Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


beta_b

(...) żyzne słowa

Rekomendowane odpowiedzi

Zakorzeniam się
w wilgoci

 

gdzieś między udami
między tobą a mną
pulsuje życie
zakorzeniam się
nie patrząc w boki
żyzne słowa ślę
o świcie

spójrz
gdzie słońce
z pączka kwitnie
nie ustawaj

 

w równym tonie
czujesz moc tę
coś się rodzi
dobrze nam jest
puść kontrolę

Edytowane przez beta_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Ach ta wilgoć między udami. Mała uwaga. "puść" kontrolę - to jakoś nie pasuje. Może "oddaj", czy "utrać", czy coś podobnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 minut temu, Marek.zak1 napisał:

    "puść" kontrolę - to jakoś nie pasuje. Może "oddaj", czy "utrać", czy coś podobnego.

    Marku, 

    wilgoć w zamierzeniu ma drugie dno. Zakorzenienie to budowanie bliskości, więzi - w której seksualność również odgrywa rolę. Nie mam póki co pomysłu na czasownik do kontroli. 

    Pozdrawiam, bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Facet to proste stworzenie. Jak uda, to od razu tylko o pierwszym dnie:). Z kontrolą nie mam pomysłu. W IT jest "give control". 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witaj -  może to głupio zabrzmi  ale wiersz seksowny  otwarty szczery

    i to jest jego  głębią...

                                                                                                                              Uśmiechaj się.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Betko, bliskość to uderza. Dobry wiersz. 

     

    13 godzin temu, beta_b napisał:

    Zakorzeniam się
    w wilgoci

    gdzieś między udami
    między tobą a mną
    pulsuje życie

    Wiem, że to o ludzkich działaniach, ale wiesz mam takie wspomnienie - jeszcze ze szkoły podstawowej. Nauczycielka zadała pracę domową. Trzeba było położyć ziarna fasoli na gaziku, wilgotnym gaziku, położyć ten gazik na otwartym słoiku z wodą i... czekać. Ziarna fasoli zaczęły puszczać korzenie, co było widoczne przez szkło, zakorzeniły się i żyły, miały nadzieję na dłuuugie życie. Tak to było. 

     

    Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, beta_b napisał:

    Zakorzeniam się
    w wilgoci

    gdzieś między udami
    między tobą a mną
    pulsuje życie
    zakorzeniam się
    nie patrząc na boki
    żyzne słowa ślę
    o świcie

    spójrz
    gdzie słońce
    z pączka kwitnie
    nie ustawaj

    w równym tonie
    czujesz moc tę
    coś się rodzi
    dobrze nam jest
    puść kontrolę

     

    Piekne, erotyczna, lecz siegająca dla mnie dużo głebiej wypowiedź.., jakby ujawniała sztukę prawdziwej jedności...

    Jednak zdecydowanie kończy się dla mnie wiersz i wypowiedź na " w równym tonie". Cztery nastepujące wersy odbieram jako zbędne i zbyt "puste" w zestawieniu z poprzedzającymi. Również treci wers "Gdzieś między udami" wydaje mi jakby trochę "na siłę".

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Powiem tak: może i nie moja poetyka i okołowrażliwości, ale jak to brzmi, rozbrzmiewa, wybrzmiewa, nabrz...nieważne ;)

     

    Przepraszam, puściłem kontrolę ;)

     

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 7 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    wiersz seksowny  otwarty szczery

    Hehehe, Waldku, za to dzięki. 

     

    6 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    ziarna fasoli na wilgotnym gaziku, położyć ten gazik na otwartym słoiku z wodą i... czekać. Ziarna fasoli zaczęły puszczać korzenie, co było widoczne przez szkło, zakorzeniły się i żyły, miały nadzieję na dłuuugie życie.

    Dokładnie o to mi Justi chodziło.Wilgoć jako źródło życia. Wspólny mianownik - seks wiąże. Budulec bliskości. 

     

    5 godzin temu, duszka napisał:

    Jednak zdecydowanie kończy się dla mnie wiersz i wypowiedź na " w równym tonie". Cztery nastepujące wersy odbieram jako zbędne i zbyt "puste" w zestawieniu z poprzedzającymi. Również treci wers "Gdzieś między udami" wydaje mi jakby trochę "na siłę".

    Pozdrawiam :)

    Duszko,

    nie umiem póki co odpowiedzieć co z końcówką. Równy ton nawiązuje do stosunku. A końcówka odnosić się miała do emocji i zaangażowania uczuciowego.  

     

    59 minut temu, Don_Kebabbo napisał:

    Przepraszam, puściłem kontrolę ;)

     W zasadzie o to mi chodziło :D

     

    Pozdrawiam wszystkich ciepło, choć upał na dworze. bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, beta_b napisał:

    Dokładnie o to mi Justi chodziło.Wilgoć jako źródło życia. Wspólny mianownik - seks wiąże. Budulec bliskości. 

     

    to fajnie, że udało mi się dojść do głębi wiersza. Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności