Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Justyna Adamczewska

Przyszła

Rekomendowane odpowiedzi



  • Autor
  • 4 godziny temu, Gaźnik napisał:

    Wszystkiego najlepszego Justyno. Piękny wiersz, w dodatku o wspaniałej osobie. :)

    Dziękuję, Gaźniku. Czy wiersz piękny? Ot wierszunio, taki staromodny z lekka, ale noc ciemna była, to i Justynka zmęczona się zrobiła. :))

     

    Pozdrawiam. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Pięknego dnia kobieto

    wciągaj Arki

    nie ksztuś się piaskiem 

    na takiej pięknej pustyni

    wąż pozdrawia

    z daleka nawet może on

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 28 minut temu, Marek.zak1 napisał:

    Najlepszego owocowego:).

    Ślicznie napisałaś. Miłej niedzieli i nie tylko. 

    Tarta.jpg

    Marku, dziękuję. Lubie desery. A dziś torcik w rodzinnym gronie i gronie przyjaciół. 

     

    Wiem, że wierszyk raczej prościutki, ale tak mi zagrały nutki poetyckie. J. ;))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 24 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam - Naj ...Naj,..Najlepszego -.

                                                                                                 Radosnego dnia życzę.

    Witaj, Dziekuję Waldku. Miło, że wpadłeś. Pozdrawiam. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    piękny wiersz a łzy mi lecą ..... przypomina mi się jak ja przyszłam na świat ....

    piękny wiersz  lubię twój profil zachęca do przeczytania mojego wiersza pt "Monika"

    ty go już czytałaś Justynko proszę prześlij go dalej 

    serdecznie zapraszam na  mój skromny profil ....

    za dużo obserwujących nie mam

    ale lubię oglądać inne profile  bardzo ci dziękuje że zajrzałaś  moja kochana ( ulubiony mój profil do czytania)

    wszystkie lubię ale ten najbardziej pozdrawiam Z

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wierszyk rzeczywiście prościutki, ale chyba właśnie dlatego bardzo sympatyczny, taki - jak to się mówi - wprost  spod serducha.

    Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego najlepszego :)

    AD

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, zuzia napisał:

    przypomina mi się jak ja przyszłam na świat ....

    zuziu, to Ty pamiętasz moment Swoich narodzin? :)) Dziękuję za miły wpis. 

     

    A mój profil? Nie ma w nim niczego szczególnego. Jednak dzięki. Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, zuzia napisał:

    zachęca do przeczytania mojego wiersza pt "Monika"

    ty go już czytałaś Justynko proszę prześlij go dalej 

    Tak czytałam, zostawiłam ślad - malutki - pod nim. Ale ja ma go przesyłać dokąd? To Ty go prześlij, przeciez to Twoje dziecko:)) 

     

    No, fakt, dzieci nie powinno się przesyłać - żart oczywiscie. J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, AnDante napisał:

    Wierszyk rzeczywiście prościutki, ale chyba właśnie dlatego bardzo sympatyczny, taki - jak to się mówi - wprost  spod serducha.

    Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego najlepszego :)

    AD

    Witaj, AD. Fajnie, że jesteś, tak dawno Cie nie było. Miłe, iz napisałeś parę słów, i miłe, iz wierszyk sympatycznym Ci się zdał. Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Z jednej strony się z Tobą zgodzę, ale z drugiej... nie chodzi o przeskakiwanie wysokiego pułapu, ale ogólnie o godne życie. Posłużę się tu obrazem przysłowiowego artysty głodującego na poddaszu. Tworzy zgodnie z własnym unikalnym natchnieniem, ale świat jego wrażliwości nie potrzebuje. Czy wobec tego ma nadal żyć we własnym świecie wyobcowany i nierozumiany (ale wierny sobie), czy dostosować się z konieczności i tworzyć to, co się "sprzeda", aby móc normalnie funkcjonować i posiadać płaszczyznę porozumienia z innymi?   Pozdrawiam   Masz rację, wiersz wcale nie jest nieśmiały... :) Może dlatego, że niektóre osoby na pozór nieśmiałe mają w sobie dużo ukrytej siły.  Czasem jest to siła niebezpieczna...
      • Wydaje mi się, że od nieśmiałości do skromności i prostoty i radości z nich wynikającej, może być bardzo blisko.., jak również odwrotnie - do niskiego poczucia wartości i kompleksów... Nieśmiałość jest jakby posrodku, bardzo świeża, żywa, wrazliwa, jak niemowlę... Obchodźmy sie z nią umiejetnie - delikatnie :)   A sam wiersz na pewno nie jest nieśmiały, bo czuje się w nim pewność i bogactwo słowa i umiejętność poetyckiego władania nim, które szczerze podziwiam. Jednak dlatego jakby troszeczkę "kłóci się" dla mnie z przesłaniem. Pozdrawiam :)
      • @WarszawiAnka Tak mi się wydaje, że wrażliwość nie jest dzisiaj w cenie, co jest bardzo smutne. Świat wymaga teraz przebojowości, jakiejś takiej hmm... nadmiernej ekstrawersji, o której już pisałem. Wrażliwość przy tym schodzi na dalszy plan albo całkowicie zanika, no bo jakoś trzeba się do tego świata przystosować.    Nie dajmy zdusić w sobie wrażliwości i bądźmy sobą, nie udając kogoś innego. Może nie przeskoczymy jakiegoś wysokiego pułapu zarobków czy innych "wartości" ale przynajmniej nie będziemy się oszukiwać. :-)
      • Dokładnie tak, dokładnie tak. :-)
      • Podpisuję się pod przekazem Twojego wiersza. Doskonale oddaje on rozdarcie pomiędzy wrażliwością a przystosowaniem do tego, co narzuca świat oraz zmaganie ze światem - i ze sobą. Czy wrażliwość jest jedynie subiektywną ułudą, strefą komfortu, a wymogi świata - rzeczywistością? A może odwrotnie: może rozpędzony świat gna na oślep miażdżąc tych, którzy nie nadążają, a osobista wrażliwość staje się ostoją normalności? Jak jest naprawdę?   Pozdrawiam
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności