Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Bogdan Brzozka

Odpowiedź dla N.

Rekomendowane odpowiedzi

Nie. Problem lezy w emocjach jakie poswiecasz na zwykle komentarze. Jak dla mnie ta dyskusja powinna skonczyc sie po drugim - wychodzisz i tyle. 

 

Ja bardzo lubie Twoje komentarze, wiec nie stroj fochow i nie znikaj. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Bączek_Bączyński napisał:

Ja bardzo lubie Twoje komentarze, wiec nie stroj fochow i nie znikaj. ;) 

Miło mi Bączku:), ale już napisałam do Mateusza o skasowanie mojego konta. Fajnie było Cię poznać:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, Bączek_Bączyński napisał:

    Nie. Problem lezy w emocjach jakie poswiecasz na zwykle komentarze. Jak dla mnie ta dyskusja powinna skonczyc sie po drugim - wychodzisz i tyle. 

     

    Ja bardzo lubie Twoje komentarze, wiec nie stroj fochow i nie znikaj. ;) 

     

    14 minut temu, nawojka napisał:

    Miło mi Bączku:), ale już napisałam do Mateusza o skasowanie mojego konta. Fajnie było Cię poznać:)

    Także lubię, mi nie przeszkadzasz

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, nawojka napisał:

    Miło mi Bączku:), ale już napisałam do Mateusza o skasowanie mojego konta. Fajnie było Cię poznać:)

     

    Ej, Nawojko,

     

    Nie moją rolą decydować za Ciebie, ale przemyśl to jeszcze, proszę.

    Szkoda, byś odchodziła.

    To forum potrzebuje dobrych recenzentów.

    Szczerych, rzetelnych i życzliwych ludzi.

    A ja uważam Cię za taką osobę.

     

    Pozdrawiam :))

     

    D.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Deonix_ napisał:

    Ej, Nawojko,

     

    Nie moją rolą decydować za Ciebie, ale przemyśl to jeszcze, proszę.

    Szkoda, byś odchodziła.

    To forum potrzebuje dobrych recenzentów.

    Szczerych, rzetelnych i życzliwych ludzi.

    A ja uważam Cię za taką osobę.

     

    Pozdrawiam :))

     

    D.

    Te słowa zapamiętam:) I dziękuję za nie serdecznie:)

    Napisałam już do Mateusza o skasowanie konta i teraz czekam na odpowiedź.

    Nie wiedziałam, że ktoś lubi moje komentarze:)

    Jestem słowna, więc nie odwołuję decyzji, ale będę Was miło wspominać:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 4.06.2019 o 21:38, nawojka napisał:

    Nie wiedziałam, że ktoś lubi moje komentarze:)

    Ja też lubię, bardzo. Jak przyszłaś na portal, wstawiłaś kilka wierszy, przeczytałam wszystkie Twoje komentarze. Potrzebujemy Cię. Także rezygnuję z komentowania gniotów, a jest ich coraz więcej, nie ogarniam, w dodatku każdy z takich autorów uważa, że musi codziennie, (bo jak nie to świat się zawali czy co)

    No i wstawia, jeden do gotowych, a po kilka gdzie się da.

    No i dyskutuje o byle czym pod swoim tekstem, żeby nabić postów.

    Szkoda czasu i oczu, trzeba przeczytać ze trzydzieści, albo i więcej, żeby coś lepszego wygrzebać z tej sterty.

    Powiedzieć niewiele można, bo wszystko jak zauważyłaś sercem napisane, a to ich zdaniem jest wyznacznik i basta.

    Przemyśl swoją decyzję, proszę. Przecież nie musisz komentować wszystkiego, zostaw swoje zdanie tylko   tam, gdzie warto.

    Serdeczności :)

     

     

    Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, nawojka napisał:

    Miło mi Bączku:), ale już napisałam do Mateusza o skasowanie mojego konta. Fajnie było Cię poznać:)

    Zostań

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, nawojka napisał:

    Napisałam już do Mateusza o skasowanie konta i teraz czekam na odpowiedź.

    Oczywiście, najlepiej podwinąć ogon i sp......ć - słabe!
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Ja też lubię, bardzo. Jak przyszłaś na portal, wstawiłaś kilka wierszy, przeczytałam wszystkie Twoje komentarze. Potrzebujemy Cię. Także rezygnuję z komentowania gniotów, a jest ich coraz więcej, nie ogarniam, w dodatku każdy z takich autorów uważa, że musi codziennie, (bo jak nie to świat się zawali czy co)

    No i wstawia, jeden do gotowych, a po kilka gdzie się da.

    No i dyskutuje o byle czym pod swoim tekstem, żeby nabić postów.

    Szkoda czasu i oczu, trzeba przeczytać ze trzydzieści, albo i więcej, żeby coś lepszego wygrzebać z tej sterty.

    Powiedzieć niewiele można, bo wszystko jak zauważyłaś sercem napisane, a to ich zdaniem jest wyznacznik i basta.

    Przemyśl swoją decyzję, proszę. Przecież nie musisz komentować wszystkiego, zostaw swoje zdanie tylko  tylko tam, gdzie warto.

    Serdeczności :)

     

    Ale narobiłam:( Cóż... Poniosły mnie emocje. 

    Alicjo dziękuję za Twoje słowa. Ze wszystkimi się zgadzam. 

    Pozdrawiam:)

    4 godziny temu, Magdalena napisał:

    Zostań

    Madziu, dzięki:)

     

    1 godzinę temu, 8fun napisał:

    Oczywiście, najlepiej podwinąć ogon i sp......ć - słabe!

    Ale mi dowaliłeś:)

    1 godzinę temu, Faina napisał:

    O! Onamudaje usunęła, buuuuuuuuuuuu, gdzie ja teraz będę się bawić 😪

     

    crying-smiley.png.e2185f7ac1fe2018aae27af6290a8324.png

    Faina, wybacz... :(  Tamtych onamudai już nie da się przywrócić. Ale można napisać nowe:)

    Zobaczę, co zdecyduje Mateusz. Poprosiłam go o odkręcenie swojej decyzji, choć mi wstyd, że jestem niekonsekwentna.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 11 godzin temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Ja też lubię, bardzo. Jak przyszłaś na portal, wstawiłaś kilka wierszy, przeczytałam wszystkie Twoje komentarze. Potrzebujemy Cię. Także rezygnuję z komentowania gniotów, a jest ich coraz więcej, nie ogarniam, w dodatku każdy z takich autorów uważa, że musi codziennie, (bo jak nie to świat się zawali czy co)

    No i wstawia, jeden do gotowych, a po kilka gdzie się da.

    No i dyskutuje o byle czym pod swoim tekstem, żeby nabić postów.

    Szkoda czasu i oczu, trzeba przeczytać ze trzydzieści, albo i więcej, żeby coś lepszego wygrzebać z tej sterty.

    Powiedzieć niewiele można, bo wszystko jak zauważyłaś sercem napisane, a to ich zdaniem jest wyznacznik i basta.

    Przemyśl swoją decyzję, proszę. Przecież nie musisz komentować wszystkiego, zostaw swoje zdanie tylko  tylko tam, gdzie warto.

    Serdeczności :)

     

     

    Witam serdecznie, chciałbym odnieść się do tych gorzkich słów, ponieważ mam wrażenie, że tyczy się to głównie mojej osoby, ponieważ pod moim postem powstała cała afera z odejściem Nawojki (notabene bardzo cieszę się że przemyślała swoją decyzję i powróciła).

     

    Z niektórych komentarzy dowiaduję się, że wielu forumowiczów, to ,,stare wygi" ( w pozytywnym, jak najbardziej znaczeniu) które na niejednym portalu bywały i niejedno o funkcjonowaniu tychże wiedzą. Dla mnie jest to pierwszy portal, jestem - zarówno na org -u jak i w poezji zielonym świeżakiem. Pracę mam w tej chwili taką, że siedzę odizolowany od świata po 48 h, bywa że w miesiącu pracuję 370 - 380 gdzie gros czasu - po prostu siedzę - zaistnienie na portalu jest dla mnie czymś wspaniałym - by nie zwariować z nudów - piszę. Zabolały mnie trochę Twoje słowa:

    ,,w dodatku każdy z takich autorów uważa, że musi codziennie, (bo jak nie to świat się zawali czy co)

    No i wstawia, jeden do gotowych, a po kilka gdzie się da."  

     

    Przepraszam, nie myślałem że to błąd.

     

    ,,No i dyskutuje o byle czym pod swoim tekstem, żeby nabić postów."

     

    Myślę że chodzi o ,,wiersz" Oko wita? Rozwinęła się fajna (tak myślę) dyskusja, więc odpowiadałem, brało w niej czynny udział kilka osób, było miło... Teraz wiem,  że to błąd - znów nauczyłem się czegoś... Na nabijaniu postów nie zależy mi, jestem w tym wieku, że nie muszę dowartościowywać się ,,lajkami" - kariery już nie zrobię, a od ,,lajków" jest FB.

     

    ,,Szkoda czasu i oczu, trzeba przeczytać ze trzydzieści, albo i więcej, żeby coś lepszego wygrzebać z tej sterty."

     

    Napisałem przez pięć tygodni z osiemdziesiąt (strzelam, bo nie liczyłem) - jeśli pięć % z tego sprawiło komuś radość, to - tak myślę - warto było!. :)

     

    ,,Powiedzieć niewiele można, bo wszystko jak zauważyłaś sercem napisane, a to ich zdaniem jest wyznacznik i basta"

     

     

    Proszę droga Alicjo - wskaż paluszkiem post w którym nie zgadzam się z komentującym mój tekst, bardziej doświadczonym użytkownikiem org -a - przeciwnie - za każdym razem dziękuję za dobre rady. Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczoru życzę.  :) 

     

    Edytowane przez Bogdan Brzozka (wyświetl historię edycji)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, Bogdan Brzozka napisał:

    ,,No i dyskutuje o byle czym pod swoim tekstem, żeby nabić postów."

     

    Myślę że chodzi o ,,wiersz" Oko wita? Rozwinęła się fajna (tak myślę) dyskusja, więc odpowiadałem, brało w niej czynny udział kilka osób, było miło... Teraz wiem,  że to błąd - znów nauczyłem się czegoś... Na nabijaniu postów nie zależy mi, jestem w tym wieku, że nie muszę dowartościowywać się ,,lajkami" - kariery już nie zrobię, a od ,,lajków" jest FB. 

     

    Z tym punktem też się nie identyfikuję do końca, już chyba wolę to "byleco" od ciszy.

    Zostawiam nieraz autorowi komentarz, pochlebny, krytyczny, pół taki-pół taki, zależnie od tego, co zastanę,

    a odzewu brak, albo jeszcze lepiej - post usunięty.

    I po czymś takim nie wiadomo, olał, obraził się, zawstydził, czy co....

    Bądź tu mądry i pisz komentarze :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, Deonix_ napisał:

     

    Z tym punktem też się nie identyfikuję do końca, już chyba wolę to "byleco" od ciszy.

    Zostawiam nieraz autorowi komentarz, pochlebny, krytyczny, pół taki-pół taki, zależnie od tego, co zastanę,

    a odzewu brak, albo jeszcze lepiej - post usunięty.

    I po czymś takim nie wiadomo, olał, obraził się, zawstydził, czy co....

    Bądź tu mądry i pisz komentarze :)

    Tak jak piszesz, Deonix - pozdrawiam gorąco. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    39 minut temu, Bogdan Brzozka napisał:

    Witam serdecznie, chciałbym odnieść się do tych gorzkich słów, ponieważ mam wrażenie, że tyczy się to głównie mojej osoby, ponieważ pod moim postem powstała cała afera z odejściem Nawojki (notabene bardzo cieszę się że przemyślała swoją decyzję i powróciła).

    Bogdan, jak na młodego adepta poezyi, to radzisz sobie bardzo dobrze 😉

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, Faina napisał:

    Bogdan, jak na młodego adepta poezyi, to radzisz sobie bardzo dobrze 😉

     

    11 godzin temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Ja też lubię, bardzo. Jak przyszłaś na portal, wstawiłaś kilka wierszy, przeczytałam wszystkie Twoje komentarze. Potrzebujemy Cię. Także rezygnuję z komentowania gniotów, a jest ich coraz więcej, nie ogarniam, w dodatku każdy z takich autorów uważa, że musi codziennie, (bo jak nie to świat się zawali czy co)

    No i wstawia, jeden do gotowych, a po kilka gdzie się da.

    No i dyskutuje o byle czym pod swoim tekstem, żeby nabić postów.

    Szkoda czasu i oczu, trzeba przeczytać ze trzydzieści, albo i więcej, żeby coś lepszego wygrzebać z tej sterty.

    Powiedzieć niewiele można, bo wszystko jak zauważyłaś sercem napisane, a to ich zdaniem jest wyznacznik i basta.

    Przemyśl swoją decyzję, proszę. Przecież nie musisz komentować wszystkiego, zostaw swoje zdanie tylko  tylko tam, gdzie warto.

    Serdeczności :)

     

     

     

    ,,Szkoda czasu i oczu, trzeba przeczytać ze trzydzieści, albo i więcej, żeby coś lepszego wygrzebać z tej sterty."

     

    Jeśli nauczyciel w szkole, powie miernemu uczniowi: ,,Miernota jesteś, nic z Ciebie nie będzie" - to w wielu przypadkach, miernota pozostanie miernotą, ale gdy nauczyciel podejdzie do ,,miernoty", spojrzy mu głęboko w oczy z przyjaznym uśmiechem, i powie:,,Wierzę w ciebie, dasz radę" - niejednokrotnie miernota stanie na ,,rzęsach" by nie zawieść oczekiwań kogoś, kto dał mu tak duży kredyt zaufania. Pozdrówki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 minut temu, Bogdan Brzozka napisał:

     

     

    ,,Szkoda czasu i oczu, trzeba przeczytać ze trzydzieści, albo i więcej, żeby coś lepszego wygrzebać z tej sterty."

     

    Jeśli nauczyciel w szkole, powie miernemu uczniowi: ,,Miernota jesteś, nic z Ciebie nie będzie" - to w wielu przypadkach, miernota pozostanie miernotą, ale gdy nauczyciel podejdzie do ,,miernoty", spojrzy mu głęboko w oczy z przyjaznym uśmiechem, i powie:,,Wierzę w ciebie, dasz radę" - niejednokrotnie miernota stanie na ,,rzęsach" by nie zawieść oczekiwań kogoś, kto dał mu tak duży kredyt zaufania. Pozdrówki.

     

    Zgadzam się.

    Ale myślę, że Ali nie chodziło o to,

    by kogokolwiek zdeprecjonować i przekreślić odgórnie.

    Po prostu z czasem człowiek wybrednieje, sama nieraz przeglądam po kilka stron forum z wierszami,

    szukam czegoś ciekawego dla siebie i nie znajduję. Ale nie tracę nadziei :) I nie umniejszam nikomu :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności