Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


wjola

pora wyjść

Rekomendowane odpowiedzi

zza chmur
zdmuchnąć z oczu gęsty
zszarzały puch
słowem wprawić w ruch
powietrznej trąby

a po burzy poczuć
czystości ozon

i blaskiem spojrzenia rozpromienić
nowy horyzont

Edytowane przez wjola

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Fajne, budujące. Umiesz wjolu dostrzec zawsze coś optymistycznego, pozbyć się zszarzałości a nawet trąby powietrznej! :) Kojące jest czytanie Twoich wierszy :)

 

Popraw sobie literówkę - powietrznej- .

 

Zdrówka! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 49 minut temu, iwonaroma napisał:

    Fajne, budujące. Umiesz wjolu dostrzec zawsze coś optymistycznego, pozbyć się zszarzałości a nawet trąby powietrznej! :) Kojące jest czytanie Twoich wierszy :)

    miło słyszeć :) bardzo dziękuję :)

    50 minut temu, iwonaroma napisał:

    Popraw sobie literówkę - powietrzne

    dzięki za uważne czytanie - już poprawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, wjola napisał:

    zza chmur
    zdmuchnąć z oczu gęsty
    zszarzały puch
    słowem wprawić w ruch
    powietrznej trąby

    a po burzy poczuć
    czystości ozon

    i blaskiem spojrzenia rozpromienić
    nowy horyzont

    Fajny pomysł, wjolu. Wykonanie również. Szczególnie "zszarzały puch" - to super. Miłego dnia J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -   nie powie nawet ciekawie to brzmi -  taki pogodowy...

                                                                                                                     Radości życzę.

                                           

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, wjola napisał:

    zza chmur
    zdmuchnąć z oczu gęsty
    zszarzały puch
    słowem wprawić w ruch
    powietrznej trąby

    a po burzy poczuć
    czystości ozon

    i blaskiem spojrzenia rozpromienić
    nowy horyzont

     

    Lekki lecz sugestywny i przede wszystkim - piękny... Miałam tylko jedną spontaniczna myśl: "po burzy" wyjąć z tekstu i zrobić z niego tytuł, a "pora wyjść" włączć do tekstu na jego początek. Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Fajny pomysł, wjolu. Wykonanie również. Szczególnie "zszarzały puch" - to super. Miłego dnia J. 

    bardzo dziękuję i również miłego dnia życzę :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -   nie powie nawet ciekawie to brzmi -  taki pogodowy...

                                                                                                                     Radości życzę.

                                           

    dziękuję serdecznie i życzę dużo słońca :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, duszka napisał:

    Lekki lecz sugestywny i przede wszystkim - piękny... Miałam tylko jedną spontaniczna myśl: "po burzy" wyjąć z tekstu i zrobić z niego tytuł, a "pora wyjść" włączć do tekstu na jego początek. Pozdrawiam :)

    pięknie dziękuję :)

     

    poniżej wersja po zastosowaniu twoich sugestii:

    17 godzin temu, wjola napisał:

    po burzy

     

    pora wyjść

    zza chmur

    zdmuchnąć z oczu gęsty
    zszarzały puch
    słowem wprawić w ruch
    powietrznej trąby

     

    poczuć
    czystości ozon

    blaskiem spojrzenia rozpromienić
    nowy horyzont

    serdecznie pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 13.06.2019 o 16:56, wjola napisał:

    pięknie dziękuję :)

     

    poniżej wersja po zastosowaniu twoich sugestii:

    serdecznie pozdrawiam :)

    Nie duża zmiana, ale jednak trochę lepiej się czyta :) Trochę, bo oryginał sam w sobie był świetny. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Wypalony ogień zgniły płomień Wyostrzone źrenice osłupiały wzrok Przestrzeń zatracenia zbutwiały pień Dłoń młot zwątpienia krok Marzenia głupota nadzieja  Nóż pętla narkotyk życie frajera  Gniew siła umysł maska ludzkiego zera Pustka emocje miłość nienawiść Cóż to ? Krok w stronę człowieczeństwa Bez echa ukończy się twa wędrówka  Bez echa drzewo upadnie bez echa piach zakryje ciała Bez echa wojna trwa bez echa bez echa Życie śmierć księżyc słońce Dym ogień dobro zło Szum uderzenie stłuczone szkło Kłamstwo obietnica zamknięte wrota Klucz zawierzony w próżni  Oddala się od dłoni
      • Podoba mi się, nie rozumiem, czy pe-elka nie żyje i oczekuje, że kochanek czy kto tam odwiedzi ją w ziemi wkrótce? Co to za szlam? Tak, wiem, że to nie muszą być mądre pytania, ale chcę znać odpowiedzi, więc (skoro zdania nie wolno zaczynać od "więc", to czy można je kończyć za pomocą "więc"?).
      • Piszesz o bardzo ważnych sprawach, ja napisałam też parę wierszy nt. obozów, nt kobiety więźniarki. Pozwól, że jeden z nich przytoczę   J.A. 
      • Ej, ludzie, no nie mogę wyrzucić trzykrotnego powtórzenia imienia człowieka, zwłaszcza, że mnie przynajmniej się kojarzy z dzwonem bijącym na pogrzebie. Sorry, gust i smak to sprawa bardzo indywidualne i subiektywna, ale nie zdolność domyślania się czy mniej-więcej porządek uroczystości. A skoro tak: czemu miałbym nie zaznaczyć, że bił dzwon i dlaczego nie mam tego kojarzyć z imieniem człowieka, który umarł? Kłamię o pogrzebie czy wymagam zbyt wiele od czytelnika? W zasadzie mam natomiast inny zarzut: nie ma nic o tym, jak brukarz schodził pod ziemię. A dostrzegam w tym pewien porządek.   A tekst jest sentymentalny najzwyczajniej z powodu, że pisałem go, odczuwając sentymenty. Jedni płakali po Miecugowie, drudzy po Wojtyle, ja po Adamie, bo był dla mnie ważniejszy niż dwóch poprzedników wymienionych. W pierwszym dniu pokazywał mi, jak stopą przytrzymać koło w taczce, żeby nie uciekała. Miał niezwykłe poczucie humoru. I zawsze kupował obiad (jak akurat szliśmy "na ciepłe") nie tylko dla siebie, ale tez dla swojego psa. A czasem chyba mi ten obiad dla psa podrzucał, niesłusznie myśląc, że może głoduję (a jestem i byłem tylko żarłoczny). Także nie widzę powodu, najmniejszego, by sobie go sentymentalnie, acz dowcipnie, wulgarnie i alkoholicznie, powspominać, bo on taki był (i zresztą ja jeszcze taki jestem). Czuje wręcz, że to mój obowiązek.
      • A proszę i rzeknę też ważne, że życzenia przyjąłeś. :)))J. 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...