Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Anahtar.Cennet

Sieć Obojętności

Rekomendowane odpowiedzi

Niczym ślepy lunatyk z teatru wiecznych snów
Zapadasz w ciężki ocean niedorzecznych słów
Czasem gęsty tłum szemrzących długich cieni
Zbłąkanych w labiryncie złudzeń i nadziei
Przetnie pustym wzrokiem krawędź twej bytności
I wszczepi lśnienie bólu w jądro świadomości

Ich emocje przywdziały maski maskarady
Infekcją hibernacji zatruły obraz prawdy
Widzę czarne smugi zduszonego żalu
Zaklęte w krąg wieczności trajektorii szału
Czuję mroźny podmuch wiszący w ciemności
Który nocnym skrzydłem zsyła posmak gorzki

Jeśli światem zawładną zimne posągi ze stali
Nawet Upadli spłyną drakońskimi łzami
I wzniosą swe śpiewy i litania błagalne
Otwierając z drżeniem swe rany pradawne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Toż to samo uczucie i emocje, a wręcz nawet lekkie zabarwienie erotyczne. :-)
    • Celowo tak jakby został popsuty, gdyż PLem jest Vincent. To popsuty sonet. Vincent to bardzo "artystyczne" imię, a podróżowanie gdzieś w stanach odmiennej świadomości podobne jest do wyrażania się w sposób pozbawiony słów, przez malowanie emocjami. Mi na przykład trudno uwierzyć, że ktoś patrząc na jego twarz nie widział, że on GDZIEŚ JEST.   Ludzie niepełnosprawni często wręcz obsesyjnie pragną być użyteczni, bo my jako społeczeństwo oceniamy właśnie pod kątem bycia użytecznym dla innych. Dlatego karmienie łyżeczką, chociaż czasem niebezpieczne dla pacjenta, "jest lepsze" niż za pośrednictwem sondy, bo to drugie to "przyznanie się" do większej zależności od innych.  Embrion odżywia się przez pępowinę. Tyle chciałam dopowiedzieć, bo to może było niejasne. A co jeszcze, nie wiem.   Pozdrawiam serdecznie.   @Maria_M dziękuję, najbardziej za czytanie, pozdrawiam serdecznie.
    • Oooo no to szkoda, bo dobra herbatka zawsze jest niczego sobie. Jednakże smakowych nie lubię. Wolę zawsze zwykłą, czarną. ;-)
    • Dzięki. Pierwotna wersja jest dopasowana do "Padwany". Wersja "pierwsza" od góry powstała, bo stwierdziłam, że aż się prosi, by przerobić na strofy safickie. Chciałam spróbować chociaż raz, a lubię pisać pod melodię. W zasadzie większość wierszy piszę, bo snuje się za mną jakaś melodia. Jestem naprawdę zaskoczona serduszkami, miło mi i dziękuję i Tobie @Deonix_  .    
    • Bieda Otwieram usta. spółgłoski nad nosem wisi ich kilka gruby i pusty dylemat niewydziergana szansa zwinięta w kłębek pozory pozorów upozorowane na fakty oparte na najprawdziwszych złudzeniach (ujętych w nawias) koniecznie pamiętaj o kolejności działań Ten palec to nie dlatego że Cię nie lubię  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności