Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


They never reach me

chwała zwycięstwu

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

ostatnim gwoździem

dobijam wieko

wczorajszej trumny

o świcie wstaję

tym razem prawą nogą

niech martwi się martwią

rozkwita jutrem

subtelne sieg heil

dla jednej róży zamienię

heilige tod

na heilige leben

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


20 godzin temu, They never reach me napisał:

 

 

ostatnim gwoździem

dobijam wieko

wczorajszej trumny

o świcie wstaję

tym razem prawą nogą

niech martwi się martwią

rozkwita jutrem

subtelne sieg heil

dla jednej róży zamienię

heilige tod

na heilige leben

Wydaje mi się, że rozumiem wypowiedź Twojego wiersza, jednak jest jak dla mnie zbyt przerysowana, czy entuzjastyczna, przez co traci na wiarygodności... Bo przeszłości nie da się przecież w całości zamknąć w trumnie i nigdy nie jest ona w całości martwa.., część jej (tez jej ślady w sobie) zabierwmy ze sobą w nastepny dzień, w przyszłość... Podoba mi sie prosta forma i jednocześnie świeży, ciekawy, dynamiczny styl wiersza, ale treść wydaje mi sie trochę za bardzo  poświęcona (powierzchownej) atrakcyjności. Ale to tylko moje wrażenie, z którym oczywiście nie musisz się zgodzić. :) Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, They never reach me napisał:

Róża jest poza spektrum.

 

Co Ci się nie podoba z nogą?

Przemyślę i podam propozycję, nie wiem dlaczego mi się nie podoba noga, pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, duszka napisał:

    Wydaje mi się, że rozumiem wypowiedź Twojego wiersza, jednak jest jak dla mnie zbyt przerysowana, czy entuzjastyczna, przez co traci na wiarygodności... Bo przeszłości nie da się przecież w całości zamknąć w trumnie i nigdy nie jest ona w całości martwa.., część jej (tez jej ślady w sobie) zabierwmy ze sobą w nastepny dzień, w przyszłość... Podoba mi sie prosta forma i jednocześnie świeży, ciekawy, dynamiczny styl wiersza, ale treść wydaje mi sie trochę za bardzo  poświęcona (powierzchownej) atrakcyjności. Ale to tylko moje wrażenie, z którym oczywiście nie musisz się zgodzić. :) Pozdrawiam.

    Co tam odbierasz jako powierzchowną atrakcyjność?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, They never reach me napisał:

    Co tam odbierasz jako powierzchowną atrakcyjność?

    Tak, jak pisałam - przerysowanie wypowiedzi, jej "jaskrawość". Jednak nie wykluczam, że może to byc wyrazem entuzjazmu podmiotu lirycznego, w pierwszym momencie wyzwolenia się z więzienia przeszłości, czy decyzji "zapomnienia" o niej. Proszę, nie odbieraj tego jak złośliwej krytyki, ja tylko zawracam Ci uwagę, jak na mnie osobiście jako czytelnika działa. Pozdrawaim.

    Edytowane przez duszka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

     

    Cudo. Zaczynałem od take care and control :) 

    I turn around to see you

    Another one is there

    Aż mi się moja pierwsza platoniczna miłość przypomniała, hehe. Lubię melancholię :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Dag Dobry jest głos oddający pokłon nauce i powierzenie dwóm procentom. Wiersz mniej zmysłowy, raczej intelektualno - "szpitalny", ale może to jest właśnie zaletą biorąc temat pod uwagę. Jak dla mnie chyba za szybko się kończy... Tak jakby trzecia część wiersza zaczynała się i zaraz urwała. Pozdrawiam!
      • @Maja Cyman Podoba mi się ta słoneczna niewiasta, urodzone w bólach Słońce i świat jak piłka lekarska. W ogóle podobają mi się w przyrównania rzeczy ludzkich do boskich i kosmicznych, są właściwe. Pozdrawiam!   PS: Zaporożec, to ja sobie wyobraziłem Kozaka ślizgającego się po tej jezdni, ha ha :)
      • @Ast Voldur Pańskie żądanie świadczy że niepotrzebnie wysilałem się nad moim komentarzem... Więc tym razem bez komentarza. A studzienki ściekowe są tajemnicze...
      • Odwołała się Pani w jednym ze swoich komentarzy do związków partnerskich.Dobrze.Pójdźmy zatem tym tropem:)Załóżmy, iż idzie Pani po ulicy i widzi dwóch całujących się mężczyzn przy czym dłonie jednego z nich znajdują się na pośladkach drugiego.Czy w/w teoria i wewnętrzny głos powiedzą, Pani, że to nie homoseksualiści?Nie sądzę.Jak można wyprzeć oczywistość?Przecież to jest niemożliwe.To tak jakby powiedzieć, że zęby myje się mopem:)To tyle.Nie będę już ciągnął dłużej tej polemiki bo i mnie znużyła.Czekam jedynie na Pani odpowiedź(patrz.homoseksualiści).A tutaj jeszcze coś ode mnie na potwierdzenie moich racji:   2 minuta wystąpienia do 02:30 i określenie przemawiającego pasuje jak ulał do dwóch pierwszych wersów owego wiersza.Pozdrawiam.
      • @Silver @Waldemar_Talar_Talar @tetu Dziękuję. :-)     Także pomiędzy religiami.   Czas i miejsce:   Ustawiono tam teraz także światła na przejściu. Pozdrawiam.  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności