Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Animus_Lumen

Uciec ale dokąd

Rekomendowane odpowiedzi

nie chcę tu być
gdzie oczy trzeba mieć dookoła głowy
i lepiej nie mrugać

 

a łzy same cisną się na usta

 

w miejscu gdzie za każdym rogiem
czai się z pozoru człowiek

 

taki który pięknie brzmi
i sztucznie się uśmiecha
do niczego nieświadomych ludzi

 

człowiek z brzydką duszą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • Publikuję dzisiaj jeszcze raz, bo wczoraj musiałem usunąć, żeby móc opublikować wiersz Dla Mamy, gdyż nie chciałem łamać regulaminu. Pozdrawiam :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Bogdan Brzozka napisał:

    ,,Uciec ale dokąd"  W poezję, kolego - w poezję. Pozdrawiam.  :)  

     

    Dzięx, pozdrawiam :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu ‎27‎.‎05‎.‎2019 o 09:27, Animus_Lumen napisał:

    w miejscu gdzie za każdym rogiem
    czai się z pozoru człowiek

     

     

    Super.

    Warto było przeczytać.

    Naprawdę.

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Łzy zamiast słów - na usta.

    Z pozoru człowiek.

    Kilka niezłych "kombinacji".

    Podoba mi się, chociaż wydźwięk, jak u mnie,  pesymistyczny.

    Pozdrawiam

    Nowa tutaj

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Super.

    Warto było przeczytać.

    Naprawdę.

     

    Pozdrawiam

     

    Dzięki, pozdrawiam :).

    Edytowane przez Animus_Lumen

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, inna.68 napisał:

    Łzy zamiast słów - na usta.

    Z pozoru człowiek.

    Kilka niezłych "kombinacji".

    Podoba mi się, chociaż wydźwięk, jak u mnie,  pesymistyczny.

    Pozdrawiam

    Nowa tutaj

     

     

    Taki miał być. Dzięki :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ciekawie, Animusie, choć smutno. O samotności, o zagubieniu, o lęku, o chęci oddalenia się. Tak - tytuł intryguje - dla mnie może być odpowiedzią:

     

    Może do innego wymiaru?

     

    Może tym wymiarem być śmierć.

     

    Dla mnie utwór - to taki, niejako "testament samobójcy". :((

    To trochę przeraża, ale tak odczytuję Twój wiersz.   Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Ciekawie, Animusie, choć smutno. O samotności, o zagubieniu, o lęku, o chęci oddalenia się. Tak - tytuł intryguje - dla mnie może być odpowiedzią:

     

    Może do innego wymiaru?

     

    Może tym wymiarem być śmierć.

     

    Dla mnie utwór - to taki, niejako "testament samobójcy". :((

    To trochę przeraża, ale tak odczytuję Twój wiersz.   Pozdrawiam J. 

     

    To dobrze wszystko odczytujesz, życie nas czasem nie rozpieszcza. Pozdrawiam :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 30.05.2019 o 19:31, WarszawiAnka napisał:

    W krótkim utworze zawarłeś dużo treści.

    Przekaz jest bardzo czytelny.

     

    Pozdrawiam

     

    Dziękuję, pozdrawiam :).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • (..) ściele się za mną zasychającym bezpowrotnie pokosem czasu zmierzającego w nieodgadnioną dla mnie przyszłość której poletko nadal zielenieje coraz bledszą żywotnością przeznaczenia   otawa życia w obrazach zastygłych w pamięci karmą dla kolejnych istnień dla nich budowanych   wykorzystać pozostały czas jak najżywotniej   oto co mi ..
      • Może świetnie udawać syntezator dwu oscylatorowy:))
      • Witaj,   No, jeśli mnie się coś wydaje banalne, to musi takim być, bo w mojej wizji celem pisania poezji jest poruszanie nieodkrytego w sposób niebanalny - a głównie chodzi o zaskoczenie.  Co prawda nie jest to łatwe, biorąc pod uwagę, że już podobno wszystko zostało napisane, ale warto próbować. Myślę, że Marlett ma dużo racji, pisanie o tym, co opisałeś i w sposób jaki zawarłeś własne myśli - bez obrazy - jest banalny, bo oczywisty i mało liryczny. Widzę, że musisz dużo jeszcze przeczytać i trenować pisanie. Moja największa rada dla Ciebie, to próbuj opisać coś oczywistego (mniej lub bardziej) w taki sposób, jaki jeszcze nikt nie widział i nie słyszał, w taki sposób aby nie było w tym nic trudnego, a jednocześnie by było zdumiewające. Staraj się ukryć coś pięknego w labiryncie nieoczywistości, do tego służą metafory...do chowania prawdy. Nawet wschód słońca (jeden z banałów, bo oklepany) można opisać w sposób bardziej wymowny i niebanalny.   Np.  W zapachu tonącego,w tafli zimnej i zlanejz horyzontem wieczora,ów Bezgranicznego Narcyza,niebieskie ciemnieją muryi zbliżają się albatrosydo portów świętych zachodów,gdzie w sok pomarańczowywłożono cud promieni żółtegoherosa z powietrznych fal,fal, co pchają kudłate kłębyw niepewność samych siebie,w deszcz całkiem ponury,co na chmurnym niebie chowa się w błysków kaptury.    Takie coś skleciłem, a ty próbuj swoich sił !!  Mam nadzieję, że nie odbierzesz mnie jak malkontenta, który chce  cię pozbawić ochoty do pisania, bo tak wcale nie jest, a wręcz przeciwnie, staram się pomóc. :)   Pozdrawiam! Dawid. Vel Marionel Moriel
      • długo ;) dzięki   Trafnie Aniu. Dzięki i również pozdrawiam.   :)
      • Witaj Tomy Angelo!   Muszę stwierdzić, że chyba nie widziałem Twojej twórczości wcześniej, nad czym ubolewam,  gdyż sądząc po tym wierszu, to zapowiada się ciekawie. Tu widzę obrazy niemal jak z Katynia lub Jedwabnem, choć było tych zwierzęcych aktów znacznie więcej, to te jakoś szczególnie zapadły mi w pamięć. Podoba mi się twój sposób obrazowania, bo rzuca na głęboką wodę obrazów, w której refleksy zamierzchłych, niemożliwych do zapomnienia aktów, krzyczą z krwią w ustach, nie dając zasnąć, utrudniając zamknięcie oczu. Nie wiem, ale wyczuwam jakąś magię w tekście, jakby budziła uśpioną jeszcze porankiem wyobraźnię,  wręcz na zawołanie. Czy to chwilowa iluzja, czy może jakiś dar, to się okaże po pewnym czasie, gdy mgła wojny  opadnie, heh :). Jedyne co bym zmienił, to w czwartym wersie kolejność dwóch słów końcowych, mam wrażenie, że wtedy lepiej brzmi, ale zrobisz, co uważasz :) Na tym zakończę.   Pozdrawiam!   Dawid vel Marionel Moriel  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności