Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Justyna Adamczewska

Przyszła

Rekomendowane odpowiedzi

Wiersz jest cudowny i omdlewam ze wzruszenia,

Ależ błysk...

wszystkie, wszystkie kwiaty Perunowe dla Ciebie, och:)

 

Pozdrawiam

Wyjątkowo uroczyście.

 

Za to że jesteś - Podziękowania w imieniu całego PPL.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 41 minut temu, Liryk napisał:

    Wiersz jest cudowny i omdlewam ze wzruszenia,

    Ależ błysk...

    wszystkie, wszystkie kwiaty Perunowe dla Ciebie, och:)

     

    Pozdrawiam

    Wyjątkowo uroczyście.

     

    Za to że jesteś - Podziękowania w imieniu całego PPL.

     

     

     

     

    Może sole trzeźwiące? Liryku? A ustaliłeś to Swoje wystąpienie z całym PPL? 

     

    42 minuty temu, Liryk napisał:

    wszystkie, wszystkie kwiaty Perunowe dla Ciebie, och:)

     

    Perun  słowiańskie bóstwo gromowładne oraz jedno z czołowych w panteonie słowiańskim. „Perun” to zaproponowane przez niektórych badaczy tematu imię wynikłe z nazwy gromu perunъ (czyt. pierun) powiązanej z leksemem pьrati, 'bić, uderzać' jako oznaczające jedno z naczelnych bóstw słowiańskich. Uosobienie gromowładcy, boga grzmotów i piorunów. Według zamysłu badaczy ma ono porządkować poszczególne ślady wierzeniowe, jakie pozostawił po sobie kult słowiańskich, plemiennych bóstw gromowładnych. Są to między innymi: w tradycji staropolskiej imię Piorun lub Grom, w polskich porzekadłach ludowych także Pierun, w tradycji staroruskiej Перун (czyt. Pierun). W kulturze masowej imię Perun używane jest najczęściej w odniesieniu do naczelnego bóstwa gromowładnego Słowian wschodnich[1].

    Praindoeuropejski rdzeń per-, perk- jest obecny w wielu innych językach indoeuropejskich, np. hetyckie perunaš „skała”, greckie keranós„piorun”, łacińskie quercus „dąb”, czy albańskie pernëdi „niebo”. W wierzeniach Bałtów występuje analogiczny do Peruna bóg imieniem Perkun. Za Wikipedia. 

     

    J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Justyna Adamczewska napisał:

    Może sole trzeźwiące? Liryku? A ustaliłeś to Swoje wystąpienie z całym PPL? 

     

    Perun  słowiańskie bóstwo gromowładne oraz jedno z czołowych w panteonie słowiańskim. „Perun” to zaproponowane przez niektórych badaczy tematu imię wynikłe z nazwy gromu perunъ (czyt. pierun) powiązanej z leksemem pьrati, 'bić, uderzać' jako oznaczające jedno z naczelnych bóstw słowiańskich. Uosobienie gromowładcy, boga grzmotów i piorunów. Według zamysłu badaczy ma ono porządkować poszczególne ślady wierzeniowe, jakie pozostawił po sobie kult słowiańskich, plemiennych bóstw gromowładnych. Są to między innymi: w tradycji staropolskiej imię Piorun lub Grom, w polskich porzekadłach ludowych także Pierun, w tradycji staroruskiej Перун (czyt. Pierun). W kulturze masowej imię Perun używane jest najczęściej w odniesieniu do naczelnego bóstwa gromowładnego Słowian wschodnich[1].

    Praindoeuropejski rdzeń per-, perk- jest obecny w wielu innych językach indoeuropejskich, np. hetyckie perunaš „skała”, greckie keranós„piorun”, łacińskie quercus „dąb”, czy albańskie pernëdi „niebo”. W wierzeniach Bałtów występuje analogiczny do Peruna bóg imieniem Perkun. Za Wikipedia. 

     

    J. 

    Sole trzeźwiące, poproszę.

    Jakby zaryzykowałem:)

    Kwiat paproci, perunowy kwiat – w wierzeniach słowiańskich, mityczny, legendarny kwiat, mający zakwitać raz w roku, w czasie przesilenia letniego, podczas najkrótszej nocy w roku (około 21-22 czerwca). Znalazcy zapewniać miał bogactwo i dostatek, przez co jego poszukiwania stały się stałym elementem obchodów słowiańskiego święta Kupały.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość

    Przyszła z przeszłości, aby zaskoczyć teraźniejszość i zauroczyć przyszłość ;-)

     

    Pozdrawiam!

    Edytowane przez Gość

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

     

    il_340x270.1671966294_hdm4.jpg

    Najmocniejszy rodzaj soli trzezwiacych jeździł kiedyś polskimi kolejami. Nie wiem jak się nazywa te chemiczne kółeczko, ale potrafi postawić na nogi najbardziej skacowanych kolonistów :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 minut temu, Gaźnik napisał:

    Najmocniejszy rodzaj soli trzezwiacych jeździł kiedyś polskimi kolejami. Nie wiem jak się nazywa te chemiczne kółeczko, ale potrafi postawić na nogi najbardziej skacowanych kolonistów :D

    Sole trzeźwiące to amoniak,  Gaźniku. Nie mylić z amokiem. ;)) J. 

    Edytowane przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Sole trzeźwiące to amoniak,  Gaźniku. Nie mylić z amokiem. ;)) J. 

    Kiepski byłem z chemii. W dodatku w technikum w pierwszej klasie miałem strasznie nie po drodze. Pierwszą kartkówkę i sprawdzian zaliczyłem na 3 chociaż nie znałem w ogóle materiału. to były moje pierwsze dwie wizyty na tym przedmiocie i odpowiedzi... Wymyśliłem na poczekaniu. 

     

    Co ciekawe w drugiej klasie gdy już się przykładałem było prawie podobnie. W drugim semestrze uczyłem się pilnie na każdy sprawdzian i dostawałem 3+ mając wszystko dobrze napisane. Pani już mnie tak dobrze zdążyła poznać (czyli byłem czarną owcą w klasie), że zwyczajnie argumentowała moje oceny zdaniem "patrzyłam ci na ręce cały czas. Nie wiem jak, ale ściągałeś." I nie pomagał mój argument "przy tablicy też mogę zdobyć 100%". :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Magdalena O! Ktoś rozsypał garść migdałów!                          To dziadek do orzechów                            Zaaresztujmy twardy sen - zanosi się pustym śmiechem...
      • @umbra palona z tym traktorem to sprawdzałaś czy może wiesz? bo okazuje się, że mają od groma i ciut ciut tych biegów np. 24x18 pierwsza liczba to do przodu druga do tyłu co przyprawia o niezły zawrót głowy  :DDD poza tym wrzuca się biegi a nie włącza ;) Całkiem miły dla oczu ten Erotyk z PGRu ;)   pzdr 
      • Skądś cię znam, tylko zmilczasz - skąd. Może masz chomika i ekierką mierzysz chwile, w których ja czasami trwam - nie wiem po co i na ile.   Łyse konie u fryzjera, ramka w okrze - pełne chwile ... - uwieczniłeś? NIC. Częstujesz: figą z makiem i daktylem.   Gołąb, co po prośbie dziobał okruch, czy też bochen, może milę, która smutnym kilometrem wyznaczyła ludzkie 'nigdzie.' 'Wszędzie' ... ? Zostawiła w tyle.    Sens bezsensu, a  poznaje wciąż tę nędzę - kartkowania niewydarzeń, z adwentowym kalendarzem mknie przez kosmos, gna przez pędy nie-nadeszłych snów witraże.   Tańcz po drodze, weź muzykę tuż pod lędźwi ... skronie, do - modlitwy, pocałunku - zawsze czuj, że masz koronę, że fiolety bardzo lubi ten, co wstaje późnym rankiem -  mnich, co w pięćdziesiątym roku znalazł żonę i kochankę - ateistów zmiata pyłem, pasie wilki i baranki, anakondę wpuszcza tyłem, z archaniołem staje w szranki ...   Potrzebuję opatrunku - soli - na jątrzącą ranę - może szybciej się zagoi, jeśli jutro już nie wstanę...?
      • @arkadius sprawdziłam u wójka google cóż to Plague Inc - ciekawy temat rzuciłeś. Wg mnie to bardzo niebezpieczne zjawisko. Czytałam, że tego typu gry przestrajają ludzki mózg. Jeśli np. strzela się do ludzi w grach komputerowych to potem może zabraknąc hamulca - jaki mają wszyscy normalni ludzie - w rzeczywistej sytuacji. To trochę jak tworzenie psychopatów, zabija się człowieka i nic się nie czuje. A to że nasz gatunek to największy szkodnik na tej planecie - to niestety przykry fakt. Pozdrawiam.
      • Dudnię w obolałe podłogi Pełne metalu, wydrutowane spięte gorsetem przestrzenie   rozsadzić tańcem przestawić zasłony porozrywać lekko szkło i takie twarde od Ciebie orzechy   Ale cicho... cicho ta godzina w bloku policja podwieszona pod telefonem czujnie śpi    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności