcu zakochał się, jednak nie bardzo wiedział jak jej to powiedzieć,

    Rzecz działa się na wsi. Pewnego dnia w końcu zdecydował się na działanie i chwali się ojcu.

    - tato, tato, zalecałem się dzisiaj do Frani.

    - a jak, co robiłeś?

    - ano, gnojem w nią rzucałem.

     

    Poezją, czy w ogóle literaturą, nie jest  wszystko to, co uleje się z pióra i serca.

    Trzeba do tego dołożyć jeszcze głowę, czyli wiedzę.

    Wspomnianemu wyżej chłopakowi miłość wypełniła serce, ale nie miał wiedzy, jak to pokazać i wyszło śmiesznie, żeby nie powiedzieć, tragicznie.

    Upierasz się na pisaniu z błędami, Ok.

    Zatem życzę powodzenia i nie będę już więcej dyskutowała z Tobą.

    Mądrej głowie, dość po słowie

    Zwróć uwagę mądremu, podziękuje, inny, będzie cię miał w nienawiści

     

    Pozdrawiam :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Alicja_Wysocka nie widzę powodu do używania słowa " nienawiść " , błędy które mi wytykasz  i nie tylko mnie to zwykła i częsta typografia mająca jedynie wartości kosmetyczne tekstu .

    Następnym razem napiszę wiersz odręcznie na kartce papieru piórem by nie drażnić twojego wysublimowanego 

    smaku  . Może w końcu zwrócisz uwagę na treść 🤪 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Na adepta pióra

    Adeptowi bij wciąż brawo,
    tylko takie twoje prawo!
     

     

    ***

     

    Adeptowi kto nie acha,
    tylko strzela miny głupie,
    stanie za nim święta Bacha
    i  przewróci mu się w d...
     

     

     

     

     

    Edytowane przez Faina

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • rozkoszny trupcioszek w kołysce śpi słodko ma kostki niewielkie a skórkę wilgotną   gruchawka z piszczeli bimboli od wiatru gdy dziecko im zbudzi rodzice uciachną   mamusia i tatuś kochają bobasa lecz dzisiaj rocznica rozkładu jest nasza   śpiewają radośnie cuchnące wyziewy o głodnych żyjątkach co miały potrzeby   nadeszły tu właśnie rodzinne trupciątka by wspólnie się kleić w zatęchłych zakątkach   seniorzy spróchniali o skórce suszonej powabny szkielecik miętoszą na stronie   psujący się berbeć twarzyczką chichoce dziadkowi wypadły zębusie dwa złote   jubilaci żwawi zazwyczaj czcigodni są całkiem do rzeczy kochali się w chłodni   obaj powtórzyli przyrzeczenie jeszcze nasza miłość przetrwa poza grobu deskę   babcia rzewnie płacze dziadek wypił flaszkę białą kością tłucze szwagra czaszkę właśnie   urocza panienka dziewczątko kochane ma siny naszyjnik ze śmierciowych plamek   wujek dziś markotny wierny mocno struty bo mu obcej żony biust wleciał do zupy   lamentuje ciotka tego mi tu nie bierz gałkę z oczodołu kradnie ktoś w potrzebie   szwagier w swojej trumnie smród ma za zasłonką ptaszek tam mu wleciał nakichał nie chcąco   malutkie trupeczki jak małe koźlątka harcują wesoło na  mięciutkich szczątkach   chociaż jemu ciepło piszczelami dzwoni włóżcie mu kaftanik przestanie brzdękolić   kuzyni muzyczni co mają smykałkę perkusje udają miednicą o parkiet   orkiestra przygrywa chociaż czuć ich grobem nutki choć spleśniałe pchają każdą nogę   klaskanie trupcioszków szybuje pod niebo a kosa im członka zdejmuje nowego   calutka rodzina co rozkład ich łączy walczyka już mlaska nad modrym cuchnącym   tak wszyscy hasali aż prawie do zmroku że jeno zostało niewiele z nich prochu   wtem przyszedł pan grabarz porobił on kupki ulepił z tych proszków laleczkę dla córki      
      • Już zapomniałem, do jakiego wysiłku potrafisz zmusić odbiorcę. Pod warstwą słów zalega Twoje subiektywna symbolika i przebiegając wzrokiem komentarze widzę potwierdzenie tego odczucia. Więc tak naprawdę co chcesz nam opowiedzieć? Bo składam sobie obrazy z poszczególnych fragmentów, ale nawet  piszesz piętro wyżej: " Druga sprawa, "skróty myślowe" nieobowiązkowo mają być zrozumiałe ".  No właśnie. To co nam chcesz opowiedzieć? Odczytuję tę Twoją opowieść o życiu kobiety, która uparła się pójść swoją drogą, na przekór bliskim. Niestety, nie udało jej się zdobyć czy osiągnąć tego po co wyruszyła. Monotonna codzienność odzierała ją z marzeń i pragnień. Aż wreszcie kiedyś wreszcie zdała sobie sprawę z tego jak bardzo życie okaleczyło jej duszę - wraca do punktu wyjścia. To oczywiście mógł być drugi człowiek, jakaś pasja, pragnienia albo cokolwiek, co okazuje się zawsze inne niż nam się wydaje. To mój skrótowy obraz. Pozdrawiam
      • kolejna podróż kierunek nic mi nie mówi może tylko  nie znam cię ani ty mnie   w mieście światła zmieniają się    jedno po drugim  jakby czas szedł mi na rękę  daje a kiedy nie trzeba ujmuje  chwyt marketingowy   pomiędzy blaskiem neonów  choinek  babek pyzatych bałwanów zakłopotane twarze bo prezenty ważniejsze od nich bo stół za skąpo przybrany  i te uśmiechnięte  dla których ubogo i tak wiele  bo święta bo święta    dalej to już jesienne krajobrazy  tej zimy  i czy będzie w diamentach  czy w błocie ma w nosie    Sylwia Błeńska 15.12.2019 
      • Tak zgadza się, ale często bywa tak, że człowiek, by zaspokoić swoje potrzeby (chęć pomagania, czasami próżność, czy zwyczajnie by odhaczyć "pomogłem") nie dba o to, czy tak naprawdę pomaga i takie zachowanie miałem na myśli pisząca „empatyczni nierozumnie”  
      • Ciekawy tekst Waldemarze, zatrzymuje. Pozdrawiam 🙂 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności