Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Kompot z ironii

Polskie dzieci

Rekomendowane odpowiedzi



Godzinę temu, Kompot z ironii napisał:

Bawiły się kiedyś w cetno i licho,

klasy, skakankę, berka, bieganie

czy w króla ciszy, rzecz jasna – cicho.

Dzisiaj siadają przy szklanym ekranie.

 

 

Niestety, znak czasu

                                     pozdrawiam.  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

Albo maszerują z narodowcami... 

 

Czarek, nie czartuj, to nie jest śmieszne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Kompot z ironii napisał:

Bawiły się kiedyś w cetno i licho,

klasy, skakankę, berka, bieganie

czy w króla ciszy, rzecz jasna – cicho.

Dzisiaj siadają przy szklanym ekranie.

 

 

To nie dzieci sobie ten los wybrały, tylko ich rodzice. Dla wygody maluchom wciska się telefon do ręki... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Don_Kebabbo napisał:

to nie jest śmieszne...

Zgadzam się w całej rozciągłości. Zabieraniem nieświadomych dzieci na marsze pod egidą skrajnie prawicowych organizacji powinien zainteresować się rzecznik praw dziecka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

Zgadzam się w całej rozciągłości. Zabieraniem nieświadomych dzieci na marsze pod egidą skrajnie prawicowych organizacji powinien zainteresować się rzecznik praw dziecka. 

 

Mam na to nawet własne określenie: doprawacja.

 

 Swoją drogą "polskie" w tytule moim zdaniem zbędne - niczego nie wnosi, a powiedziałbym, że nawet zawęża - opisana przypadłość nie jest aż tak regionalna.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

Zgadzam się w całej rozciągłości. Zabieraniem nieświadomych dzieci na marsze pod egidą skrajnie prawicowych organizacji powinien zainteresować się rzecznik praw dziecka. 

Ależ się zafiksowalłeś :)  wszedzie zło :) 

prawda jest jednak straszna i jest problemem globalny niż jednego kraju..

 

Utwór (jak Tyson za młodych lat) uderza prosto i celnie w największe schorzenie ostatnich lat

 

Edytowane przez Marcin Krzysica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Marcin Krzysica napisał:

Ależ się zafiksowalłeś :)  wszedzie zło :) 

prawda jest jednak straszna i jest problemem globalny niż jednego kraju..

Na szczęście w większości krajów po byciu na fali przez chwilę faszyści znów wracają gdzie ich miejsce - do lamusa. 

A zafiksowsny i przeciw temu dziadostwu byłem od kiedy skończyłem 13 lat. Chciałbym żeby więcej Polaków 'zafiksowało' się w tę stronę. Niestety antysemityzm, ksenofobia, homofobia i tym podobne mają się w naszym kraju dość dobrze co zważywszy na naszą historię napawa mnie wstydem i smutkiem. 

P. S - przepraszam autorkę, bo przecież nie ten problem poruszyła w tekście. 

Ślę ukłony 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie idealizujmy tych zabaw. Bawiliśmy się  też w wojnę, a strona przegrywająca dostawała tzw. wpierdol.  Zaletą był kult fizyczności i siły, bo silniejsi wygrywali. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Marek.zak1 napisał:

Nie idealizujmy tych zabaw. Bawiliśmy się  też w wojnę, a strona przegrywająca dostawała tzw. wpierdol.  Zaletą był kult fizyczności i siły, bo silniejsi wygrywali. 

Tak ale odsetek otylych dzieci na calym swiecie dramatycznie wzrasta. Wina niestety lezy po stronie rodzicow, ktorzy zamiast wychodzic na dwor i pokazywac swiat wreczaja komorki tablety itp. zamiast byc nastawionym na budowanie wiezi z dzieckiem, lub jesli az tak im na tym nie zalezy reglamentowaniu swiecacych ekranow na rzecz wyjscia na podworko. Choc to i tak nie jest do konca wyjscie, bo nawet na placach zabaw dzieci wpatrzone sa w monitorki. Wystarczy jeden wirus by zarazic wiekszosc podworka. 

Edytowane przez Marcin Krzysica

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

Tak ale odsetek otylych dzieci na calym swiecie dramatycznie wzrasta. Wina niestety lezy po stronie rodzicow, ktorzy zamiast wychodzic na dwor i pokazywac swiat wreczaja komorki tablety itp. zamiast byc nastawionym na budowanie wiezi z dzieckiem, lub jesli az tak im na tym nie zalezy reglamentowaniu swiecacych ekranow na rzecz wyjscia na podworko. Choc to i tak nie jest do konca wyjscie, bo nawet na placach zabaw dzieci wpatrzone sa w monitorki. Wystarczy jeden wirus by zarazic wiekszosc podworka. 

---------------

Całkowicie sie z Toba zgadzam. Ja uprawiałem sport w klubie a następnie grałem w turniejach "amatorskich". Obecnie robię jedna jednostkę treningowa codziennie i jestem na tym punkcie mocno zakręcony. Moje dzieci tez uprawiały i uprawiaja sport na codzień. Otyłośc jest cywizacyjna chorobą, dotykajaca ponad połowę społeczeństw, w tym mnóstwo dzieci, które sa nie tylko grube ale dramatycznie słabe fizycznie.  Tutaj opublikowałem kilka wierszy w tym "Zaniedbani , zapuszczeni".  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciągle się bawią tylko wolniej 

Zostawcie dzieci

Nie oskarżajcie ich

One żyją tylko wolniej

"tak jak wolno płyną sny"

 

Mama robi piękne zdjęcia

Tatuś też przyczynia się 

 

Dzieci wsiadły już na pokład

Statku na wodzie nie rozburza się

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio w Warsztacie

    • 22 minuty temu, iwonaroma napisał:

      Trochę boję się dawać Ci serca, bo przecież to nie o to chodzi (a może też o to?...).

      Dziękuje za serce. 

       

      23 minuty temu, iwonaroma napisał:

      Poszukuję w poezji nie tylko formy (która oczywiście ułatwia i bardzo uprzyjemnia) ale jednak tego "czegoś" co wiąże się nie tylko z "ważną" treścią, ale możliwością jej dotarcia do duszy, jakkolwiek to górnolotnie by nie zabrzmiało ;)

      Nie wiem, czy mi się udało. Jak wyszło, tak jest;)

       

      24 minuty temu, iwonaroma napisał:

      Przykład z Vincentem Lambertem pokazuje nam gdzie się znajdujemy, my - ludzie.

      Chciałam coś dodać od siebie.

      Zwykle przeciwnicy życia w takim stanie powołują się na to, że oni na tym miejscu... Nikt, kto nie był kimś na kogoś miejscu tak naprawdę nie wie.

      Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce.

      Jego żona chciała jego śmierci. Myślę, że jako żona miała prawo do takiego pragnienia.

      A ten cytat moim zdaniem mógłby mieć dalszy ciąg: gdy na powrót stałem się jak dziecko, myślałem jak dziecko, czułem jak dziecko. 

      Marzeniem wielu jest choć na chwilę wrócić do stanu przed-świadomością, kto powiedział, że Vincent odczuwał wyłącznie ból, że nie mógł doświadczać uczucia szczęścia? 

       

      Pozdrawiam.

       

       

       

       

      5 godzin temu, Magdalena napisał:

      Dziwne, wrócę

       

      Dzięki.

  • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności