Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Nieznajomy Niewidzialny

młoda starość

Rekomendowane odpowiedzi

Brunatnieją jej włosy
jak listki i jeden miłosny
pod siwą znajomością
bogactwo dawnej wiosny

 

tam po gęstej trawie
co chłód i żałość wyciąga
biegły dzieci papilarne
na wietrze po wrzawie
do słońca

 

i rosa wyłkana i patrzeć 
jak nikną już w oczach
co sprawi by na zawsze
trwało gorące bez końca

 

a one w łezki małej odbiciu
pogody niepokojów
ze źrenicznych worków
co nie gniją w życiu
miały latawce
puszczały po cichu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


12 godzin temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

tam po gęstej trawie
co chłód i żałość wyciąga
biegły dzieci papilarne
na wietrze po wrzawie
do słońca

 

Podoba mi się Twój wiersz - pozdrawiam.  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

Bardzo dziękuję Panie Bogdanie ;)

Proszę bardzo, i jedna uwaga - Bogdan po prostu - bez pana. ;)  Pozdrawiam wiosennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

Tylko strasznie niedoskonały. Bardzo dziękuję za twoją wizytę Marlett ;)

Doskonała to ma być konstrukcja samolotów czy samochodów. :D

 

Napisałeś piękny tekst i nie trzeba nad nim kombinować :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Gaźnik napisał:

    Doskonała to ma być konstrukcja samolotów czy samochodów. :D

     

    Napisałeś piękny tekst i nie trzeba nad nim kombinować :)

    Dziękuję, już brałem się za krojenie :p

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    23 godziny temu, Nieznajomy Niewidzialny napisał:

    Brunatnieją jej włosy
    jak listki i jeden miłosny
    pod siwą znajomością
    bogactwo dawnej wiosny

     

    tam po gęstej trawie
    co chłód i żałość wyciąga
    biegły dzieci papilarne
    na wietrze po wrzawie
    do słońca

     

    i rosa wyłkana i patrzeć 
    jak nikną już w oczach
    co sprawi by na zawsze
    trwało gorące bez końca

     

    a one w łezki małej odbiciu
    pogody niepokojów
    ze źrenicznych worków
    co nie gniją w życiu
    miały latawce
    puszczały po cichu.

    Nostalgiczny wiersz, NN. Taki... ,że pobudza serce, przyspiesza, ale i zwalnia puls. 

     

    Uczucia w nim wiele, co ważne. Dobrej nocy  J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 19 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Nostalgiczny wiersz, NN. Taki... ,że pobudza serce, przyspiesza, ale i zwalnia puls. 

     

    Uczucia w nim wiele, co ważne. Dobrej nocy  J. 

    O tak, nostalgia ;) Dziękuję i dobrej nocy ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...