Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
bronmus45

obłudnikom ku przestrodze

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Magdalena napisał:

Kolega 8fun zaspał na konsylium

:)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, bronmus45 napisał:

tropek

"Tropka" nic nie przebije. Czyli, mój glos na "Tropka"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Magdalena napisał:

o sowie

...może o Tropku - tropie wielokropka, pijanym dwukropku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 8fun napisał:

...może o Tropku - tropie wielokropka, pijanym dwukropku?

rymuj ze sową albo ze sobą

karniak to nie proźba

może być tropkiem 

wielościa wyrazów

Takiego Gościa

mojej głowy i jej obrazów

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Nie wiem, kto to miał napisać ten wiersz o sowie, ale ja sam - z rozpędu (bez korekty) - przedstawiam takie "cóś"

     

    Raz mądra sowa w znanej knajpie SOWA

    podsłuchała, o czym rozmowa.

    Tam pośród wrzasków (i burzy oklasków)

    powstała nazwa honorowa.

    Poziomy dwukropek nazwano TROPEK

    i tak już pewnie zostanie.

    Bowiem lepszego i godniejszego

    nie znajdziesz. Jak igły w sianie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ładnie :) dobrze się bawię chłopcy

    jedna kropka sowę "dotkła"

    jeszcze tylko jedna żeby stworzyć 

    Pana Tropka.. Czekamy 8fun

    Dasz się poznać jako  kropka..?

     

     

     

    Edytowane przez Magdalena

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • ~

    W interpunkcji zamieszanie

    - wdarł się nowy znaczek -

    Nie wiem, czy on tam zostanie

    - ten ów TROPEK (szlaczek) -

     

    Poziomy dwukropek - "chudy" wielokropek

    nazwany tak właśnie został.

    Mnie on dzielnie służy, by wersy wydłużyć

    i wenie odbiorców sprostać ..

    ~~

    Edytowane przez bronmus45

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    wenie odbiorców sprostać?

    czy raczej ich wyobraźnię nadużyć

    niech ćwiczą szalenie 

    obudźmy to dzikie plemie

    rozchuśta rozchula

    szamański idiotka

    jest królem dla mnie

    dla mnie to plemię

     

    Edytowane przez Magdalena

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Magdalena napisał:

    wenie odbiorców sprostać?

    czy raczej ich wyobraźnię nadużyć

    niech ćwiczą szalenie 

    obudźmy to dzikie plemie

    rozchuśta rozchula szamański idiotka jest królem dla mnie dla mnie to plemię

     

    Bo oni też mogą mieć "pomysła" na dokończenie myśli zawartej w wersie - jak pewien FERDEK KIEPSKI na swoje życie ..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, bronmus45 napisał:

    Bo oni też mogą mieć "pomysła" na dokończenie myśli zawartej w wersie - jak pewien FERDEK KIEPSKI na swoje życie ..

    Przyjmę Ferdka Grabowskiego

    i Andrzeja Kiepskiego 

    moje plemię ma ławki 

    grile rożna i kiełbaski

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Magdalena napisał:

    Przyjmę Ferdka Grabowskiego

    i Andrzeja Kiepskiego 

    moje plemię ma ławki 

    grile rożna i kiełbaski

     

    Musisz zamienić im imiona

    bo publika z śmiechu kona ..

    (a pan Ferdek .. to ikona)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    spadam, żyć

    rzyć, wulgarne?

    Nie, tak powiedziałby

    Ferdek a Andrzej?

    on powiedziałby ładniej...

    Edytowane przez Magdalena
    błąd merytoryczny

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Magdalena napisał:

    spadam, żyć

    żyć, wulgarne?

    Nie, tak powiedziałby

    Ferdek a Andrzej?

    on powiedziałby ładniej...

    powiedziałby "rzyć", a nie "żyć" - bo to stanowi wielką różnicę (jak w reklamie)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Od tego są. 

    Nie przedstawiłaś z jakiegoś powodu całości cytatu o tym fakcie - a więc:

    ...

    Komediant czy też błazen zyskują uznanie

    gdy potrzebny im talent jest "na zawołanie".

     

    - no, a to oznacza, że ten talent nie jest wymuszony ani też prezentowany jedynie dla poklasku - lecz jest autentyczny i tym zyskuje uznanie, nie potrzebując do tego klakierów ..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, bronmus45 napisał:

    gdy potrzebny im talent jest "na zawołanie".

     

    Nie ma talentów "na zawołanie". Na załowanie przychodzi pies. I to wytresowany, bronmusie. Pozdr. J. 

     

    Może jeszcze przypomnę moja miniaturkę, pozwolisz?

     

     

    Edytowane przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Nie ma talentów "na zawołanie". Na załowanie przychodzi pies. I to wytresowany, bronmusie. Pozdr. J. 

    "Na zawołanie" - w rozumieniu tychże, wymienionych "fachów" (komediant, błazen) oznacza jedynie, że w każdej chwili podczas swoich występów są pozytywnie oceniani przez obecnych tam widzów z racji swojego, mistrzowskiego talentu, a nie tylko przez - w tym przypadku - klakierów z TWA - co bardzo często się zdarza w przypadku "wiekopomnych dzieł" autorów piszących w sieci ..

     

    PS - wydawało mi się, że tekst ten jasno dowodzi właśnie tych zjawisk i dziwię się, że to właśnie Ty zauważasz tutaj jakieś nieścisłości ..

    .

    Edytowane przez bronmus45
    dodano PS

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • uciekły ptaszyska z

        betonowych klatek
        na szarej matrycy

        szarością odbitych
        rozsypując w swoim

        locie

        pył z lekkich
        niewidocznych

        dla nielotów pióropuszy
        a ten unosił się

        delikatnie

        opadając wolno
        na parki miejskie

        dzikie łąki miejsca
        ptaków szukających

        wodopoju

        do życia


        za szpakiem

        szybowały śledząc

        czarną postać jedyną

        widoczną w ciemnościach
        wprost do niego

        po pióro życia

        po miłość

         

        z jego spokojnych

        wilgotnych oczu

        wolnych od strachu

        przed dzikim stadem

        napełniły dzbany wodą

        pióra przeczesały

        swierkot w śpiew

        zamieniły i płakały 

        razem z nim nad 

        ciasnymi korytarzami

        raniącymi

        skrzydła szpakowe

        mieniące się wszystkim

        w co wierzyli

        wyskubywane przez

        drapieżników

        czyhających na

        ich glowy

         

        wracały do niego

        a on czuł

        że różowe piaski Elafonisi

        są zbyt daleko i

        zamieszkał na szarością

        odbitej łące

        nie chciał znowu być

        człowiekiem dla wielu

        wybrał niewielkie stado

        kolorowe

        dzikie

        łatwopalne

        by dać im ogień do życia

         

        pilnowany płomień

        ogrzewał wątpiących

        uratował tysiące

        śpiących czarodziejskich

        ptaków 

        wyrywająch ich ze 

        szponów sępa

        krążącego

        zawsze gdzieś obok

         

        Pamięci ks Andrzeja SZPAKA, jedynej prawdy, którą poznałam.

        Hippisa , który nawet drapieżników przyjmował....pomozcie temu, ktory jest wsrod Was, on Was potrzebuje, ja odlatuje w gory.

        Bede bardzo tesknila

        ☮️

        IMG_20191113_051059.jpg

        Edytowane przez Dag
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • A ten pierwszy raz mi nie przypadł... Przyzwyczaiłaś mnie do głębi, mądrości w wierszu. A tu jakby płycej. Pomimo prób głębokiego przekazu. Albo ja taka niekumata. Nie, no... za płytko dziś. Ale na tle zalewu tekstów na tym portalu, tekst dobry. Niemniej Ciebie stać na duuużo więcej. :-) Wiesz o tym. To mi się podoba.... Czekam dalej. Lubię Twoje wiersze. :-* 
      • Bardzo mi się podoba, bo ten balans między żarciem i łgarstwem jest mocno udany:)
      • @Ast Voldur Gdybym nie domyślił się, że rozmawiam z chorym człowiekiem, odpowiedziałbym inaczej, ale w tym wypadku należy po prostu przebaczyć. A najlepszą strategią, jest po prostu pozwolić Panu mówić :)
      • Jestem pod wrażeniem komentarza Lahaj. Fajnie że chciało Ci się do tego podejść. Dzięki za to. Tantryzm ma wiele wspólnego z tym co było moim zamysłem. Pisząc wiersz doszłam do wniosku, że fajnie będzie go pociągnąć w kierunku erotyku, tak żeby miał subtelny wydźwięk, ale bałam się że zgubię wątek i wpadnę w wielką otchłań patosu, więc musiałam się pilnować, żeby ten ero opierał się  na osiągnięciu stanu wyższej świadomości. I tutaj trafiasz w sedno:) Dalej nie będę tłumaczyć. Oczywiście pomysł zrodził się kiedy znalazłam w necie ten cudnej urody cytat, który mnie zaciekawił na tyle, że postanowiłam go wykorzystać jako motto. I tak to się zaczęło:)   Jeśli chodzi o tytuł to nie powinieneś mieć większego problemu, właściwie żadnego. Zależy jak odczytujesz słowo soma, bo ma ono kilka znaczeń.  Dzięki za Twoją obecność i komentarz do wiersza. Pozdrawiam.
      • Amciu amciu Zjedz kiełbaskę, bardzo smaczna Soczystego zjedz balaska :-) Łgarstwem pachnie? To co z tego Dam ci potem coś dobrego Jedz już brzdącu, nie wydziwiaj Czemu usta tak wykrzywiasz? Jedz te łgarstwa, miejże litość Kończy się moja cierpliwość Zjedzże chociaż pół kiełbasy Kosztowała kupę kasy Przełknij łgarstwa, zjedz potrawę Bo do kąta cię postawię! Żryj gówniarzu, no weź to Przecież darmo ta kiełbasa Zaraz połkniesz, połkniesz wszystko Wszystkie moje łgarstwa  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności