Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Olya Dziękuję... Dokładnie, burza emocji. Dziękuję!
    • Tu jeszcze powinienem doprecyzować Jacku, otóż - sam związek frazeologiczny, który zastosowałem w tekście: siatka Hippodamosa -  nie wydaje się szczególnie rażący? Przecież podobne zestawienia stosujemy bardzo często. Chociażby mówimy: "wieża Eiffla - a nie - wieża eiffelska, kostka Rubika - a nie - kostka rubikańska, koszula Dejaniry - a nie - koszula dejaniriańska, są też powszechnie znane męki Tantala - a nie - męki tantalskie, nić Ariadny - a nie - nić ariadnańska, kolejnych dowolnych przykładów mamy bez liku.    3m_sie, pzdr.  
    • Kiedy w sierpniu sześćdziesiątego ósmego umierała ciotka, dom miał zapach kopru, majeranku i przypalonego mleka, a moje brudne ręce trzymały gromnicę i kordonek, który stoczył się z łóżka.   Cały bon mot w tym, że razem z ciotką w sierpniu sześćdziesiątego ósmego kończył się świat następny w kolejności po paru innych światach, które w tym domu kołysano do snu i którymi stukano trzykrotnie o próg.   Postanowiłam go sobie zatrzymać – odtąd ciotka umierała zawsze w zapachu kopru, majeranku i przypalonego mleka i kiedy zapalałam, a potem gasiłam gromnicę zaciągając się powietrzem po burzy.   Lecz kiedy umierał dom, nie miałam na sobie zapachu kopru ni majeranku, tylko parę światów nanizanych na nitkę historii i w ostatecznym rozrachunku wyrwanych z kontekstu.
    • Nie wszystko rozumiem. Rozpoznaję Jaruzelskiego, ale nie mam pojęcia o co chodzi w wersach:  zacierając różnice w migdałowych oczach  (kot?) No, nic. Może coś mi jeszcze zaświta.   Końcówka poruszająca. Pozdrawiam.
    • Pan co zna całość istnienia, Założył się ze swym sługą starym, Że jego poddany wytrzyma, Nie ważne jak poszkodowany.   Pan który topił ludzi, Odebrał poddanemu dobytek, A on dalej się łudzi, Że to na dobry/(większy) użytek.   Pan który dwa miasta dał śmierci, Zgładził wszystkich co tam żyli, Dziś odebrał poddanemu dzieci, Które nic złego nie czyniły.   Zły pan kazał mordować kobiety, (?) Obrzucać je kamieniami, Zabiera poddanemu zdrowie, (?) Bo nadal go budował modłami. (?)   Pan który swój kaprys spełnił, W końcu zostało zwyciężone, Gdy swoją czarę wypełnił, Oddał poddanemu (co) utracone.   Pan co wynik zakładu znał, Jeszcze przed jego podjęciem, Tylko swej racji dowieść chciał, Poddany był tylko narzędziem.   Kielichy pychy się napełniły, Liczy się efekt i wielkość pana, Czym jest cierpienie jednej rodziny, Kiedy na szali duma i chwała.(?)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności