Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


wjola

zaczynam wszystko od nowa

Rekomendowane odpowiedzi



tu piórko tam szkiełko czy kamyk
 z wszystkiego da uwić się treść
dla szczęścia że ktoś zapamięta
że guzik z pętelką ma sens

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, wjola napisał:

powoli uczę się chodzić

niedługo pojawią się słowa

pierwsze być może

jak dziecko znów się zachwycę

kamykiem piórkiem muszelką

zatańczę w środku kałuży

z radością wielką

a  druga młodość  mnie znajdzie

ta sama cokolwiek inna

nie zdążę się przygotować

lecz czy  powinnam

 

 Głęboka i jednocześnie radosna, żywa treść i pięknie, wyraziście zobrazowana :) Tylko trochę niezręcznie brzmi dla mnie wers "pierwsze być może" i wydaje mi się niekoniecznie potrzebny... Jak myslisz? Pozdrawiam serdecznie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uroczy! Niecodzienna dawka optymizmu. Zazdroszczę takiego podejścia. :)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Alicja_Wysocka napisał:

    guzik z pętelką ma sens

    jak też i figa z makiem ;)

    dziękuję bardzo za głos :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, duszka napisał:

    Tylko trochę niezręcznie brzmi dla mnie wers "pierwsze być może"

    ten wers wprowadza odrobinę niepewności i można go różnie czytać

    zastanawiałam się czy nie zapisać

    pierwsze

    być może 

    jednak bardzo serdecznie dziękuję za uwagi :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, WarszawiAnka napisał:

    Uroczy! Niecodzienna dawka optymizmu. Zazdroszczę takiego podejścia. :)

     

    bardzo bardzo dziękuję :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Marlett napisał:

    Szczera radość jak u dziecka :)

    PozdrawiaM.

    serdecznie dziękuję i również pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam - nic dodać nic ująć jest fajnie.

                                                                                                     Pozd.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Lekkie, zgrabne, z nutką niepewności na koniec - nie, po co? Ale warto wiedzieć, gdzie się płynie. :)

     

    Z podobaniem :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, iwonaroma napisał:

    leciutko, na palcach :)

    dzięki serdeczne :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam - nic dodać nic ująć jest fajnie.

     to cieszy 

    dziękuję bardzo :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Roklin napisał:

    Lekkie, zgrabne, z nutką niepewności na koniec - nie, po co? Ale warto wiedzieć, gdzie się płynie. :)

    oj tak, niepewność jest zbyteczna, ale czasem trudno jej się pozbyć na dobre :)

    dziękuję i pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Południe terapia

         

        Terapia: grupa pierwsza (osoby 6 osób : Marusia, Korek, Alina Carla,  Mareczek  Iwona i Anna Jim –narkoman, Pam-anorektyczka, Ninio i pan psycholog brakuje Marleny która wyjechała z mamą na kilka dni do Paryża)

        -Dzień dobry-wita się Pan Psycholog-. Jak widzimy mamy w naszej grupie nowego kolegę)(Ninio patrzy na Marusię i dostaje szczęskoscisku)

        - Słuchamy , jak pan ma na imię ?

        -Ninio(-wyszeptuje….)

        -Witamy pana Ninio  czy chce  nam pan powiedzieć cos o sobie?

        -…Ninio……

        -Rozumiem. Dobrze,  jakim problemem zaczynamy dzień?

         

        -Ja dziś  rano byłem w pracy– kontrolowałem źrenice młodzieży polskiej-zaczyna Mareczek

        - A ja  miałam ying Yang z Jimem- przyznaje Pam i nie co się zawstydza

        -Wczorajsze ying Yang było zajebiste skarbie- Jim przesyła buziaka

        -Ja mam wyjebane czuje że nie wzrastam-przyznaje Korek

        -Wzrastasz Korek ale powoli-wtrąca się Marusia

        -Pani Marusiu , nie przeszkadzamy-zwraca się Pan psycholog  do Marusii

        (rozdrażnienie  Korka)

        -Panie Korku, jakie to myśli –„wyjebane”

        -Katastrofizacja

        --I...co jeszcze?

        -Zniechęcenie

        -Brawo! A pani Marusia?Jakie zniekształcenia w myślach

        -Ciągła personalizacja personalizacja proszę pana ale dalej upieram się przy tym ze nie jest to zniekształcenie., najgorsze jednak ze przechodzi na inne osoby, …no i oczywiście  czytanie w myślach albo telepatia ale to uprawiam od lat i też nie widzę  żadnych zniekształceń

        -P Marusiu to urojenie , to choroba…

         -Kto wierzy w telepatię ? –pyta Marusia(wszyscy podnieśli ręce)

        -Wszyscy macie zniekształcenie myślowe.-stwierdza Pan psycholog -A-pani Clara?

        -Zmieniłam pastę do zębów i mam problem bo nie wiem czy dokonałam dobrego wyboru.

        -Jaki to problem?

        -Katastrofizacja

        -Nie do końca .A co u pani Aliny

        -Ja nie mam trudności , medytuje bez przerwy.

        -Pani Pam?

        -Zrobiłam tysiąc brzuszków bo Alina powiedziała ze dobrze wyglądam.

        -Omówimy to na rozmowie indywidualnej a pan Jim?

        -Cały czas zapominam że jestem królem jaszczurów.

        -A ja chciałbym być wróżką-nieśmiało mówi Ania (koleżanka z pokoju Marusii)

        -To bardzo nierozsądne Pani Anno

        -Ale ja bym chciała .Albo sułtanką

        -No to dużo rozsądniej Pani Anno, a Pani Iwona?

        - U  mnie wszystko dobrze bo ja do kościoła zapierniczam. Od komunii do komunii

        -Dobrze to dziękuję wszystkim za terapię

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Południe terapia   Terapia: grupa pierwsza (osoby 6 osób : Marusia, Korek, Alina Carla,  Mareczek  Iwona i Anna Jim –narkoman, Pam-anorektyczka, Ninio i pan psycholog brakuje Marleny która wyjechała z mamą na kilka dni do Paryża) -Dzień dobry-wita się Pan Psycholog-. Jak widzimy mamy w naszej grupie nowego kolegę)(Ninio patrzy na Marusię i dostaje szczęskoscisku) - Słuchamy , jak pan ma na imię ? -Ninio(-wyszeptuje….) -Witamy pana Ninio  czy chce  nam pan powiedzieć cos o sobie? -…Ninio…… -Rozumiem. Dobrze,  jakim problemem zaczynamy dzień?   -Ja dziś  rano byłem w pracy– kontrolowałem źrenice młodzieży polskiej-zaczyna Mareczek - A ja  miałam ying Yang z Jimem- przyznaje Pam i nie co się zawstydza -Wczorajsze ying Yang było zajebiste skarbie- Jim przesyła buziaka -Ja mam wyjebane czuje że nie wzrastam-przyznaje Korek -Wzrastasz Korek ale powoli-wtrąca się Marusia -Pani Marusiu , nie przeszkadzamy-zwraca się Pan psycholog  do Marusii (rozdrażnienie  Korka) -Panie Korku, jakie to myśli –„wyjebane” -Katastrofizacja --I...co jeszcze? -Zniechęcenie -Brawo! A pani Marusia?Jakie zniekształcenia w myślach -Ciągła personalizacja personalizacja proszę pana ale dalej upieram się przy tym ze nie jest to zniekształcenie., najgorsze jednak ze przechodzi na inne osoby, …no i oczywiście  czytanie w myślach albo telepatia ale to uprawiam od lat i też nie widzę  żadnych zniekształceń -P Marusiu to urojenie , to choroba…  -Kto wierzy w telepatię ? –pyta Marusia(wszyscy podnieśli ręce) -Wszyscy macie zniekształcenie myślowe.-stwierdza Pan psycholog -A-pani Clara? -Zmieniłam pastę do zębów i mam problem bo nie wiem czy dokonałam dobrego wyboru. -Jaki to problem? -Katastrofizacja -Nie do końca .A co u pani Aliny -Ja nie mam trudności , medytuje bez przerwy. -Pani Pam? -Zrobiłam tysiąc brzuszków bo Alina powiedziała ze dobrze wyglądam. -Omówimy to na rozmowie indywidualnej a pan Jim? -Cały czas zapominam że jestem królem jaszczurów. -A ja chciałbym być wróżką-nieśmiało mówi Ania (koleżanka z pokoju Marusii) -To bardzo nierozsądne Pani Anno -Ale ja bym chciała .Albo sułtanką -No to dużo rozsądniej Pani Anno, a Pani Iwona? - U  mnie wszystko dobrze bo ja do kościoła zapierniczam. Od komunii do komunii -Dobrze to dziękuję wszystkim za terapię
      • No to mam problem :), bo to jest wyrażanie się a nie odrywanie, nie będę się sprzeczać o to jaki kto ma nos, odpuszczam
      • Szczerze mówiąc sam jestem w szoku, że w ogóle doszło do obrony tej opinii. Chyba zostaliśmy... strollowani. :D   Twój wcześniejszy komentarz właściwie wyjaśnił wszystko, ale chętnie dodam jedną rzecz.   Lubię wyraziste postacie fikcyjne. Nawet kiedy pisze wiersz, który tego nie wykazuje wyobrażam sobie całkowicie stworzone postacie. Mam w głowie całe ich życiorysy, każda cechę osobową. Nawet kiedy wiersz nie wymaga by to ujawnić (może to dziwnie brzmieć przez moje publikacje. Ok 90%moich tekstów trafia do kosza). Zwykle (Wulgarna Ignorancja akurat przedstawiała drugą stronę medalu) są to bardzo złożone osobowości. Gdybym miał tworzyć wiersze z sobą jako peelem... no nie widziałbym w tym sensu. :D    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...