Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


tetu

como una basura

Rekomendowane odpowiedzi

w Juarez kobiety są jak krzyże
wyrastają w kokonach bawełny 
na pustynny kwiat

 

o zapachu kurzu wiemy że jest
(bez)imienną formą prochem 
w smudze światła śmierć

 

przechodzi przez powiekę 
ściera przestrzeń
a one wciąż kwitną 
piękniejsze i młodsze

 

przy drodze inna kobieta 
przysypuje ziemię 
nie krzyczała gdy ją obdzierano do żywego*
miejsca na Campo Algodonero mają płeć
i kolor

 

różowy staje się głosem
znakiem
wytrychem otwieramy oczy
niech patrzą

 

 

 

*Rafał Wojaczek - Hoduję ten ból

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


21 godzin temu, tetu napisał:

są jak krzyże

 

13 godzin temu, Krzysztof_Kurc napisał:

Nawias mnie nie przekonuje, tak samo jak " kobiety są jak krzyże"

 W tytule jest: jak śmieci. A wiec tutaj także jak... Bardzo mi się to spodobało.

 

Różowe krzyże...

Zginęły, bo były kobietami.

Proch to także w pewnym sensie śmieć, śmieć-człowiek-kobieta. Dla mordercy nie miały imion, ale przecież miały.

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To serio niedobrze, że to takie dobre, w sensie tekst, bo to straszne, że dobry tekst może dotyczyć czegoś takiego.

 

Mam nadzieję, że o mnie obrzydliwych i strasznych rzeczach piszesz równie dobrze, bo za cholerę Cię tu bardziej nie pochwalę, ze względu na temat. To nie zarzut, raczej się tłumaczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 15.06.2019 o 03:32, Justyna Adamczewska napisał:

    tetu, 

    pobrane.jpg

    Tak, to jest to miejsce Justyś, pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 15.06.2019 o 08:05, Krzysztof_Kurc napisał:

    Nawias mnie nie przekonuje, tak samo jak " kobiety są jak krzyże".

    Kobiety są krzyżami a nawias jest niepotrzebny.

    Pozdrawiam  Krzysiek

    Dziękuję Krzysztofie za sugestię i wpis. Co do pierwszego wersu dlatego napisałam "jak krzyże" ponieważ miałam na myśli wszystkie kobiety, także te, którym jeszcze nic złego się nie przytrafiło. Tam kobieta jest jak krzyż już za życia, ale Twoja sugestia nie zmienia znacznie mojego zamysłu, może nawet go wzmacnia, przemyślę. Co do nawiasu, zależało mi na tym by zrozumieć to dwojako. Są krzyże, które mają imiona, jak te z obrazka Justyny, ale jest też gro kobiet pochowanych anonimowo stąd zapis z którego można wyłuskać imienną i bezimienną formę i o to mi tutaj chodziło. Dziękuję Ci za obecność i słowo. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 godzin temu, Pi_ napisał:

    W tytule jest: jak śmieci. A wiec tutaj także jak... Bardzo mi się to spodobało.

     

    Różowe krzyże...

    Zginęły, bo były kobietami.

    Proch to także w pewnym sensie śmieć, śmieć-człowiek-kobieta. Dla mordercy nie miały imion, ale przecież miały.

    Pozdrawiam.

     

    Pi, serdecznie Ci dziękuję, za wgląd pod wiersz i że tak to rozumiesz. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, jan122 napisał:

    To serio niedobrze, że to takie dobre, w sensie tekst, bo to straszne, że dobry tekst może dotyczyć czegoś takiego.

     

    Mam nadzieję, że o mnie obrzydliwych i strasznych rzeczach piszesz równie dobrze, bo za cholerę Cię tu bardziej nie pochwalę, ze względu na temat. To nie zarzut, raczej się tłumaczę.

    Janie122, Tobie także dziękuję za obecność. Poezja dotyka wszystkiego, nie tylko rzeczy pięknych, dobrych i przyjemnych. Mi zdecydowanie lepiej poruszać się po jej "ciemnych" stronach. By nie być monotematyczną piękno też dostrzegam, żeby nie było;) 
    Mnie chwalić nie ma za co, dlatego dziękuję, że tego nie zrobiłeś:D 
    Natomiast cieszę się, że byłeś i wyraziłeś swoją opinię. I nie tłumacz się, tłumaczą się winni;) Serdeczności. 
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 17.06.2019 o 09:42, Justyna Adamczewska napisał:

    Znasz je, tetu?       Pozdrawiam J. 

    Justyno, tylko z materiałów dostępnych w sieci. Czytałam na ten temat. Raczej nie odważyłabym się zapuścić w takie miejsce. Wstrząsnęło mną. 
    Moja koleżanka była w Meksyku, opowiadała że bezpiecznie jest tylko w kurortach. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności