Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Sylwester_Lasota

nie wiem

Rekomendowane odpowiedzi

jak ciebie nazwać chociaż się znamy
masz imion tyle niezapisanych
każde fałszywą twarz twą ukrywa
gdy tylko jedna bywa prawdziwa

 

to najważniejsze co wieczność tworzy
życiu odbierasz metamorforzysz
kolory kradniesz i z nich obdzierasz
dziś nawet w tęczy ginie nadzieja

 

której zobaczyć zamglonym wzrokiem
już się nie uda goniąc za krokiem
twoja ostroga buta przykuta
nasz bok kaleczy do biegu zmusza

 

w pędzie popędzie szalonym wietrze
wybaczyć można błędy odwieczne
darować można najcięższe winy
niezmiernie wiele choć bez przyczyny

 

Dzień Narodzenia Przenajczystszego
kiedy zabijesz śmiejąc się z tego
wtedy nie będzie w całej wieczności
już przebaczenia ani litości

 

Koniec się stanie ten ostateczny
bez Narodzenia nikt nie jest wieczny
nie ma nadziei na Zmartwychwstanie
wśród żywych trupów jest umieranie

 

czemu idziemy jak oślepieni
za kłamstwem którym nas stale karmisz
w czeluść ponurą otchłani brzegiem
pytam wciąż siebie
                                    i nadal nie wiem

Edytowane przez Sylwester_Lasota

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


18 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

której zobaczyć zamglonym wzrokiem
już się nie uda goniąc wciąż krokiem

18 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

twoja ostroga buta przykuta
nasz bok kaleczy do biegu zmusza

goniąc wciąż krokiem*? No nie wiem.... Mnie się to nie podoba i jeszcze rym wzrokiem krokiem* 

buta przykuta* rym Ci się znalazł jeszcze:)
ostroga buta przykuta? Nie można tego jakoś inaczej ująć?

Nad treścią i przekazem się zamyśliłam...

Moim zdaniem przydałaby się interpunkcja. Też kiedyś nie stosowałam w rymowanych, ale teraz już tak.

Pozdrawiam:)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Technicznie zgadzam się z @nawojka  - mam takie same uwagi.

 

Wiersz jest ciekawy, egzystencjalny, ale zagadkowy. Do kogo zwraca się Peel?

Jeszcze tego nie wim.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 16 minut temu, nawojka napisał:

    goniąc wciąż krokiem*? No nie wiem.... Mnie się to nie podoba i jeszcze rym wzrokiem krokiem* 

    buta przykuta* rym Ci się znalazł jeszcze:)
    ostroga buta przykuta? Nie można tego jakoś inaczej ująć?

    Nad treścią i przekazem się zamyśliłam...

    Moim zdaniem przydałaby się interpunkcja. Też kiedyś nie stosowałam w rymowanych, ale teraz już tak.

    Pozdrawiam:)

     

    Dzięki za czytanie i uwagi, w większości słuszne :) Co do buty, to chyba tak zostanie, podobnie jak poganianie krokiem :), ale niektóre rzeczy chyba jeszcze przemyślę... jak znajdę chwilę :).

    Serdecznie pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    Technicznie zgadzam się z @nawojka  - mam takie same uwagi.

     

    Wiersz jest ciekawy, egzystencjalny, ale zagadkowy. Do kogo zwraca się Peel?

    Jeszcze tego nie wim.

     

    Pozdrawiam

    Też się zgadzam, ale jest jak jest, może z czasem mnie oświeci i coś się zmieni :)

    Do kogo się zwraca? Jak się dowiem to odpowiem :) :) :)

    Dziękuję i pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wiadomo, że gdyby Cię oświeciło, to nie byłoby żadnych uwag:P

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 minut temu, WarszawiAnka napisał:

    Do kogo zwraca się Peel? 

    Ok, zapytałem Podmiota :), odpowiedział, że jednym z jej imion jest Nasza Rzeczywistość. Reszty szukajcie.

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, nawojka napisał:

    Wiadomo, że gdyby Cię oświeciło, to nie byłoby żadnych uwag:P

    O, nigdy tak nie jest :). Pokaż mi jakiegoś oświeconego, który nie jest krytykowany :))). Chociaż jednego.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Sylwester_Lasota napisał:

    O, nigdy tak nie jest :). Pokaż mi jakiegoś oświeconego, który nie jest krytykowany :))). Chociaż jednego.

    Ale o czym Ty piszesz? Jaka krytyka? Ja nie krytykuję, a jedynie daję całkowicie subiektywne uwagi. Nic więcej. 

    Odbieram wiersz po swojemu, nie przeczę, że nieudolnie, ale to mój odbiór, z którym się z Tobą dzielę:)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, nawojka napisał:

    Ale o czym Ty piszesz? Jaka krytyka? Ja nie krytykuję, a jedynie daję całkowicie subiektywne uwagi. Nic więcej. 

    Odbieram wiersz po swojemu, nie przeczę, że nieudolnie, ale to mój odbiór, z którym się z Tobą dzielę:)

     

    Ojej! Spokojnie :) :) :). Czy napisałem, że cokolwiek krytykujesz? Ponieważ napisałaś, że "gdyby Cię oświeciło, to nie byłoby żadnych uwag:P", to pozwoliłem sobie na żart, pytając, czy znasz jakiegoś oświeconego, do którego nie ma żadnych uwag i tyle :). A Twoją obecność i uwagi (krytykę) :) bardzo sobie cenię. A tak w ogóle, to wydaje mi się, że Ty pierwsza pokazałaś mi język :P. Mylę się? :)

    Miłego dnia :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie mylisz się:)))

    I jestem spokojna, a jedynie się trochę z autorem droczę:) Nie wypada? :P

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, nawojka napisał:

    Nie mylisz się:)))

    I jestem spokojna, a jedynie się trochę z autorem droczę:) Nie wypada? :P

    Spadam do zajęć :)

    Na razie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, Sylwester_Lasota napisał:

    O, nigdy tak nie jest :). Pokaż mi jakiegoś oświeconego, który nie jest krytykowany :))). Chociaż jednego.

    bo ci prawdziwie oświeceni z reguły są najbardziej krytykowani, mimo że twierdzą, iż "nic nie wiedzą" I to im nie mija.

    I za to kapelusz z głowy.

    ;)

    Mam podejrzenie (zupełnie głupie), że to szatan jest adresatem (Szatan, to chyba z dużej ;) Trudno, przetrzyma.

    Jak to określił kiedyś jeden klasyk "szataniści są wśród nas". Pewnie tak, ale to zło pochodzi i od "szatanistów" (jak zwał tak zwał) i od nas samych, bo sami je budujemy. Wszyscy, jak jeden mąż, niczym zakwas na chleb powszedni.

    Wiersz trochę nie z mojej bajki, ale zaglądam do Ciebie czasem.

    Pozdrawiam. :)

    Edytowane przez jan_komułzykant

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, jan_komułzykant napisał:

    bo ci prawdziwie oświeceni z reguły są najbardziej krytykowani, mimo że twierdzą, iż "nic nie wiedzą" I to im nie mija.

    I za to kapelusz z głowy.

    ;)

    Mam podejrzenie (zupełnie głupie), że to szatan jest adresatem (Szatan, to chyba z dużej ;) Trudno, przetrzyma.

    Jak to określił kiedyś jeden klasyk "szataniści są wśród nas". Pewnie tak, ale to zło pochodzi i od "szatanistów" (jak zwał tak zwał) i od nas samych, bo sami je budujemy. Wszyscy, jak jeden mąż, niczym zakwas na chleb powszedni.

    Wiersz trochę nie z mojej bajki, ale zaglądam do Ciebie czasem.

    Pozdrawiam. :)

    Jak zwał, tak zwał :). Zło często przyjmuje pozory dobra i zwalcza dobro, przypisując mu własne cechy. Muszę przyznać, że jako autor, nie sięgałem aż tak... hmm... głęboko (chyba jeszcze nie dorosłem do tego, żeby pisać listy do piekieł ;)), ale Twoja interpretacja wydaje mi się nad wymiar trafna :). Tym bardziej, że chodziło mi bardziej o to piekło, które nosimy w sobie. Zaszczepione w nas w sposób naturalny, ale wielokrotnie też zainseminowane w sposób sztuczny ale perfidnie skuteczny. Co do powszechności zjawiska, również się zgadzam, dlatego piszę w wierszu o nas, nie wyłączając nikogo. Bardzo trafnie to ująłeś. Oczywiście, jako wierzący, doszukuję się tu działania Sił :), ale staram się niczego nikomu nie narzucać, myślę :).

    Dziękuje serdecznie i również pozdrawiam :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Ok, zapytałem Podmiota :), odpowiedział, że jednym z jej imion jest Nasza Rzeczywistość. Reszty szukajcie.

    Pozdrawiam :)

     

    Myślę, że nawet gdy Peel nie jest dobrze zorientowany, autor jest. :)

    Ale niech tak będzie. Lubię dowolność interpretacji wierszy. :)

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Myślę, że nawet gdy Peel nie jest dobrze zorientowany, autor jest. :)

    Ale niech tak będzie. Lubię dowolność interpretacji wierszy. :)

     

    Pozdrawiam

    Chociaż powiniem być :) :) :)

    Wzajemnie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...