Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
jan_komułzykant

port

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 12.07.2019 o 21:09, jan_komułzykant napisał:

 

 

dziś jakoś bardziej

niż to zwykle bywa

twoja łódź niekompletna

bez takielunku żagla kotwicy

szaleje w moich żyłach

 

nad ranem

długo nie spływa

z powierzchni niedomkniętych oczu

rozbudzając fale

bo na stary trawers

chcesz się ze mną wspinać

 

o bom

głowę rozbijam

ty zawijasz w rzęsach słonych

gdzie żaden sztorm

już nam nie przeszkodzi

i śnić można dalej

Dla mnie to rodzaj wiersza, który wymaga wielokrotnego czytania, żeby zaczął się powoli otwierać... Jednocześnie zachęca czy "kusi" do tego nieco niejasnymi, jednak intensywnymi, ciekawymi, "pełnymi smaku" metaforami. Choć udało mi się do tej pory tylko częściowo rozpoznać przesłanie - już mi się podoba :) Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Annie_M napisał:

    Przeczytałam z przyjemnością.

    Pozdrawiam :)

    cieszę się Annie i zawsze z przyjemnością Cię u siebie witam. :)

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 12 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    @Mateusz , działa!!! :D

    też się cieszę ;D

     

     

    1 godzinę temu, duszka napisał:

    Dla mnie to rodzaj wiersza, który wymaga wielokrotnego czytania, żeby zaczął się powoli otwierać... Jednocześnie zachęca czy "kusi" do tego nieco niejasnymi, jednak intensywnymi, ciekawymi, "pełnymi smaku" metaforami. Choć udało mi się do tej pory tylko częściowo rozpoznać przesłanie - już mi się podoba :) Pozdrawiam.

    Pokaż więcej  

    nie będę zadzierał nosa, chociaż ego podczas czytania Twojego wpisu nieustępliwie i bezczelnie rwało się, by napęcznieć i pęc, albo wyleźć uszami. ;))

    Prawda niestety jest taka, że to prosty tekst, do tego "wciąż o tym samym". Zmienia się tylko anturaż, albo kondycja p-la (którego czasem po prostu dopada niemoc i niedowład intelektualny powodując bardziej lub mniej zrozumiały przekaz ;)

    Duszko, bardzo Ci dziękuję za tak ujmująco-miły komentarz i poprawę nastroju. Kłaniam się.

    Serdeczności :)

    @Annie_M, @duszka, @Liryk, @8fun

      witaj.gif Kłaniam się  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, jan_komułzykant napisał:

    też się cieszę ;D

     

     

    nie będę zadzierał nosa, chociaż ego podczas czytania Twojego wpisu nieustępliwie i bezczelnie rwało się, by napęcznieć i pęc, albo wyleźć uszami. ;))

    Prawda niestety jest taka, że to prosty tekst, do tego "wciąż o tym samym". Zmienia się tylko anturaż, albo kondycja p-la (którego czasem po prostu dopada niemoc i niedowład intelektualny powodując bardziej lub mniej zrozumiały przekaz ;)

    Duszko, bardzo Ci dziękuję za tak ujmująco-miły komentarz i poprawę nastroju. Kłaniam się.

    Serdeczności :)

    @Annie_M, @duszka, @Liryk, @8fun

      witaj.gif Kłaniam się  :)

    Kiedyś tutaj, tzn. na tym forum, ktoś napisał, że każdy z nas, pisze cały czas swój, jeden i ten sam wiersz. Z biegiem lat coraz bardziej się do tego stwierdzania przekonuję.

    Przepraszam za wtręt :)

    i pozdrawiam ponownie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Kiedyś tutaj, tzn. na tym forum, ktoś napisał, że każdy z nas, pisze cały czas swój, jeden i ten sam wiersz. Z biegiem lat coraz bardziej się do tego stwierdzania przekonuję.

    Przepraszam za wtręt :)

    i pozdrawiam ponownie

    To jak z żywotem, jest tylko jeden, niezmiennie ten sam i chcemy, czy nie - piszemy go sami. Chociaż bywało, że próbowano go nam też z góry napisać (i pewnie próbuje się nadal - bardziej wyrafinowanie i trochę cwaniej), ustawiając często na siłę w szeregu.

    Nie przepraszaj, zaglądaj częściej Sylwestrze, poruszasz ciekawe tematy :)

    Pozdrowienia.

    @Bączek_Bączyński, @Gaźnik

    Dziękuję bardzo :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @ais Myślę nad Twoją propozycją w odniesieniu do dwóch ostatnich wersów. Ma to dla mnie  głęboki sens, w tym znaczeniu, że delta rzeki znajduje się tuż przed ujęciem do morza. słowo "delta' rozumie się samo przez się - przed ujściem do morza. Dzięki za inspirację.  
      • Przemiany industrialne, opuszczone fabryki, pieniądz zarobiony dla pieniędzy szare rury niczym ściśnięte krtanie młodego pokolenia lat dwutysięcznych. Pragnął na zdjęciu uchwycić przemianę, przeszłość i przyszłość w jednej garści ścisnąć. Dotknął drzwi transformatora, nie zdążył nawet krzyknąć, gdy jego ciało przestrzeliło 50 milionów woltów.   Minionego roku również leżała spalona padlina w tym samym wehikule śmierci. Sprawę brudnego popiołu umorzono - bezdomny pijak – stwierdziła policja Kisiel był punkiem. Nad drzwiami transformatora narysowano smoka i to nie był Tabaluga Teren pozostał niezabezpieczony, bo koszt wyłączenia prądu wyniósłby prawie trzy tysiące z hakiem. A kłódki przecież i tak ukradłaby „patologia”, odurzająca się czerwonym makiem, grupa żyjących w komunie młodych ludzi, myjących szyby na Żoliborzu.   Tak się zdarza - puste słowa. Trzeba żyć dalej – dziwne to dla mnie życie    Nie wierzę w przeznaczenie, gdy w grę wchodzą czynnik ludzki, sądy i wierzyciele.       Wiersz poświęcony pamięci Tomasza Byry oraz Kiślowi, na podstawie historii fundacji "Ekologia i Sztuka" założonej przez dziadka Tomka oraz na podstawie historii znajomych, którzy znali Kiśla, fabrykę Squat i inne "ciekawe" miejsca.
      • @[email protected]  Pioenki tego Pana jeszcze nigdy nie słyszałem, ale zgaduję, że kręcili teledysk w latach 70-80, teraz to jakby inna epoka... Dzięki Grzegorzu, od dzisiaj będę pił tylko mleko ;)   @ais  Może tytuł nie pasuje, ale tak miałem wpisane przez lata w starym dowodzie. Niektórzy mają niebieskie, inny brązowe, zdarzają się zielone czy nawet szmaragdowe, mi dostały się piwne...          
      • @Somalija Na pewne rzeczy nigdy za późno za przykład niech nam posłuży wino lepiej smakuje czym dłużej leży więc nie zamartwiaj się tym dziewczyno.   pozdrawiam ;)))
      • @ais To co piszesz na temat komentowania utworów wezmę pod uwagę przy przyszłych publikacjach.               Dziękuję za Twoją refleksję .                pozdrawiam              i dobrego popołudnia życzę.                             
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności