Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Pi_

radujmy się przynajmniej z tego, że nie ma szczęścia na świecie

Rekomendowane odpowiedzi

 

radujmy się przynajmniej z tego, że nie ma szczęścia na świecie

 


fotografii – dawno nie przechowuję
nie wracam do starych wierszy
parzących jak płomienie

zasypując gardziel pożądliwości
garścią rzeczy najdrobniejszych
jak żwirkiem do cementu

wystających jak źdźbła dwóch tylko cegieł
z muru oka-lającego
scalam się nie zobaczyć.

Edytowane przez Pi_
.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Zrób sobie przerwę, bo będzie gorzej. nie widzę dobrego połączenia między pierwszymi wersami a resztą. Kombinujesz na siłę. 

Pozdrawiam t.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Tomasz_Biela napisał:

    Zrób sobie przerwę, bo będzie gorzej.

    :))))) A widzisz, wydawało mi się, że mi lepiej. Pozdrawiam.;-)

    Edytowane przez Pi_
    Del.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Dwie pierwsze strofy jak dla mnie okej. Nie łapię jednak źbeł cegieł, których pl scala się nie zobaczyć...


    A co, jeśli o nic mi nie chodziło?

    Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
    Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
    Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
    A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
    Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
    Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.

    Czesław Miłosz, „Miłość”.

    Popatrzeć na siebie samego jak na jedną z wielu nowych rzeczy. Tak mi się wydaje, że to jest o niezachłanności, o cieszeniu się nawet i chwilą, drobiazgiem, o tym, że człowiek, który tak kocha, widzi świat we właściwych proporcjach.

    Według Ajahna Brahm'a jedną z przyczyn, które wywołują cierpienie i depresję, jest nadmiar pożądania, lgnięcia i przywiązania, a drugą wychowanie, które determinuje wszechobecne wyszukiwanie negatywizmu (w sumie to się to zazębia ze sobą). Wmówiono nam, że ciągle jesteśmy nie dość dobrzy – stąd te nieustanne zwracanie uwagi na wystające dwie cegły w murze (czepianie się i wytykanie błędów). To z opowieści tego mnicha, który budował ścianę klasztoru, a starał się to zrobić jak najpiękniej. I udało mu się to – z wyjątkiem dwóch źle położonych cegieł, na które tylko zwracał nieustannie uwagę, nie potrafiąc cieszyć się tym, co osiągnął.


    Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.


    Niektórzy mają aż tak, że ciągle szukają, by wyjąć, zadręczając tym siebie i innych. Może czasem chodzi o to, by coś przestało być wyłącznie belką lub źdźbłem.

    To o trzeciej zwrotce. O drugiej – PLka buduje mur, starając się zasypać to, co powinna. W pierwszej – podobnie, o próbie odcięcia się od przeszłości, niewracaniu do tego, co się zmieniło – więc nie jest takie jak teraz, co wywołuje tęsknotę lub żal – czyli rodzaj zachłanności – i znów szukanie jakichś win, wyjmowanie czegoś, co tkwi tam na stałe.
    Wszystko przemija, ale czasem my nie pozwalamy temu odejść (potem nawet jak oderwiesz, mogą zostać bóle fantomowe — tak nawiązując do Twojego. W ogóle – wiersze – to często bóle fantomowe – nadmierna tkliwość, nadmiar lgnięcia i przywiązania obwodowego układu nerwowego po czymś, czego już dawno nie ma.

    Niby-ś to wyjął, a boli tak samo jak przedtem).

    Przepraszam za maksymalne przynudzanie. (PLka zdaje się jest mądrzejsza od autorki). Pozdrawiam;-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności