Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Waldemar_Talar_Talar

Kiedy Bóg się zdenerwuje

Rekomendowane odpowiedzi

kiedy Bóg się zdenerwuje

ileż jeszcze wytrzyma

kiedy przeklnie

mówiąc stop

 

i zatrzyma ten syf  który

po świecie się panoszy

psując krajobrazy

uśmiechem

 

tak tak moi drodzy  świat

sam się nie naprawi

mimo że ma 

narzędzia

 

dlatego ktoś lub coś musi

zasadzić mu kopa żeby

zrozumiał jak poważna

jest  to gra

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


kiedy Bóg się zdenerwuje

to zupa będzie za słona

kiedy Bóg się zdenerwuje 

przyjdzie potop komarów

kiedy Bóg się zdenerwuje

solniczka źle chwycona

a dookoła cisza sitowia 

koło bajora 

 

A Panu daleko daleko śpiewać pieśni 

za Boga za Byrona za Mnie

za Staszka 

z prowizorycznego baru

"Sodoma"

 

 

pozdrawiam, idź człowieku napij się z kumplami

Edytowane przez Magdalena
literówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

dlatego ktoś lub coś musi

Tylko, Waldku kto ma być "ktosiem" i co ma być tym "cosiem"? 

 

To mnie zawsze nurtowało - takie powiedzenie: NIECH KTOŚ COŚ ZROBI!

 

Wiersz niewesoły. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Magdalena napisał:

    kiedy Bóg się zdenerwuje

    to zupa będzie za słona

    kiedy Bóg się zdenerwuje 

    przyjdzie potop komarów

    kiedy Bóg się zdenerwuje

    solnicza źle chwycona

    a dookoła cisza sitowia 

    koło bajora 

     

    A Panu daleko daleko śpiewać pieśni 

    za Boga za Byrona za Mnie

    za Staszka 

    z prowizorycznego baru

    "Sodoma"

     

     

    pozdrawiam, idź człowieku napij się z kumplami

    Witam  - i po co ten nerwowy ruch który mnie obraża -  ty 

    dobrze zrozum wiersz a dopiero potem komentuj.

    Wiem co cię zabolało  - fragment  o zasadzeniu kopa

    .Przecież tu chodzi o świat żeby jemu go dać.

    No ale co ja będę dyskutował z kimś kto

    nie umie wyraźnie czytać.

                                                                                                                             Pozd. nerwowo.

                                                            

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Tylko, Waldku kto ma być "ktosiem" i co ma być tym "cosiem"? 

     

    To mnie zawsze nurtowało - takie powiedzenie: NIECH KTOŚ COŚ ZROBI!

     

    Wiersz niewesoły. 

    Witaj Justynko -  przeczytaj komentarz pod komentarzem  Magdaleny

    a na pewno zmienisz zdanie że to nie tylko niewesoły wiersz.

    Tym kimś może być właśnie Bóg albo coś nadprzyrodzonego

    bo na pewno nie człowiek jest zbyt samolubny.

    Dziękuje że zajrzałaś.

                                                                                                               Pozdrawiam uśmiechem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam  - i po co ten nerwowy ruch który mnie obraża -  ty 

    dobrze zrozum wiersz a dopiero potem komentuj.

    Wiem co cię zabolało  - fragment  o zasadzeniu kopa

    .Przecież tu chodzi o świat żeby jemu go dać.

    No ale co ja będę dyskutował z kimś kto

    nie umie wyraźnie czytać.

                                                                                                                             Pozd. nerwowo.

                                                            

    Pozdrawiam, spokojnie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj Justynko -  przeczytaj komentarz pod komentarzem  Magdaleny

    a na pewno zmienisz zdanie że to nie tylko niewesoły wiersz.

    Tym kimś może być właśnie Bóg albo coś nadprzyrodzonego

    bo na pewno nie człowiek jest zbyt samolubny.

    Dziękuje że zajrzałaś.

                                                                                                               Pozdrawiam uśmiechem.

    Waldku, czytam zawsze Twoje wiersza. Sa mądre, pełne prostoty, ale w samo sedno. 

     

    Ja napisałam, że ludzie są głupcami i przede wszystkim, tchórzami. 

    A, gdy znajdzie się osoba, która chce coś zrobić pożytecznego - to ją wychwalają, jednocześnie obgadując i uciekają jak zarazy. Taka jest prawda, choć są też takie, o jakich powyżej napisałam, Jeszcze wrócę. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Waldku, czytam zawsze Twoje wiersza. Sa mądre, pełne prostoty, ale w samo sedno. 

     

    Ja napisałam, że ludzie są głupcami i przede wszystkim, tchórzami. 

    A, gdy znajdzie się osoba, która chce coś zrobić pożytecznego - to ją wychwalają, jednocześnie obgadując i uciekają jak zarazy. Taka jest prawda, choć są też takie, o jakich powyżej napisałam, Jeszcze wrócę. 

    Witam i zapraszam serdecznie -  dziękuje Justynko.

                                                       

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Magdalena napisał:

    Na swoją obronę mam tylko tyle że na żywo powtórzyłabym to, pozdrawiam

    A to niby dlaczego - oświeć mnie.

                                                                                    Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    22 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    A to niby dlaczego - oświeć mnie.

                                                                                    Pozd.

    Bo w poezji jesteśmy równi i wiek nic nie znaczy

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Magdalena napisał:

    Bo w poezji jesteśmy równi i wiek nic nie znaczy

    A powiedz kto tu mówi o wieku -  wiersz o tym nie wspomniał.

    Ale odczytuje że faktycznie jestem młoda skoro wiersz

    czytasz inaczej niż powinnaś -  zakończmy  na tym tę jałową

    dyskusje - dorośnij...a zrozumiesz.

                                                                                                                               Pozd.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    33 minuty temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    A powiedz kto tu mówi o wieku -  wiersz o tym nie wspomniał.

    Ale odczytuje że faktycznie jestem młoda skoro wiersz

    czytasz inaczej niż powinnaś -  zakończmy  na tym tę jałową

    dyskusje - dorośnij...a zrozumiesz.

                                                                                                                               Pozd.

     

    Nie chciałam być złośliwa,

    Do prawdy Piotrusiem Panem

    i każdym jestem 

     

    Panie Waldorfie

    Szacowny zwycięzco na 

    błędnym rycerzu usiadłeś

    Uwaga! Uwaga! On drapie się!

     

    Nie te bajki, no i trudno 

    za satyrę nie gniewaj się

     

    Zwal na krew młodą, bujną

    i przecież zwycięzką,

    sam wiesz

     

     

     

     

    Edytowane przez Magdalena
    błąd

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Koszenie czasu   Kosa za wskazówką dąży I tnie zegara jasne perły  Z pcheł godzin w minuty  W pcheł sekundy z minut    Prosisz o modły bezczas?   O żywot witraża w nowiu? Budującego atomy snów I ów ścieżki do "tego" chrztu    Wiedź w te cząstki dni   Spływające wnet z kosy Rdzawymi znakami siły Znaczące ostatnią stację   Ten księżyc zła Nemezis   Zerknął w dziuplę tą Kukułek... W srebrzyste dziś stajnie Na żywe ody do gwiazdek   Wybrał odę najsilniejszą  "Karmazynowy Dreszcz" Wśród piorunów ślepych  Frunący na czarny ów stos   Kosa otępaiała - czas stoi  Perły rosną w tygodnie W miesiące rosną perły  Każda jak duch jest,...    -Ten nieumarły.
      • Jak owce prowadzone na rzeź. Rozkopane doły wokół.  Wilki wpatrujące się w błagający wzrok niewinnych. Dwudziestu i więcej okupantów, poległych tylekroć więcej.      Odór panujący zgarnie wszystek światła.  Być pochowanym za winy niegodnych.  Czara przelana. Ujmujący  czystek skowyt. Krzyk! Jak owce prowadzone na rzeź, w kamaszach. Na manowce przybyli, smutek wybielił ich ciała. Zgodni, wrak. Niegodni, współczucia nie mieli. Oddając życia za twór szlochających wad.  Pytanie, brodząc w dołach śmierci. Na pohybel potwór skazał. Największą wartość kładąc na szali. Wiedzieli? Oddając żywoty za twór,  w kamasze patrioty przyodziany. W koronach, w gałęziach skrycie wisieli, zmienili bieg historii. Prawda to Eden od wieków zapomniany. Jak owce prowadzone na rzeź, rozkopane doły wokół.  Ukazują na naszych nosach okulary. Przyodziani w odzienie wolności. Hufce iluzji jeno sadzy.  Niby ubrani w szaty, a stojący na ulicach nadzy.
      • Bardzo ładnie,  tak subtelnie 😊
      • Z cyklu "Maryśkowe wierszyki"     Krówka Mućka dnia pewnego powiedziała- dość już tego! Nie chcę dawać więcej mleka, Chcę się bawić w dyskotekach!   Jak orzekła, tak zrobiła, do ucieczki się rzuciła, gdy ją doić chciał właściciel  ona hyc! Zniknęła w życie!    Zatrzymała się w hotelu,  podrzemała na fotelu, wpół do czwartej obiad zjadła i u kosmetyczki siadła.   Manikiury i masaże, wizażystka, makijaże, potem fryzjer i stylistka.. Oto Mućka jak artystka!   Jeszcze suknia czarna mała, od brokatu lśniąca cała, można iść na disko śmiało i potańczyc jak się chciało.    Całą noc tańczyła krowa,  aż ją rozbolała głowa,  wody z sokiem się napiła i w obórce się zbudziła.    -To był sen- westchnęła z żalem- -czyli nie tańczyłam wcale.   Trudno,  za to dziś na łące powygrzewam się pod słońcem.       
      • Autor zna części kwiatów :))
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności