Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Pi_

puff

Rekomendowane odpowiedzi

 

własny mam pokój
lampkę na stoliku
nogi rozłożone
wyłącznie w klasyku

chleba dostatek
kilku miłych gości
niewielki podatek
od złych znajomości

w strachu przed śmiercią
oddam nawet ciało
tobie wystarczy grunt
że się sprzedało


dzień jeden. przeżyć
raptem kilka godzin
w głowie pytań mętlik
żałuj swych narodzin

jeśli stąd wyjdę
ręki mi nie podasz
płonne nadzieje
obietnice schowasz


przecież nie chciałeś
wtedy, polaku
sześciuset was stało.
i w deszcz przy baraku

 

 

 

 

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/260561,1,puff-w-auschwitz.read

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Rozmaite są sposoby na upodlenie człowieka przez człowieka. Niektóre tak subtelne (choć niby z grubej rury ;)), że prawie nie można się zorientować, iż jest się wykorzystywanym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    Nie ma za co. Serce za bdb wiersz, na mało popularny temat... 

    Ale dlaczego ostatni? 

    Dzięki Czarku.

    Znaczy, odpocznę sobie. Chyba ;)) Może coś do poezji śpiewanej następnym razem, jak się uda w miarę. Pozdrawiam ;))

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 minut temu, iwonaroma napisał:

    Rozmaite są sposoby na upodlenie człowieka przez człowieka. Niektóre tak subtelne (choć niby z grubej rury ;)), że prawie nie można się zorientować, iż jest się wykorzystywanym.

    Dzięki za serce.

    Taki temat jakiś mi przyszedł, ale już odszedł. Miłego dnia i Tobie ;))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, Pi_ napisał:

    Dzięki za serce.

    Taki temat jakiś mi przyszedł, ale już odszedł. Miłego dnia i Tobie ;))

     

    Miłego, wzajemnie :) 

    Ale dobrze, że nam to ukazałaś - ciężkie tematy odpowiednio ukazane mają walor uzdrawiający. Czasem tylko żal, że czytają nas prawie tylko osoby podobnego pokroju, być może zdarzy się jednak ktoś (chociażby jeden mały  ktosik :)), który z przeciwległego brzegu jest.

    Spokojnej nocki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nawet nie wiem, jak skomentować. 

    Wywarł na mnie ogromne wrażenie. 

     

    Kłaniam się nisko, 

     

    D. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, iwonaroma napisał:

    Czasem tylko żal, że czytają nas prawie tylko osoby podobnego pokroju, być może zdarzy się jednak ktoś (chociażby jeden mały  ktosik :)), który z przeciwległego brzegu jest.

     

    Pozdrawiam po prostu;)

    Edytowane przez Pi_
    .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 30 minut temu, Deonix_ napisał:

    Nawet nie wiem, jak skomentować. 

    Wywarł na mnie ogromne wrażenie.

    Dziękuję. To pewnie przez temat bardziej.

     

    30 minut temu, Deonix_ napisał:

    Kłaniam się nisko,

    Tak mi nie pisz, bo może mi się coś pozmieniać nieodwracalnie w moich i tak dość pokręconych zwojach mózgowych. Pozdrawiam serdecznie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 18.06.2019 o 10:58, Pi_ napisał:

     

    własny mam pokój
    lampkę na stoliku
    nogi rozłożone
    wyłącznie w klasyku

    chleba dostatek
    kilku miłych gości
    niewielki podatek
    od złych znajomości

    w strachu przed śmiercią
    oddam nawet ciało
    tobie wystarczy grunt
    że się sprzedało


    dzień jeden. przeżyć
    raptem kilka godzin
    w głowie pytań mętlik
    żałuj swych narodzin

    jeśli stąd wyjdę
    ręki mi nie podasz
    płonne nadzieje
    obietnice schowasz


    przecież nie chciałeś
    wtedy, polaku
    sześciuset was stało.
    i w deszcz przy baraku

     

     

     

     

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/260561,1,puff-w-auschwitz.read

     

    Bardzo ciężki temat. Niestety nie można obok niego przejść obojętnie. Pamiętam list pewnej towarzyszki, która postanowiła oddać swoją macicę pod przyszły byt, który miał być połączeniem człowieka i goryla. Za pierwszym razem pomyślałem, że to zwyczajny propagandowy bełkot, jednak głód różne dziwne zachowania potrafił kreować. 

     

    Zresztą w Rzeszy powstały słynne lebensborny, oficjalnie miały być programem socjalnym dla samotnych matek. A ostatecznie cały program doprowadził do tworzenia obozów gdzie słowianki musiały masowo uprawiać seks z oficerami SS itd na "farmach dzieci" by urodzić kolejne miliony aryjskich panów... 

     

    Mam tylko jedno pytanie. "polaku" z małej litery jest błędem czy to celowy zabieg?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Gaźnik napisał:

    Niestety nie można obok niego przejść obojętnie

    Witaj. 

    Można.

     

    6 godzin temu, Gaźnik napisał:

    Zresztą w Rzeszy powstały słynne lebensborny, oficjalnie miały być programem socjalnym dla samotnych matek. A ostatecznie cały program doprowadził do tworzenia obozów gdzie słowianki musiały masowo uprawiać seks z oficerami SS itd na "farmach dzieci" by urodzić kolejne miliony aryjskich panów... 

     

    Mało kto wie, że według różnych źródeł w okupowanej Polsce działało od pięciu do siedmiu ośrodków Lebensbornu, między innymi w Krakowie, Bydgoszczy, Otwocku i Smoszewie koło Krotoszyna. Jeden z największych z nich znajdował się w Helenowie pod Łodzią. Powstał w lecie 1941 roku w dawnym Żydowskim Domu Sierot przy dzisiejszej ul. Krajowej 15.  (...)

    Historycy nie natrafili jak dotąd na żadną relację osoby, która się przez niego przewinęła. Zapewne dlatego, że pobyt tam był i nadal jest sprawą bardzo wstydliwą.

    https://ciekawostkihistoryczne.pl/2018/06/03/to-tu-niemcy-zmuszali-polki-do-seksu-aby-rodzily-idealne-aryjskie-dzieci/#4

     

    6 godzin temu, Gaźnik napisał:

    zwyczajny propagandowy bełkot, jednak głód różne dziwne zachowania potrafił kreować. 

     

    Pewnie nieraz jeszcze rzeczywistość zaskoczy bardziej niż wyobraźnia.

     

    6 godzin temu, Gaźnik napisał:

    Mam tylko jedno pytanie. "polaku" z małej litery jest błędem czy to celowy zabieg?

     

    Tak.

    Podmiot liryczny wiersza to kobieta pracująca w obozowym burdelu, świadcząca usługi więźniom w ramach programu motywacyjnego.

    Przeczytałam, że nie ma takiej relacji przekazanej od kobiet bezpośrednio, są tylko wspomnienia mężczyzn, stąd mi się wymyśliło, żeby wejść w rolę. Myślę, że mogłaby tak napisać. O tym, co jej się przytrafiło, nigdy nie mogła opowiedzieć i choć trochę zrzucić ciężar.

     

    Dzięki za obszerny komentarz, miłego dnia.

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Tomasz_Biela napisał:

    prosto ale jakże dosadnie i ze smutkiem. wiersz zatrzymał. 

    Dzięki. zazwyczaj nie piszę w ten sposób.  Pozdrawiam serdecznie;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Toż to samo uczucie i emocje, a wręcz nawet lekkie zabarwienie erotyczne. :-)
      • Celowo tak jakby został popsuty, gdyż PLem jest Vincent. To popsuty sonet. Vincent to bardzo "artystyczne" imię, a podróżowanie gdzieś w stanach odmiennej świadomości podobne jest do wyrażania się w sposób pozbawiony słów, przez malowanie emocjami. Mi na przykład trudno uwierzyć, że ktoś patrząc na jego twarz nie widział, że on GDZIEŚ JEST.   Ludzie niepełnosprawni często wręcz obsesyjnie pragną być użyteczni, bo my jako społeczeństwo oceniamy właśnie pod kątem bycia użytecznym dla innych. Dlatego karmienie łyżeczką, chociaż czasem niebezpieczne dla pacjenta, "jest lepsze" niż za pośrednictwem sondy, bo to drugie to "przyznanie się" do większej zależności od innych.  Embrion odżywia się przez pępowinę. Tyle chciałam dopowiedzieć, bo to może było niejasne. A co jeszcze, nie wiem.   Pozdrawiam serdecznie.   @Maria_M dziękuję, najbardziej za czytanie, pozdrawiam serdecznie.
      • Oooo no to szkoda, bo dobra herbatka zawsze jest niczego sobie. Jednakże smakowych nie lubię. Wolę zawsze zwykłą, czarną. ;-)
      • Dzięki. Pierwotna wersja jest dopasowana do "Padwany". Wersja "pierwsza" od góry powstała, bo stwierdziłam, że aż się prosi, by przerobić na strofy safickie. Chciałam spróbować chociaż raz, a lubię pisać pod melodię. W zasadzie większość wierszy piszę, bo snuje się za mną jakaś melodia. Jestem naprawdę zaskoczona serduszkami, miło mi i dziękuję i Tobie @Deonix_  .    
      • Bieda Otwieram usta. spółgłoski nad nosem wisi ich kilka gruby i pusty dylemat niewydziergana szansa zwinięta w kłębek pozory pozorów upozorowane na fakty oparte na najprawdziwszych złudzeniach (ujętych w nawias) koniecznie pamiętaj o kolejności działań Ten palec to nie dlatego że Cię nie lubię  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności