Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Justyna Adamczewska

Uwierz

Rekomendowane odpowiedzi



2 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

Witaj Wiesławie Pokrewna Duszo. Miło Cię widzieć. Dziękuję za piosenkę taf w dziesiątkę. Fajnie, że przypomniałeś mi ją. 

Dzięki też za polubienie. :)) Justyna. 

 

Witam Cię serdecznie Justyno! "Wyprowadzę Cię na słońce" - jest w tym zdaniu coś co zatrzymało mnie i "zmusiło" do pomyślenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Teraz, Wieslaw_J._Korzeniowski napisał:

     

    Witam Cię serdecznie Justyno! "Wyprowadzę Cię na słońce" - jest w tym zdaniu coś co zatrzymało mnie i "zmusiło" do pomyślenia. 

    Cieszy mnie to. Cieszy mnie również, że wiersz działa i "zmusza" do myślenia, choć to proste słowa, ale w prostocie jest podobno siła zaklęta. Jeszcze raz serdecznie J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    No a jak, Aniu. Zawsze tak robię, bo inaczej nigdy bym nie wstała i nigdzie nie poszła, A ja chorowita z lekka i trzeba mi wiele siły, aby wykonać jakikolwiek ruch. Ot, tak to wyglada. 

    Bardzo Ci dziękuję. J. :)) 

     

    Życzę dużo zdrowia i sił! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Będę miała siły i będę zdrowa - wierzę w to. :)) 

    Nie masz wyboru! Za dużo osób za Ciebie kciuki trzyma :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Gaźnik napisał:

    Nie masz wyboru! Za dużo osób za Ciebie kciuki trzyma :)

    Naprawdę, dzięki, Gaźniku. 

     

    Nie masz wyboru

    - brzmi to groźnie,

    jednak już jest mi raźniej.    :))) J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    52 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Naprawdę, dzięki, Gaźniku. 

     

    Nie masz wyboru

    - brzmi to groźnie,

    jednak już jest mi raźniej.    :))) J. 

    bo to taka groźba przyjacielska :)

     

    Dobrej nocy :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Gaźnik napisał:

    bo to taka groźba przyjacielska :)

     

    Dobrej nocy :)

    To się da wyczuć, Gaźniku, Dobrej nocy, Podbudowałeś mnie. Dziękuję i też dobrej nocy. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Za co? Za to, ze dodajesz sił, Aniu. TO JA DZIĘKUJĘ. J. 

     

    Bardzo mi miło. :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Będę miała siły i będę zdrowa - wierzę w to. :)) 

     

    I tak trzymaj! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Teraz żałuję że cię poznałem ale życzę ci jak najlepiej naprawdę! Żegnaj  Jeśli po jednym niezobowiązującym spotkaniu, gdzie nie padła żadna deklaracja tylko prosty przekaz dotykający ryzyka zatarcia cieniutkiej granicy między koleżeństwem a związkiem miałabym usłyszeć z twoich ust "takie słowa"...to ja już sama nie wiem kurwa czy asekuracyjnie zostać przy pisaniu wróżąc nam długą znajomość, czy jednak jebać konwenanse i dla tej jednej chwili ukojenia własnych zmysłów  poświęcić wszystko... PRZEPRASZAM
      • Dokładnie, coś w tym jest.    PS: Twój Albatros skojarzył mi się od razu z "Rymami o starym marynarzu" Samuela Taylora Coleridge'a. Polecam, bardzo fajna i klimatyczna opowieść o tym jakie konsekwencje niesie za sobą nieodpowiednie traktowanie albatrosów, sprzyjających żeglarzom.
      • Wiersz kojarzy się z ''Albatros'' Charlesa Baudelaire.  
      • Dziękuję, Iwonko, za tak pozytywny odbiór. :) Myślę, że chociaż niektórzy są rozsądni ponad przeciętną, to w życiu praktycznie każdego są takie obszary, gdzie rozsądkowi trudno jest dojść do głosu.    Co do świadomości Peelki, to owszem, wie, że rozsądek istnieje i gdzieś być musi - sęk w tym, że nie wie gdzie. Dlatego liczy, że on sam do niej wróci...   Czytając Twój komentarz przypomniałam sobie pewien stary dowcip. Marynarz na statku pyta kapitana: - Panie kapitanie, czy można powiedzieć, że coś zginęło, jeśli się wie, gdzie to jest? - Oczywiście, że nie - odpowiada kapitan. - Jeśli się wie gdzie coś jest, to znaczy, że nie zginęło. - A więc pańska lornetka nie zginęła - odpowiada uradowany marynarz - wiem, gdzie jest! Wczoraj upuściłem ją do morza.   Pozdrawiam :)  
      • Wiersz mi się spodobał. Oczywiście jest kilka, nazwałbym to uchybień, lecz nie będę uczyć, skoro sam jeszcze niedoświadczony. Powodzenia :-)    Tak na marginesie. Też masz tak, że łatwiej tobie docenić wiersz smutny, od radosnego? 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności