Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Waldemar_Talar_Talar

Świat

Rekomendowane odpowiedzi

pomimo  wielkości 
często miewam wrażenie 
że jest  bardzo małym 
w czym brakuje  powietrza 

pomimo ogromu
czuje bliskość ścian 
które mnie przytłaczają 
zmuszając do rozpychania 

dlatego dziwie się czemu 
w czymś tak wielkim jak świat 
często czuje się jak plastuś 
mieszkający w pudełku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


16 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:
pomimo  wielkości 
często miewam wrażenie 
że jest  bardzo małym 
w czym brakuje  powietrza 

pomimo ogromu
czuje bliskość ścian 
które mnie przytłaczają 
zmuszając do rozpychania 

dlatego dziwie się czemu 
w czymś tak wielkim jak świat 
często czuje się jak plastuś 
mieszkający w pudełku

W tym zwężającym się pudełku możemy uniknąć innych zagrożeń :)

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Gaźnik napisał:

    W tym zwężającym się pudełku możemy uniknąć innych zagrożeń :)

     

     

     

    Witaj -  dziękuje za czytanie serduszko i filmik - to

    wszystko jest miłe.

                                                                                                                     Udanego dnia życzę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, iwonaroma napisał:

    Świat coraz mniejszy, chociaż się rozszerza … paradoksy nie są czymś nieistniejącym :)

    Witam -  miło że jesteś -  prawdę napisałaś.

    Myślę że takie odczucie ciasnoty  nie tylko 

    mnie nawiedzało...no i za serduszko uśmiech przesyłam.

                                                                                                          Wszystkiego naj...życzę

                                                                                  

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Czasami mam podobnie, ale też coraz częściej myślę, że pomimo ogromu naszego świata zdołaliśmy go strasznie zaśmiecić czym prawdopodobnie w sposób pośredni doprowadzimy do własnego końca... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Przepisane z papieru. Wersja poprawiona. 17 Stycznia 2018.

         

        Tekst ma charakter dłuższego tekstu, który może miałby potencjał do dłuższego utoru lub jako wstęp do powieści pod odpowiednią konwencją.

        Wszelkie,  komentarze mile widziane :)                              

         

                                                                       '' Nuta Dysonansu ''

         

        Nie zdzierżysz myśli o dziwactwach, jakie ze mnie jak z portu wypływają. Nie od dawna, znów kręcę się na ulicach dla garści impulsów.

        A, ty. A, ja. Czy, zawiążę się wokół nas pętla? Twoje oczy. Twoje włosy.

        Rozjaśniają, wspólnie wypuszczane przeze mnie kolory. Zrób ze mną, co chcesz. Na dzień dobry poddaję się ponieważ wystarczy chwila, gdy tu jesteś.

        Ta, rzecz - zmienia się. Puf...kalejdoskop stoi i nie ma cię. Gdzie, mógłbym zaszyć się i skryć na moment kiedy będę wołał ciebie?

        Lepiej, żeby było coś, niż nic. Choćby, tylko taka błękitna mrzonek nić. I śnić. Zamroczony w amoku iluzji. Coraz, bardziej sztuczny.

        Smutna pacynka, tańczy przed dziećmi i wypatruje ich nauczycielki.

        Nie pytaj, czemu. Nie pytaj w jakim celu. Nikt, nigdy nie wiedział.

        Mróz i deszcz, aktywne na dłoniach. Warto, czasem być soplem lodu. Co, najwyżej mogę rozpuścić się w wodę, która wyschnie.

        Chcę, byś chciała i posiadała Króla, zbyt miękkiego na ten świat. Cokolwiek, może się stać. Nieważne.

        Nie przestawaj być dla niej murem, tak jak ty widzisz ją - ścianą, zatrzymującą wszystko.

        Rycerzem, wiernym psem lub słodkim koszmarem. Mi, Mi, Mi....Miłostki.

        Podobnie do czekolady, smak mają słodki lub gorzki.

        Myślisz, że kochasz. Czujesz, że kochasz. Wierzysz, że kochasz. Chcesz kochać. Pragniesz kochać. Próbujesz kochać.

        Byle z wzajemnością. Jak najbliżej, twej własnej - wzajemności. 

         

        '' I żadne, choćby milion cieni -  nie są, mi straszne jeśli iskrę miłości twej, mógłbym trzymać ''- 
         - Cezi Turkusowy

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności