Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


iwonaroma

nie dam sobie zamydlić oczu

Rekomendowane odpowiedzi

chyba byłabym głupia

i masochistką, bo mydło

oczy bardzo szczypie i trzeba

szybko je zamknąć, gdy otworzenie

może jest i

koniecznością?...

 

lubię je

 

na swoim miejscu

tj. gdy głaszcze 

nietrwałe moje ciało

podczas ciepłej, tymczasowej kąpieli

 

omijając oczy.

 

ślizga się po uszach, szyi

i włosach, co prawie martwe, nie boją się, 

nie boją

 

oto kawałek, co ładnie pachnie

 

a wzroku raczej nie rajcuje

w żadnym, żadnym szczególe

 

wielokrotne bańki

to już zupełnie

inna historia

 

 

widzę, podziwiam, zapominam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


sympatyczne i luźne takie przemyślenia

lubimy raczej innym mydlić oczy

a bańki mydlane urzekają :)

serdecznie pozdrawiam :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, wjola napisał:

    sympatyczne i luźne takie przemyślenia

    lubimy raczej innym mydlić oczy

    a bańki mydlane urzekają :)

    serdecznie pozdrawiam :)

     

     

     

    dziękuję bardzo :)

    i pozdrawiam również

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  no proszę nawet o mydle można ciekawie

    mimo że śliskie                                                                                                                                                                                               Miłego życzę.

    Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Marek.zak1 napisał:

    Ach te głaskanie. Można temu mydłu pozazdroscić:)

     

    ;)

     

    dzięki Marek za serce

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  no proszę nawet o mydle można ciekawie

    mimo że śliskie                                                                                                                                                                                               Miłego życzę.

     

     

    :) 

     

    również miłego

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    21 godzin temu, iwonaroma napisał:

    oto kawałek, co ładnie pachnie

     

    Śliski temat, ale u Ciebie, jak zwykle, do przełknięcia ;)

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Don_Kebabbo napisał:

     

    Śliski temat, ale u Ciebie, jak zwykle, do przełknięcia ;)

     

    Pozdrawiam.

     

    dzięki :) 

    (żeby jeszcze było do strawienia ;))

    żart, oczywiście :)

     

    zdrówka też

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 12.06.2019 o 18:38, iwonaroma napisał:

    wielokrotne bańki

    to już zupełnie

    inna historia

    To wieloznaczne, Iwono, wiersz przyciąga uwagę, przynajmniej moją. 

     

    Co porusza jeszcze?

     

    W dniu 12.06.2019 o 18:38, iwonaroma napisał:

    nietrwałe moje ciało

     

    W dniu 12.06.2019 o 18:38, iwonaroma napisał:

    tymczasowej kąpieli

     

    Wszystko jest względne. 

    Panta rei, choć czasami nie możemy na to patrzeć, ale to jest. 

     

    Tu oczy grają też szczególną rolę, no sama wiesz, jak jest, napisałaś o tym:

     

    W dniu 12.06.2019 o 18:38, iwonaroma napisał:

    oczy bardzo szczypie i trzeba

    szybko je zamknąć, gdy otworzenie

    może jest i

    koniecznością?...

     

    Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, iwonaroma napisał:

     

    dzięki :) 

    (żeby jeszcze było do strawienia ;))

    żart, oczywiście :)

     

    zdrówka też

     

    No ba, przetrawił się, a nadal smakuje ;)

     

    I chyba niezbyt dobrze dobrałem słowa, bo w "przełknięciu" przeciska się gdzieś jakaś pejoratywna nuta, a nie o to mi chodziło.

     

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

    To wieloznaczne, Iwono, wiersz przyciąga uwagę, przynajmniej moją. 

     

    Co porusza jeszcze?

     

     

    Wszystko jest względne. 

    Panta rei, choć czasami nie możemy na to patrzeć, ale to jest. 

     

    Tu oczy grają też szczególną rolę, no sama wiesz, jak jest, napisałaś o tym:

     

    Pozdrawiam J. 

     

    Dzięki Justyna za wnikliwość i uwagę. Tak, z tymi oczami to istotne, bo przecież powinno się być świadomym (mieć otwarte oczy) ale czasem zamykamy (bo boli, bo szczypie etc. ale też rozleniwia, zasypiamy itd.). Dobrze, że pilnuje tego wszystkiego trzecie oko w głowie :) bo inaczej mogłoby by być nie za dobrze z nami :)

    również pozdrowienia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Don_Kebabbo napisał:

     

    No ba, przetrawił się, a nadal smakuje ;)

     

    I chyba niezbyt dobrze dobrałem słowa, bo w "przełknięciu" przeciska się gdzieś jakaś pejoratywna nuta, a nie o to mi chodziło.

     

    Pozdrawiam.

     

    To dobrze, że smakuje :)

    Pejoratywności żadnej nie odczułam :)

     

    Pozdrowienia również

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, zuzia napisał:

    wzruszjący ten wiersz łezki mi się kręcą

     

     

    zuziu, wzruszający? :) bańkami mydlanymi :) nie przypuszczałam, że ktoś może być aż tak wrażliwy ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    36 minut temu, iwonaroma napisał:

     

    zuziu, wzruszający? :) bańkami mydlanymi :) nie przypuszczałam, że ktoś może być aż tak wrażliwy ;)

    ja jestem bardzo wrażliwą osobą 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 godzin temu, zuzia napisał:

    ja jestem bardzo wrażliwą osobą 

     

    z pewnością... (nie dam sobie zamydlić oczu)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • (..) ściele się za mną zasychającym bezpowrotnie pokosem czasu zmierzającego w nieodgadnioną dla mnie przyszłość której poletko nadal zielenieje coraz bledszą żywotnością przeznaczenia   otawa życia w obrazach zastygłych w pamięci karmą dla kolejnych istnień dla nich budowanych   wykorzystać pozostały czas jak najżywotniej   oto co mi ..
      • Może świetnie udawać syntezator dwu oscylatorowy:))
      • Witaj,   No, jeśli mnie się coś wydaje banalne, to musi takim być, bo w mojej wizji celem pisania poezji jest poruszanie nieodkrytego w sposób niebanalny - a głównie chodzi o zaskoczenie.  Co prawda nie jest to łatwe, biorąc pod uwagę, że już podobno wszystko zostało napisane, ale warto próbować. Myślę, że Marlett ma dużo racji, pisanie o tym, co opisałeś i w sposób jaki zawarłeś własne myśli - bez obrazy - jest banalny, bo oczywisty i mało liryczny. Widzę, że musisz dużo jeszcze przeczytać i trenować pisanie. Moja największa rada dla Ciebie, to próbuj opisać coś oczywistego (mniej lub bardziej) w taki sposób, jaki jeszcze nikt nie widział i nie słyszał, w taki sposób aby nie było w tym nic trudnego, a jednocześnie by było zdumiewające. Staraj się ukryć coś pięknego w labiryncie nieoczywistości, do tego służą metafory...do chowania prawdy. Nawet wschód słońca (jeden z banałów, bo oklepany) można opisać w sposób bardziej wymowny i niebanalny.   Np.  W zapachu tonącego,w tafli zimnej i zlanejz horyzontem wieczora,ów Bezgranicznego Narcyza,niebieskie ciemnieją muryi zbliżają się albatrosydo portów świętych zachodów,gdzie w sok pomarańczowywłożono cud promieni żółtegoherosa z powietrznych fal,fal, co pchają kudłate kłębyw niepewność samych siebie,w deszcz całkiem ponury,co na chmurnym niebie chowa się w błysków kaptury.    Takie coś skleciłem, a ty próbuj swoich sił !!  Mam nadzieję, że nie odbierzesz mnie jak malkontenta, który chce  cię pozbawić ochoty do pisania, bo tak wcale nie jest, a wręcz przeciwnie, staram się pomóc. :)   Pozdrawiam! Dawid. Vel Marionel Moriel
      • długo ;) dzięki   Trafnie Aniu. Dzięki i również pozdrawiam.   :)
      • Witaj Tomy Angelo!   Muszę stwierdzić, że chyba nie widziałem Twojej twórczości wcześniej, nad czym ubolewam,  gdyż sądząc po tym wierszu, to zapowiada się ciekawie. Tu widzę obrazy niemal jak z Katynia lub Jedwabnem, choć było tych zwierzęcych aktów znacznie więcej, to te jakoś szczególnie zapadły mi w pamięć. Podoba mi się twój sposób obrazowania, bo rzuca na głęboką wodę obrazów, w której refleksy zamierzchłych, niemożliwych do zapomnienia aktów, krzyczą z krwią w ustach, nie dając zasnąć, utrudniając zamknięcie oczu. Nie wiem, ale wyczuwam jakąś magię w tekście, jakby budziła uśpioną jeszcze porankiem wyobraźnię,  wręcz na zawołanie. Czy to chwilowa iluzja, czy może jakiś dar, to się okaże po pewnym czasie, gdy mgła wojny  opadnie, heh :). Jedyne co bym zmienił, to w czwartym wersie kolejność dwóch słów końcowych, mam wrażenie, że wtedy lepiej brzmi, ale zrobisz, co uważasz :) Na tym zakończę.   Pozdrawiam!   Dawid vel Marionel Moriel  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności