Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Faina

Piękna

Rekomendowane odpowiedzi

Raz piękna Elżbieta w Spale
nie chciała dać chłopcom wcale,
ci z tęsknoty schnęli
do oziębłej Eli
i dziś mierzą po dwa cale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Raz chłopaki w pięknej Spale,

zachowali się ospale.

Zamiast kochać Elę
klęczeli w kościele

aż przegięli księdzu pałę.

 

Faina, dobra żeś w limerasach:))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Hahahahahha, Twój też w dechę 👍  Dzięki 😉

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Faina napisał:

    Hahahahahha, Twój też w dechę 👍  Dzięki 😉

    Na spontanie:))))) No i przede wszystkim z inspiracji:)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, nawojka napisał:

    Na spontanie:))))) No i przede wszystkim z inspiracji:)))

    Spoko loko, spontan jest OK 👍😊

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, jan_komułzykant napisał:

    Gruba Ela w Opolu

    złość topi w alkoholu.

    Bo gruba, brzydka,

    lecz nie dla Witka.

    Też bywa w szczerym polu.

    foto_999d71b5bcb41378a7dc589e5aef80d3_or

     

    http://fishki.pl/fishka,Szczere-pole,61526.html

    Hahahahahaha, dzięki za limeryk i  adekwatny obrazek 😊

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Gruba Ela z Inowłodza,
    chce być wiotka jak mimoza.

    Je tylko kiełki.

    Szkoda tej Elki -

    mówi feeders, co do niej chodza:) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jedziemy do Tomaszowa -

    zawołała białogłowa.

    A jej mąż wtedy - 

    jak będą Szwedy.

    No i kłótnia znów gotowa.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tomaszów, Spała, Inowłódz - blisko siebie:))))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  •  

    1 minutę temu, nawojka napisał:

    Tomaszów, Spała, Inowłódz - blisko siebie:))))

    Aha i super limeryki do nazw 😉

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, nawojka napisał:

    Raz chłopaki w pięknej Spale,

    zachowali się ospale.

    Zamiast kochać Elę
    klęczeli w kościele

    aż przegięli księdzu pałę.

     

    Faina, dobra żeś w limerasach:))))

    Pewien playboy w pięknej Spale
    zachowywał się niedbale,
    miast obłapiać Elę,
    gapił się jak cielę,
    ssąc zawzięcie własny palec.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Spalski playboy się postarzał

    albo raczej całkiem zdziadział. 
    Miast podrywać dziewczyny,

    robi paskudne miny 

    i tłumaczy - to podagra.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Faina napisał:

    Pewien playboy w pięknej Spale
    zachowywał się niedbale,
    miast obłapiać Elę,
    gapił się jak cielę,
    ssąc zawzięcie własny palec.

    Raz człek niepokaźny ze Spały

    interes wyciągnął niemały

    ona leżąc na wznak

    po trzech numerach na tak

    on skończył - nie chce przegiąć pały  ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Bogdan Brzozka napisał:

    Raz człek niepokaźny ze Spały

    interes wyciągnął niemały

    ona leżąc na wznak

    po trzech numerach na tak

    on skończył - nie chce przegiąć pały  ;)

    Super!

     

    food-on-teeth.png.388cb4d06e45d5a2df206d392c2f7710.png

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, nawojka napisał:

    Spalski playboy się postarzał

    albo raczej całkiem zdziadział. 
    Miast podrywać dziewczyny,

    robi paskudne miny 

    i tłumaczy - to podagra.

    Super!

     

    D7aDxTaWwAAEqYb.jpg.f77b1d139e2a56070a4efb8bdcd37f91.jpg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Faina napisał:

    Super!

     

    food-on-teeth.png.388cb4d06e45d5a2df206d392c2f7710.png

    Dzięki, Faina - ja tak do rana mogę -:)))))) Jak gość ze Spały

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Południe terapia

         

        Terapia: grupa pierwsza (osoby 6 osób : Marusia, Korek, Alina Carla,  Mareczek  Iwona i Anna Jim –narkoman, Pam-anorektyczka, Ninio i pan psycholog brakuje Marleny która wyjechała z mamą na kilka dni do Paryża)

        -Dzień dobry-wita się Pan Psycholog-. Jak widzimy mamy w naszej grupie nowego kolegę)(Ninio patrzy na Marusię i dostaje szczęskoscisku)

        - Słuchamy , jak pan ma na imię ?

        -Ninio(-wyszeptuje….)

        -Witamy pana Ninio  czy chce  nam pan powiedzieć cos o sobie?

        -…Ninio……

        -Rozumiem. Dobrze,  jakim problemem zaczynamy dzień?

         

        -Ja dziś  rano byłem w pracy– kontrolowałem źrenice młodzieży polskiej-zaczyna Mareczek

        - A ja  miałam ying Yang z Jimem- przyznaje Pam i nie co się zawstydza

        -Wczorajsze ying Yang było zajebiste skarbie- Jim przesyła buziaka

        -Ja mam wyjebane czuje że nie wzrastam-przyznaje Korek

        -Wzrastasz Korek ale powoli-wtrąca się Marusia

        -Pani Marusiu , nie przeszkadzamy-zwraca się Pan psycholog  do Marusii

        (rozdrażnienie  Korka)

        -Panie Korku, jakie to myśli –„wyjebane”

        -Katastrofizacja

        --I...co jeszcze?

        -Zniechęcenie

        -Brawo! A pani Marusia?Jakie zniekształcenia w myślach

        -Ciągła personalizacja personalizacja proszę pana ale dalej upieram się przy tym ze nie jest to zniekształcenie., najgorsze jednak ze przechodzi na inne osoby, …no i oczywiście  czytanie w myślach albo telepatia ale to uprawiam od lat i też nie widzę  żadnych zniekształceń

        -P Marusiu to urojenie , to choroba…

         -Kto wierzy w telepatię ? –pyta Marusia(wszyscy podnieśli ręce)

        -Wszyscy macie zniekształcenie myślowe.-stwierdza Pan psycholog -A-pani Clara?

        -Zmieniłam pastę do zębów i mam problem bo nie wiem czy dokonałam dobrego wyboru.

        -Jaki to problem?

        -Katastrofizacja

        -Nie do końca .A co u pani Aliny

        -Ja nie mam trudności , medytuje bez przerwy.

        -Pani Pam?

        -Zrobiłam tysiąc brzuszków bo Alina powiedziała ze dobrze wyglądam.

        -Omówimy to na rozmowie indywidualnej a pan Jim?

        -Cały czas zapominam że jestem królem jaszczurów.

        -A ja chciałbym być wróżką-nieśmiało mówi Ania (koleżanka z pokoju Marusii)

        -To bardzo nierozsądne Pani Anno

        -Ale ja bym chciała .Albo sułtanką

        -No to dużo rozsądniej Pani Anno, a Pani Iwona?

        - U  mnie wszystko dobrze bo ja do kościoła zapierniczam. Od komunii do komunii

        -Dobrze to dziękuję wszystkim za terapię

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Południe terapia   Terapia: grupa pierwsza (osoby 6 osób : Marusia, Korek, Alina Carla,  Mareczek  Iwona i Anna Jim –narkoman, Pam-anorektyczka, Ninio i pan psycholog brakuje Marleny która wyjechała z mamą na kilka dni do Paryża) -Dzień dobry-wita się Pan Psycholog-. Jak widzimy mamy w naszej grupie nowego kolegę)(Ninio patrzy na Marusię i dostaje szczęskoscisku) - Słuchamy , jak pan ma na imię ? -Ninio(-wyszeptuje….) -Witamy pana Ninio  czy chce  nam pan powiedzieć cos o sobie? -…Ninio…… -Rozumiem. Dobrze,  jakim problemem zaczynamy dzień?   -Ja dziś  rano byłem w pracy– kontrolowałem źrenice młodzieży polskiej-zaczyna Mareczek - A ja  miałam ying Yang z Jimem- przyznaje Pam i nie co się zawstydza -Wczorajsze ying Yang było zajebiste skarbie- Jim przesyła buziaka -Ja mam wyjebane czuje że nie wzrastam-przyznaje Korek -Wzrastasz Korek ale powoli-wtrąca się Marusia -Pani Marusiu , nie przeszkadzamy-zwraca się Pan psycholog  do Marusii (rozdrażnienie  Korka) -Panie Korku, jakie to myśli –„wyjebane” -Katastrofizacja --I...co jeszcze? -Zniechęcenie -Brawo! A pani Marusia?Jakie zniekształcenia w myślach -Ciągła personalizacja personalizacja proszę pana ale dalej upieram się przy tym ze nie jest to zniekształcenie., najgorsze jednak ze przechodzi na inne osoby, …no i oczywiście  czytanie w myślach albo telepatia ale to uprawiam od lat i też nie widzę  żadnych zniekształceń -P Marusiu to urojenie , to choroba…  -Kto wierzy w telepatię ? –pyta Marusia(wszyscy podnieśli ręce) -Wszyscy macie zniekształcenie myślowe.-stwierdza Pan psycholog -A-pani Clara? -Zmieniłam pastę do zębów i mam problem bo nie wiem czy dokonałam dobrego wyboru. -Jaki to problem? -Katastrofizacja -Nie do końca .A co u pani Aliny -Ja nie mam trudności , medytuje bez przerwy. -Pani Pam? -Zrobiłam tysiąc brzuszków bo Alina powiedziała ze dobrze wyglądam. -Omówimy to na rozmowie indywidualnej a pan Jim? -Cały czas zapominam że jestem królem jaszczurów. -A ja chciałbym być wróżką-nieśmiało mówi Ania (koleżanka z pokoju Marusii) -To bardzo nierozsądne Pani Anno -Ale ja bym chciała .Albo sułtanką -No to dużo rozsądniej Pani Anno, a Pani Iwona? - U  mnie wszystko dobrze bo ja do kościoła zapierniczam. Od komunii do komunii -Dobrze to dziękuję wszystkim za terapię
      • No to mam problem :), bo to jest wyrażanie się a nie odrywanie, nie będę się sprzeczać o to jaki kto ma nos, odpuszczam
      • Szczerze mówiąc sam jestem w szoku, że w ogóle doszło do obrony tej opinii. Chyba zostaliśmy... strollowani. :D   Twój wcześniejszy komentarz właściwie wyjaśnił wszystko, ale chętnie dodam jedną rzecz.   Lubię wyraziste postacie fikcyjne. Nawet kiedy pisze wiersz, który tego nie wykazuje wyobrażam sobie całkowicie stworzone postacie. Mam w głowie całe ich życiorysy, każda cechę osobową. Nawet kiedy wiersz nie wymaga by to ujawnić (może to dziwnie brzmieć przez moje publikacje. Ok 90%moich tekstów trafia do kosza). Zwykle (Wulgarna Ignorancja akurat przedstawiała drugą stronę medalu) są to bardzo złożone osobowości. Gdybym miał tworzyć wiersze z sobą jako peelem... no nie widziałbym w tym sensu. :D    
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...