Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
WarszawiAnka

MILCZENIE JEST ZŁUDZENIEM

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, WarszawiAnka napisał:

@Natuskaa : Dziękuję za Twój głos. :)

Tak sobie czytałam i myślałam nad tymi niechcianymi myślami... u mnie lubią się wkradać teksty piosenek sprzed wielu lat, nie słuchanych nie szukanych. Są tak okrutnie namolne :)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Natuskaa napisał:

    Tak sobie czytałam i myślałam nad tymi niechcianymi myślami... u mnie lubią się wkradać teksty piosenek sprzed wielu lat, nie słuchanych nie szukanych. Są tak okrutnie namolne :)

     

    Pozdrawiam

     

    Do każdego przychodzą inne myśli i wkradają się bardziej lub mniej niechciane... Jeśli chodzi o piosenki, mój umysł jest raczej bankiem melodii - chociaż teksty też pamiętam.

     

    Dziękuję i pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Świetny tekst, śpiewny, melodyjny, aż przydałoby się go posłuchać z cichą, nastrojową muzyką. 

    Często zastanawiamy się, co właściwie kryje inny człowiek, jakie są jego myśli, czego właśnie pragnie? 

    Różne są fluidy krążące po ciele, różne duchy podszeptują to i owo, tylko podziwiać tego, co się umie wewnętrznie wyciszyć i w ten sposób zbierać energię na później. Cały czas coś się dzieje, pomysły wciąż się rodzą i rosną. 

    Naprawdę, chylę czoła :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 18 godzin temu, Roklin napisał:

    Świetny tekst, śpiewny, melodyjny, aż przydałoby się go posłuchać z cichą, nastrojową muzyką. 

    Często zastanawiamy się, co właściwie kryje inny człowiek, jakie są jego myśli, czego właśnie pragnie? 

    Różne są fluidy krążące po ciele, różne duchy podszeptują to i owo, tylko podziwiać tego, co się umie wewnętrznie wyciszyć i w ten sposób zbierać energię na później. Cały czas coś się dzieje, pomysły wciąż się rodzą i rosną. 

    Naprawdę, chylę czoła :)

     

    Bardzo Ci dziękuję za tak pochlebny i bogaty w treść komentarz. :)

     

    Zaskoczyłeś mnie dostrzeżeniem muzyczności tego wiersza - napisałam wprawdzie kilka piosenek, ale w tym przypadku żadna linia melodyczna mi się nie nasuwała... Skoro jednak podsunąłeś mi taki pomysł, spróbuję sobie ten tekst pośpiewać - zobaczymy, co z tego wyniknie...  Jakiś czas temu wkleiłam tu wiersz pt. "Kosz róż". Niektórzy Użytkownicy zareagowali na niego podobnie jak Ty tutaj - podsunęli mi myśl o muzyce. Pod ich wpływem ułożyłam do niego melodię i teraz bardzo mi sie podoba. :)

     

    Poruszyłeś w swoim wpisie różne ważne kwestie. Tego, co kryje w sobie inny człowiek tak naprawdę nigdy nie zgłębimy. Możemy analizować jego słowa, czyny, zachowania, postawę, aktywność lub bierność, opinie innych - ale i tak w jakiś sposób pozostanie zagadką... A że "różne duchy podszeptują to i owo", to prawda i często trudno się w tym rozeznać.

     

    Wyciszyć się jest coraz trudniej - i to nie tylko ze względu na zgiełk zewnętrzny, ale również natłok wewnętrznych przemyśleń i skojarzeń. Co do pomysłów - niektóre rodzą się w ciszy, a niektóre wśród działania... Chociaż można też i działać w ciszy.

     

    Wzajemne ukłony :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Milczenie i cisza to przecudowna odskocznia o dzisiejszego, przepełnionego hałasem świata. Bardzo lubię motyw ciszy, która ciszą wcale nie jest. :-)

     

    Taką właśnie ciszę lubię najbardziej, bowiem jest inspirująca.

     

    No i oczywiście daję serduszko.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    15 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    @Wędrowiec.1984 : Dziękuję za Twój głos. :)

    Sulwiple.

     

    Jak już pisałem cisza kojarzy mi się z Mesjaszem ciszy, antagonistą jednej z moich ulubionych anime :)

    Edytowane przez Wędrowiec.1984

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Dusza smętnie się snuje pod całunem smogu, Usmolona w żelazkach i oparach rtęci. Po dusznych alejczynach bezwiednie się kręci, Omija suche grzędy betonów odłogu.   Przystaje przy witrynie oszklonej soczyście- Z rodzinnego zapiecka tam leżą fajerki, Zestaw szachów bez pionka, z nad rzeki muszelki I jesienią zebtane, zasuszone liście.   "Graj muzyko! Trwaj chwilo! Ale iść już muszę." Odwraca się i spluwa na ściekową kratę. Powietrze zaś tężeje i w krtań gryzie duszę.   Wysysa z niej ostatnie przebłyski skrzydlate, Tak, że nigdy nie wzleci. To co pozostanie, To codzienne pod szybę jej pielgrzymowanie.
      • Witam - ciekawie się czyta - są emocje ...                                                                          Pozd.
      • Witam - ech tam  - nie jest tak źle  - trzeba wzrok  i słuch wytężyć.                                                                                                                         Pozd.                                                                                            
      • Oczywiście, bo kobiety, jak same twierdzą, poszukują poczucia bezpieczeństwa, a to daje silny facet, mający zasoby i dzielący się nimi, a także władza, która jak twierdził H. Kissinger, jest największym afrodyzjakiem. Jak Iwona napisała; "prowadzić i szanować" - jest sztuką. 
      • To jedynie drżenie szyby i jęczenie wiatru - - wyjaśnia racjonalista pierwszego kontaktu. Skrzypi krzesło i podłoga? - Taka w drzewie skłonność. W śnie przynoszą ci wiadomość? - Twoja podświadomość. Ruch złowiłeś kątem oka? - wiatr muska firany. Znowu obraz spadł ze ściany? - źle przymocowany. Coś huknęło lecz nie spadło? - pewnie u sąsiada. Jakieś szepty słychać wokół? - deszcz za oknem pada. Pies coś widzi, na coś warczy? - tak już bywa z psami. Przestań wreszcie w bajki wierzyć, uwierz żeśmy sami. Dzwoni dzwonek a za drzwiami nie ma żywej duszy? - to popsuta elektryka albo zbadaj uszy, lub zwyczajnie ktoś dla beki zrobił tobie kawał, usiądź, ochłoń i uspokój nim umrzesz na zawał. Nie przewracaj w domu krzeseł, nie zasłaniaj luster, bo nie będzie na czym siedzieć- zabobony puste. To są najzwyklejsze sprawy, nie ma po co gmatwać. Tylko cisza po umarłym jakaś bardziej martwa, i porządek drobnych rzeczy jeszcze jego dłoni ma na sobie ślad ostatni, że aż w uszach dzwoni.
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności