Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


tetu

Z(a)my(ś)lenia

Rekomendowane odpowiedzi

Szukamy słów na potwierdzenie, 
że jest coś poza. 
Wierzący mają prawie pewność, 
polerują szkło.

 

W wydychanym powietrzu pęka kolejny wiersz; 
a co jeśli lustro kłamie? Dwustronnie 
kostniejemy. Usta przymarzają do ram. 

 

 

 

 

Inspiracja wierszem Czarnowidza pt. Z(a)myślenia. 
http://ogrodciszy.pl/viewtopic.php?t=27370

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Tytuł nieco matematyczny:) Przepraszam, ale królowa nauk nie był moją mocną stroną:)

Mimo to wiem, że zmyślenie*:)

1 godzinę temu, tetu napisał:

Szukamy słów na potwierdzenie, 
że jest coś poza. 

Zaraz nasuwa się pytanie poza czym? Ale

1 godzinę temu, tetu napisał:

Wierzący mają prawie pewność, 
polerują szkło.

 

i tu nasuwa się odpowiedź:)

Ale...

wierzący nie mają prawie pewności, wierzący maja pewność, bo inaczej co to za wiara??????

tylko polerować szkło:)

1 godzinę temu, tetu napisał:

a co jeśli lustro kłamie? Dwustronnie 
kostniejemy. Usta przymarzają do ram. 

Lustro* nasze odbicie, dwustronne? Czyli Alicja? To co poza lustrem?

Ramy nieraz są piękniejsze od tafli. Dla mnie trudny wiersz. Nie rozumiem. Może kiedyś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wierzący wierzą połowicznie, albo coś z wiarą nie tak i ta polerka "świętego obrazu"? Bo chyba nie parcie na szkło?

Kostniejemy z reguły, kiedy coś nami wstrząsnęło, a szok wywołuje zwątpienie. Coś wszak niedawno tąpnęło. Wierzący pozostali w zawieszeniu między ramą i odbiciem. Ale to nie im odbija przecież. A może to wiarołomny ko-Alicyjny królik gdzieś w pobliżu pomyka? Na przymarzanie do ram, tylko siarczysty i gorący całus. W celu całkowitego otrząśnięcia się z tej zgrozy - taki chwiejący się gostek, z piersióweczką. Polecam, pomoże gratis ;)

PS

świetny tytuł :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, nawojka napisał:

    Tytuł nieco matematyczny:) Przepraszam, ale królowa nauk nie był moją mocną stroną:)

    Nie przejmuj się, moją też nie:)
    Jedno wiem nie rozwiązałaś tytułowego rebusa:P
    I być może tu jest problem z niezrozumieniem tekstu.

     

    1 godzinę temu, nawojka napisał:

    wierzący nie mają prawie pewności, wierzący maja pewność, bo inaczej co to za wiara??????

    tylko polerować szkło:)

    Może to fanatyzm;) 
    Jesteśmy tylko ludźmi, narzędziami w rękach szatana.
    Jaka jest nasza wiara, tak naprawdę? Większość twierdzi że wierzy, tak o sobie mówimy.
    Jednak jesteśmy istotami słabymi, ludźmi małej wiary. 
    Mała wiara - chwiejna wiara, pozbawiona pełnego, bezwarunkowego zaufania. Wystarczy niewielkie zwątpienie, niepewność czy właściwie coś rozumiemy i już nasza wiara staje się miałka, co powoduje pęknięcia, rysy, skazy, smugi, które należałoby polerować.
    Często przecież szukamy różnych dróg, wyjść, pomocy, wielokrotnie bez żadnej nadziei na Bożą pomoc takie szukanie ostatniej deski ratunku, pobożne życzenia, ale czy o to chodzi? 
    Jezus powiedział wyraźnie „jeśli będziecie mieli wiarę – silną, niezachwianą wiarę, wiarę bez cienia wątpliwości” – wtedy wasze modlitwy zostaną wysłuchane, wtedy będziecie mogli wszystko, wtedy „o cokolwiek z (taką właśnie - niezachwianą) wiarą poprosicie – otrzymacie”.  Czy ktoś otrzymał? 
    Tak więc chcemy wierzyć, ale nie do końca się nam to udaje. 
    Nie wiemy co jest po drugiej stronie "lustra",  co będzie po śmierci. Można tu snuć rozważania nad sensem tego wszystkiego.
    Lustro jako nasze odbicie. Dwustronna wizja. Fajnie Cię poniosło. 
    To takie mocne spojrzenie, głębokie, również w głąb siebie. 

    Myślę, żeby zrozumieć ten wiersz trzeba też przeczytać utwór Czarnowidza (którego bardzo szanuję i serdecznie pozdrawiam) bo to takie ad vocem do jego utworu. Taki dyskurs. 
    Moje wyjaśnienia są tylko odpowiedzią na Twój komentarz Nawojko.  Nigdy nie tłumaczę wierszy. Staram się dyskutować z komentującymi biorąc pod uwagę ich pytania i interpretacje;) 
    Cieszę się, że się odezwałaś. 

    I jeszcze jedno Nawojko,
    Zmylenia i ziarno niepewności naszej wiary, to problem który istnieje od początku i o tym doskonale wie szatan. Jakie są jego pierwsze słowa które znajdujemy w Piśmie Świętym?

    „A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść.
    Ten wiersz to nic innego jak odbicie naszych słabości, lęków, ograniczeń.

    Serdecznie Cię pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    23 minuty temu, tetu napisał:

    Nie przejmuj się, moją też nie:)
    Jedno wiem nie rozwiązałaś tytułowego rebusa:P
    I być może tu jest problem z niezrozumieniem tekstu

    To mój telefon mi robi psikusy. Nie zauważyłam, że napisał po swojemu. Ale rzeczywiście nadal mam z treścią problem i tak już zostanie. Zmylenia. Zamyślenia. 

    Pozdr. 😀

    Aczkolwiek do Twojego komentarza na pewno wrócę w wolnej chwili. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 49 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    wierzący wierzą połowicznie, albo coś z wiarą nie tak i ta polerka "świętego obrazu"? Bo chyba nie parcie na szkło?

    Kostniejemy z reguły, kiedy coś nami wstrząsnęło, a szok wywołuje zwątpienie. Coś wszak niedawno tąpnęło. Wierzący pozostali w zawieszeniu między ramą i odbiciem. Ale to nie im odbija przecież. A może to wiarołomny ko-Alicyjny królik gdzieś w pobliżu pomyka? Na przymarzanie do ram, tylko siarczysty i gorący całus. W celu całkowitego otrząśnięcia się z tej zgrozy - taki chwiejący się gostek, z piersióweczką. Polecam, pomoże gratis ;)

    PS

    świetny tytuł :)

    Janko genialny komentarz. Oprawię go sobie w ramkę i powieszę nad łóżkiem:D

    I po co ja się tak produkowałam?;) Skoro można tak zwięźle i celnie.

    51 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    A może to wiarołomny ko-Alicyjny królik

    Niesamowite. Rozgryzłeś peelkę uświadamiając jej dlaczego nie może wyjść z tej zgrozy i kocha pomroczności:D

    Dzięki Janko.
     

    50 minut temu, jan_komułzykant napisał:

    W celu całkowitego otrząśnięcia się z tej zgrozy - taki chwiejący się gostek, z piersióweczką. Polecam, pomoże gratis ;)

    PS

    świetny tytuł :)

    Zapamiętam;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, tetu napisał:

    Szukamy słów na potwierdzenie, 
    że jest coś poza. 
    Wierzący mają prawie pewność, 
    polerują szkło.

     

    W wydychanym powietrzu pęka kolejny wiersz; 
    a co jeśli lustro kłamie? Dwustronnie 
    kostniejemy. Usta przymarzają do ram. 

     

     

     

     

    Inspiracja wierszem Czarnowidza pt. Z(a)myślenia. 
    http://ogrodciszy.pl/viewtopic.php?t=27370

    Wiara, ta pewnego rodzaju "wiedza" ma dla mnie związek z miłością, czy może nawet z niej powstaje i pochodzi... Bez miłości nie roz-poznajemy lecz szukamy słów (odpowiedzi) w głowie. A "wiersz", jest chyba skrzyżowaniem miłości i rozumu i dlatego też szansą ujawnienia cząstki prawdy... Tak rozumiem jego "pęknięcie", a "kostnienie" i "przymarzanie" jako brak miłości i przez to - wiary... Bardzo ciekawy, pobudzający do przemyśleń i odkryć wiersz. :) Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, duszka napisał:

    Wiara, ta pewnego rodzaju "wiedza" ma dla mnie związek z miłością, czy może nawet z niej powstaje i pochodzi... Bez miłości nie roz-poznajemy lecz szukamy słów (odpowiedzi) w głowie. A "wiersz", jest chyba skrzyżowaniem miłości i rozumu i dlatego też szansą ujawnienia cząstki prawdy... Tak rozumiem jego "pęknięcie", a "kostnienie" i "przymarzanie" jako brak miłości i przez to - wiary... Bardzo ciekawy, pobudzający do przemyśleń i odkryć wiersz. :) Pozdrawiam

    Dokładnie. Bardzo się cieszę, że tak to zinterpretowałaś. Dziękuję. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Bardzo treściwy wiersz pobudzający do refleksji.

    Czy posługując się motywem lustra chciałaś nawiązać do słów św. Pawła: "Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz" (1 Kor 13, 12) ? Takie było moje pierwsze skojarzenie.

    I spontaniczna myśl: wysokiej jakości lustro może pokazać odbicie w jakości HD, z wielką wyrazistością, a jednak nie musi być ono prawdziwe...

     

    Pozdrawiam

    Edytowane przez WarszawiAnka
    formatowanie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    może to wiarołomny ko-Alicyjny królik gdzieś w pobliżu pomyka?

    Bank rozbity, zawartość instant.

     

    Tetu, wiersz porusza ciekawy wątek. Pisałam kilka razy czym jest wiara - jako emocja, na różnych poziomach psychologicznych (również wiara podstawowa) i po co jest (choć to akurat proste). Do następnego, bb

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ałć......zanim przeczytałam Ciebie... napisałam:

     

    Lustro

    Czy odbicie w lustrze to prawda?

    Czyja? Lustra? Moja?

    Empiryczny dowód, że odbicie to ja?

    Jakikolwiek dowód?

    Skąd wiem, że lustro nie kłamie?

    Jak zweryfikować lustro?

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 25.05.2019 o 22:13, WarszawiAnka napisał:

    Bardzo treściwy wiersz pobudzający do refleksji.

    Czy posługując się motywem lustra chciałaś nawiązać do słów św. Pawła: "Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz" (1 Kor 13, 12) ? Takie było moje pierwsze skojarzenie.

    I spontaniczna myśl: wysokiej jakości lustro może pokazać odbicie w jakości HD, z wielką wyrazistością, a jednak nie musi być ono prawdziwe...

    Coś w ten deseń Warszawianko.  Polerowanie szkła, chuchanie nań, może być też alegorią do zaglądania we własną duszę.
    Inna refleksja
    Lustro i jego dwustronność jako łącznik pomiędzy światami, których nie da się rozdzielić. Życie bez śmierci nie istnieje i śmierć bez życia też nie. 

    Dziękuję, że zajrzałaś, pozdrawiam.
      

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 26.05.2019 o 09:09, beta_b napisał:

    Bank rozbity, zawartość instant.

     

    Tetu, wiersz porusza ciekawy wątek. Pisałam kilka razy czym jest wiara - jako emocja, na różnych poziomach psychologicznych (również wiara podstawowa) i po co jest (choć to akurat proste). Do następnego, bb

    Bardzo Ci dziękuję Beatko za kolejną wizytę, serdeczności i do następnego;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 27.05.2019 o 16:07, inna.68 napisał:

    Ałć......zanim przeczytałam Ciebie... napisałam:

     

    Lustro

    Czy odbicie w lustrze to prawda?

    Czyja? Lustra? Moja?

    Empiryczny dowód, że odbicie to ja?

    Jakikolwiek dowód?

    Skąd wiem, że lustro nie kłamie?

    Jak zweryfikować lustro?

    Ałć;) I co teraz? :D 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 27.05.2019 o 22:39, Gaźnik napisał:

    Nie wiem czemu, ale dyskusja przypomniała mi taki utwór z lat młodości

    Bardzo mi się podoba ta muzyczna interpretacja. 
    Czasami trudno się pogodzić z takim a nie innym stanem rzeczy. Poszukujemy odpowiedzi,
    trawi nas ogromna pustka. Kostniejemy. Ból istnienia wpisany w ramy. 
    Dziękuję Gaźnik za takie spojrzenie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 25.05.2019 o 16:57, tetu napisał:

    Usta przymarzają do ram

    Usta przymarzają do ramy.

     

    Cztery deski połączone w czworobok tworzą ramę lustra :) 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 6.06.2019 o 09:33, 8fun napisał:

    Usta przymarzają do ramy.

     

    Cztery deski połączone w czworobok tworzą ramę lustra :) 

    Słuszna uwaga 8fun. Wiesz, że nikt mnie dotąd o to nie zapytał?:)
    Przyznałabym Ci rację, gdyby nie to, że w wierszu mowa o dwustronności lustra, co nie jest niestety bez znaczenia. Fajnie że czytasz. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, tetu napisał:

    Przyznałabym Ci rację, gdyby nie to, że w wierszu mowa o dwustronności lustra, co nie jest niestety bez znaczenia

    Pytanie, czy pisząc "ramy" miałaś na mysli dwie, czy jedną?  
     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Bił mnie płacząc - a potem kazał spojrzeć w lustro mówiąc spójrz mimo brzydoty wciąż cię kocham i zaczął całować zranioną twarz Czemu to robisz tyranie spytałam on odrzekł miła nie udawaj proszę a potem dodał - robię to po to by inni na twój widok się nie ślinili Opowiedział mi o tym zajściu ktoś kogo widok mnie sprowokował i sam ukradkiem przełknąłem ślinę a ręka uciekła nie tam gdzie trzeba I żeby uczciwie zakończyć ten wiersz pełen goryczy - przyznam że wcale nie wstydzę się swych odruchów o których mowa w trzeciej zwrotce A temu kto ręce podnosi na piękno sam chętnie dałbym po mordzie a potem kazał spojrzeć w lustro i zmusić by się z siebie śmiał        
      • Ten tekst trochę wygląda jak list do kumpla. Jest niesystematyczny, zapisany tak szybko jak myśli, które Cię naszły. Trzeba je jeszcze uczesać. . Na początku masz rymy ujrzałem - zakochałem oblicze -granice   Nieco dalej jeszcze jeden rym ale w środku wersów, spojrzenie - natchnienie. Pominę w tej chwili fakt, że są to rymy gramatyczne, ale nieuporządkowane, takie od sasa do lasa. Jak Ci wpadł rym, to wstawiłeś, a dalej już nie ma. Jeśli ma być rymowany, niechaj będzie od początku do końca. Jeśli wolny, to w ogóle bez rymu. Wypadałoby go jeszcze jakoś pociąć za pomocą entera. Dlaczego? Ano, bo masz jedne wersy na szerokość strony (jak w prozie) a inne krótkie, na jedno słowo, dwa lub trzy. Jeszcze coś. Po co stawiasz tyle kropek? Co to za znak? Przypatrz się w jakiejkolwiek książce, zawsze są (jeśli są, bo zapewniam Cię, że występują nie często - zawsze tylko trzy kropki, a nie jakieś wąsy kocie) Postaraj się wejść w "Edytuj" i popraw co możesz, a następnie zatwierdź. Wszystko co wartościowe, ma swoją cenę. Miłość także, choćby w postaci starań. Życzę powodzenia i pozdrawiam niezłośliwie :)  
      • @evicca @evicca oczywiście biorę każdą konstruktywną krytykę na klatę, ,,M,,  za sprawą Mickiewicza na trwałe utkwiło w poezji, a jako, że jest to miłość hmm? Zakazana bym powiedział, to rzucanie na lewo i prawo imionami nie jest tutaj całkiem na miejscu. Napisz proszę, co jest do poprawy, może na priv jeżeli jest taka możliwość, dawno nie pisałem, Haha będzie jakieś dobre 15 lat, a tu nagle za jej sprawą, masz! Potok myśli, myśli tak pięknych i żywych, nie sposób tego nie zapisać, nie sposób nie dzielić się tym......
      • Poeta wiersz zamieścił raz kiedyś na portalu wnet pojawiły się głosy i komentarze podniesione niczym w obskurnym jakimś barze ale najczęściej w tonie fałszywego żalu -może i by się spodobał ale … -ja bym wyrzucił to i owo… -a to takie niepotrzebne słowo… -usunąć lepiej też to co dalej…     poeta nawet nie pisał też komentarza pisanie wiersza ciągle jedynie powtarza a krytycznych uwag nie ubywało wcale -tak się nie pisze wiersza z sensem… -z tymi rymami to wygląda nieładnie… -ale o co tu chodzi kto to zgadnie... ktoś przy okazji rzucił mięsem       poeta  cierpliwie napisał po raz n-ty a wiersz się cały skurczył jak po wielkim praniu komentarze były często już w jednym zdaniu a on sam miał minę jakby był  z krzyża zdjęty     -po co te  inwersje i znów ten rym… - zgłoski mi biegają jak mrówki… -tak piszą grafomani i półgłówki… -głupia pało nie zgodzę się z tym…   poeta spokojnie zareagował na to chociaż nie mógł już napisać- słów brakowało albowiem z jego wiersza nic nie pozostało poza bardzo skrojonym tytułem i datą      
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności