Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


tetu

odpływam

Rekomendowane odpowiedzi

od

 

wieczny strach miesza w głowie
przywarł do mojego ciała
i drży
najbardziej intymne przejście

 

w tej bliskości
przypadam na jedną trzecią snu

 

do

 

słownie gasnę 
przenikniona chłodnym profilem nocy 

Edytowane przez tetu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Mialam kiedyś tak samo, dość prosty przekaz, ale zostawiam zabawę innym.

 

Fajny pomysł na: od_wieczny i do_słownie, ale przy zapisie Od jako tytułu, staje się to mniej czytelne. 

Chyba bym zastosowała zapis analogiczny do "od" i ew. pomyślała o innym tytule. Ale już się nie wtrącam. 

Ściskam Tetu. 

bb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 12.06.2019 o 21:34, beta_b napisał:

    Mialam kiedyś tak samo, dość prosty przekaz, ale zostawiam zabawę innym.

     

    Fajny pomysł na: od_wieczny i do_słownie, ale przy zapisie Od jako tytułu, staje się to mniej czytelne. 

    Chyba bym zastosowała zapis analogiczny do "od" i ew. pomyślała o innym tytule. Ale już się nie wtrącam. 

    Ściskam Tetu. 

    bb

    Dziękuję Beciu za komentarz. Od razu chcę Ci powiedzieć, że zgadzam się z Tobą w 100%. 
    Kiedy go opublikowałam pomyślałam dokładnie o tym samym, bo zauważyłam, że przy takim zapisie tytuł zbyt odstaje w sensie, że nie przywiera:) ale pomyślałam, że pomyślę nad nim innym razem, niech powisi:) Dobra bo brnę w pleonazm;) w końcu stwierdziłam że tekścik marniutki i nie ma sobie czym zawracać gitary, ale wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Zatem zmieniłam. Dziękuję Ci że byłaś, ściskam. 
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Nata_Kruk Szczerze powiedziawszy to w wielu wierszach lubię nawiązywać do fizyki kwantowej, kosmosu, neurobiologii (czasem bezpośrednio, czasem jako metafora), ponieważ uważam, że to obecnie jedna z niewielu ścieżek, by stworzyć coś zupełnie innego niż to, co było wcześniej (problem powielania tematów powtarza się tak sam jako te powielane tematy). Dzięki za odpowiedź i też pozdrawiam :)
      • @Nata_Kruk   dziękuję :)  
      • „ Iluzja ”   Los rzuca nieznajomymi przyjaciółmi pod nogi bezimiennym. Siostrzyczko, podnieś czoło i spójrz mi w oczy. Usłysz głos rozsądku. Zabij własny lęk przed nieznanym. Zaufaj głosowi rozsądku. Rozejrzyj się wokół kapitulującej iluzji. Pójdź za głosem rozsądku. Rozbij krzywe zwierciadło duszy.   Przenikam przez ściany poufnej podświadomości, Podążając za jej niebiańskim śpiewem. Uwolniłam się z korytarza cudzych wskazówek, Odzyskując swoją autentyczność. Odgrzebałam nieprzewidywalność drogi bezpowrotnej, Zbezczeszczając obraz Waszych urojeń. Oto ukłon, skierowany ku wskazującym palcami.                 Bezduszność pląsa na strugach cudzej krwi. Glorio, naucz mnie kontrolować ten stan umysłu. Posłuchaj szeptu intuicji. Nie pozbawiaj siebie żyjących marzeń. Poczuj szepczącą intuicję. Wzmocnij dystans do ośmieszającej się słabości. Uwolnij wewnętrzny szept intuicji. Trwaj w przebłysku nieskończoności.   Bodziec z zewnątrz wyrywa cię we własnoręczną ciemność. Wybacz mi, że nie potrafię przywrócić ci dobrego imienia. Przepadłaś w ironii losu…   Nie marzyłam o byciu czyimś autorytetem. Nie odbierzecie mi mojej tożsamości. Nie docenicie życia, dopóki nie zwinie flagi.   Lily Hamon
      • @Nata_Kruk dziękuję
      • @Nata_Kruk też mi atrakcja, palce lizać "poezja sama się obroni" lecz w międzyczasie skopią tyłek nie dość, że boli, nie chce goić   Rozumiem Cię Nato, nie mogę dodać "się" bo rozsypuje mi rytm, potraktuj ten fragment jak wyliczanie, wymienianie po kolei: Skopią tyłek, boli i nie chce goić Dziękuję, że byłaś, pozdrawiam serdecznie :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności