Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Młoda

Marzenie

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiejszy zmierzch przyniósł w podarku

Niespodziewanie radości garść

Szczęścia dorzucił dużą miarę

rozbudzającą rozmyślań czas

 

Zamiast jak zwykle uderzyć w punkt

I od niechcenia wywołać łzy

Entuzjazmu i błogości triumf

Tak po prostu podarował mi

 

Dotąd jak dziecko opór stawiał

Ambiwalentny w rozdarciu typ

Każdej próbie wartościowania

Zamykał przed nosem z hukiem drzwi

 

Postulowana dawno zmiana

Nagle realnie zaczęła trwać

Bez pardonu wlazła mi w życie

Choć dała szczęście straciła blask

Edytowane przez Młoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Pięknie, łagodnie płynący wiersz i dlatego brzmiący jak spokojna refleksja nad doświadczoną niespodziewanie zmianą... Z treści wynika, ze była ona pozytywna, jednak ostatni wers ma nieco inną wymowę i wzbudza we mnie wątpliwosci, czy pewne niezrozumienie... Może zastanowilabyś sie jeszcze nad nim..? Pozdrawiam serdecznie :)

Edytowane przez duszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, duszka napisał:

    Pięknie, łagodnie płynący wiersz i dlatego brzmiący jak spokojna refleksja nad doświadczoną niespodziewanie zmianą... Z treści wynika, ze była ona pozytywna, jednak ostatni wers ma nieco inną wymowę i wzbudza we mnie wątpliwosci, czy pewne niezrozumienie... Może zastanowilabyś sie jeszcze nad nim..? Pozdrawiam serdecznie :)

     

    Dziękuję Duszko za Twój komentarz :)

    Moim zamysłem było ukazanie pewnego rozczarowania z radości... Kiedy na coś długo czekasz i marzysz o tym, jak to będzie wyglądać i nagle niespodziewanie to się dzieje to obok radości może pojawić się rozczarowanie - poniekąd tracimy cel.

    Przyznaję Ci rację że ten ostatni wers może być trochę niezrozumiały. Pojęcia nie mam jak inaczej wyrazić to co wczoraj czułam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Toż to samo uczucie i emocje, a wręcz nawet lekkie zabarwienie erotyczne. :-)
      • Celowo tak jakby został popsuty, gdyż PLem jest Vincent. To popsuty sonet. Vincent to bardzo "artystyczne" imię, a podróżowanie gdzieś w stanach odmiennej świadomości podobne jest do wyrażania się w sposób pozbawiony słów, przez malowanie emocjami. Mi na przykład trudno uwierzyć, że ktoś patrząc na jego twarz nie widział, że on GDZIEŚ JEST.   Ludzie niepełnosprawni często wręcz obsesyjnie pragną być użyteczni, bo my jako społeczeństwo oceniamy właśnie pod kątem bycia użytecznym dla innych. Dlatego karmienie łyżeczką, chociaż czasem niebezpieczne dla pacjenta, "jest lepsze" niż za pośrednictwem sondy, bo to drugie to "przyznanie się" do większej zależności od innych.  Embrion odżywia się przez pępowinę. Tyle chciałam dopowiedzieć, bo to może było niejasne. A co jeszcze, nie wiem.   Pozdrawiam serdecznie.   @Maria_M dziękuję, najbardziej za czytanie, pozdrawiam serdecznie.
      • Oooo no to szkoda, bo dobra herbatka zawsze jest niczego sobie. Jednakże smakowych nie lubię. Wolę zawsze zwykłą, czarną. ;-)
      • Dzięki. Pierwotna wersja jest dopasowana do "Padwany". Wersja "pierwsza" od góry powstała, bo stwierdziłam, że aż się prosi, by przerobić na strofy safickie. Chciałam spróbować chociaż raz, a lubię pisać pod melodię. W zasadzie większość wierszy piszę, bo snuje się za mną jakaś melodia. Jestem naprawdę zaskoczona serduszkami, miło mi i dziękuję i Tobie @Deonix_  .    
      • Bieda Otwieram usta. spółgłoski nad nosem wisi ich kilka gruby i pusty dylemat niewydziergana szansa zwinięta w kłębek pozory pozorów upozorowane na fakty oparte na najprawdziwszych złudzeniach (ujętych w nawias) koniecznie pamiętaj o kolejności działań Ten palec to nie dlatego że Cię nie lubię  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności