Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Oxyvia

Ciche dni

Rekomendowane odpowiedzi

  • Autor
  • 15 godzin temu, nawojka napisał:

    Na twardo* no nie zabrzmiało mi, ale to tylko subiektywne uczucie. 

    Przekaz na tak. Ciche dni są najgorsze.

    Pozdrawiam:)

    Fajnie, że zgadzasz się ze mną co do przesłania. :)

    "Na twardo" znaczy tyle, co na udry: każdy twardo upiera się przy swoim i nie przebiera w środkach. ;)

    Odpozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 15 godzin temu, Maria_M napisał:

    Wiersz piękny, a stan jaki opisujesz bardzo niebezpieczny. Oby to nie była mgła emocjonalno toksyczna.

    Pozdrawiam serdecznie, buziaki:))

    Dziękuję za miłe słowo o wierszu, Mario.

    Według mnie "ciche dni" to zawsze mgła emocjonalno-toksyczna. :)

    Buziaki, Kochana.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dziękuje za ten wiersz :) Też nie cierpię cichych dni o wolę raczej kłótnie. Choć najlepiej byłoby normalnie pogadać, nie zawsze się tak da niestety. Zostawiam plusik i pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Październikowa śmierć zieleni

    nie zabiła Twojej weny.

     

    Pozdrawiam

     

    Pewnie Twój ogród już się zazielenił

    i obdarzył nowym natchnieniem.

    Dziękuję za poetycki komentarz, Andrzeju. :)

    O tak, mój ogród szaleje, a ja nie mogę się doczekać, aż będę tam mogła pojechać na całe wakacje! Wtedy dopiero odzyskam pełnię weny.

    Pozdrawiam! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, Don_Kebabbo napisał:

    białe milczenie jak mgła ładnie siekło/smagnęło na koniec - tak to już jest u fochających się osób ;)

     

    Pozdrawiam.

    Ano tak to jest. :)

    Siekło? Jeżeli ładnie, to wszystko OK. :)

    Dziękuję za fajny komentarz i pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, Deonix_ napisał:
      21 godzin temu, Oxyvia napisał:

    jasną noc, ciemność dnia i ból ran!

    15 godzin temu, Deonix_ napisał:
    21 godzin temu, Oxyvia napisał:

    jasną noc, ciemność dnia i ból ran!

    Akurat te środki nie robią na mnie szczególnego wrażenia, wręcz wydają się trochę zbyt banalne. 

    15 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Hej Oxy,

    nie mogę Ci darować, muszę nawiedzić Twój wiersz :)

    Brakuje mi Ciebie tutaj, Was obojga.

    Cieszę się, że chociaż od czasu do czasu tu przemkniesz...

    Deonix, jak miło Cię znów powitać pod wierszem! :)

    Bardzo chętnie zaglądałabym częściej, ale mało ostatnio piszę. Niestety czas mnie goni i trudno mi złapać oddech.

    15 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Co do wiersza - współodczuwam z Peelką,

    melodia słów wprawia w smutny, przepełniony pustką nastrój.

    Czuję te "ciche dni", jako mini-żałobę, coś co bardzo wyniszcza, stresuje i wyczerpuje Peelkę.

    Ona tu naprawdę cierpi.

    Dziękuję ze silne wejście w świat wiersza.

    Osobiście nienawidzę cichych dni. Uważam, że nic tak nie pustoszy osobowości.

    15 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Z tym że, podobnie jak Czarek, nie wiem, czy kłótnia jest lepsza,

    nie wiem, czy po wywrzeszczeniu z siebie wszystkich żali i smutków byłoby mi lepiej,

    czy dalej byłabym roztrzęsiona.

    Ale to tylko moja prywatna refleksja.

    Kłótnia jest o tyle lepsza, że przynajmniej wiadomo, o co druga osoba ma pretensje. Później na spokojnie można sobie wszystko wyjaśnić, zrozumieć się nawzajem, przeprosić, utulić... :)   A ciche dni nie dają szansy na porozumienie.

    15 godzin temu, Deonix_ napisał:

    Co do techniki - celnie uderzasz słowami, oddajesz emocje,

    ale mam drobne zastrzeżenia, jeśli pozwolisz:

    21 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Tyle chciałabym ci opowiedzieć:

    Dla mnie ten zaimek osobowy nie jest tu obligatoryjny,

    Bez tego zaimka jednak załamałby się rytm, a to wiersz regularny. Poza tym inaczej brzmi: "chciałabym ci opowiedzieć" niż tylko "chciałabym opowiedzieć".

    15 godzin temu, Deonix_ napisał:
     
    21 godzin temu, Oxyvia napisał:

    jasną noc, ciemność dnia i ból ran! 

    Akurat te środki nie robią na mnie szczególnego wrażenia, wręcz wydają się trochę zbyt banalne. 

    Pewnie masz rację. Pomyślę nad tym. Przyznam, że miałam kłopot ze skleceniem tego wersu i długo się nad nim głowiłam. Jak widać, mało skutecznie.

     

    Dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie.

    Edytowane przez Oxyvia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

    Bardzo udany wiersz: odpowiednia dawka emocji, szczerość i ból Peelki, a wszystko zamknięte w starannie dobranej formie. 

     

    Pozdrawiam :)

    Baaardzo dziękuję za tak miły komentarz, WarszawiAnko! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 21.05.2019 o 15:23, Oxyvia napisał:

    Znowu chłód, szara zima w mieszkaniu.
    Nie odzywasz się już kilka dni.
    Nie chce mi się tu wracać, kochanie,
    niespokojne i krótkie mam sny.

     

    Tyle chciałabym ci opowiedzieć:
    jasną noc, ciemność dnia i ból ran!
    Lecz ty milczysz ponuro i w gniewie;
    głos się sztucznie odbija od ścian.

     

    Nie wiem, czemu zamarzłeś tak bardzo,
    że nie możesz wyjaśnić mi zła.
    Wolę ogień i kłótnię na twardo,
    niż to białe milczenie jak mgła.

     

    8.10.2018 r.

    Oxyvio, jestem przy Twoim wierszu. Jakoś tak długo podchodziłam do niego. Ale jestem. Peelka bacznie obserwuje, wyciąga wnioski. To b. ciekawe strofy. Znajomość partnera, tzn jego psychiki - zniknęła - bije z wiersza niepewność, a przecież to bliska osoba, b. bliska. :

     

    Niespokojne i krótkie mam sny  (...)

     

     głos się sztucznie odbija od ścian (...)

     

    Nie wiem, czemu zamarzłeś tak bardzo

     

     

    Co ważne, Peelka mówi też o swoich potrzebach, a to dobry znak, choć mówi, milczeniem. 

     

    Wiersz sprzed pół roku, może już "ciche dni" minęły? Życzę tego i pokładam nadzieję, ze jest dobrze. Pozdrawiam J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 22.05.2019 o 15:56, Justyna Adamczewska napisał:

    Oxyvio, jestem przy Twoim wierszu. Jakoś tak długo podchodziłam do niego. Ale jestem. Peelka bacznie obserwuje, wyciąga wnioski. To b. ciekawe strofy. Znajomość partnera, tzn jego psychiki - zniknęła - bije z wiersza niepewność, a przecież to bliska osoba, b. bliska. :

     

    Niespokojne i krótkie mam sny  (...)

     

     głos się sztucznie odbija od ścian (...)

     

    Nie wiem, czemu zamarzłeś tak bardzo

     

     

    Co ważne, Peelka mówi też o swoich potrzebach, a to dobry znak, choć mówi, milczeniem. 

     

    Wiersz sprzed pół roku, może już "ciche dni" minęły? Życzę tego i pokładam nadzieję, ze jest dobrze. Pozdrawiam J. 

    Justyno, bardzo Ci dziękuję za pochylenie się nad wierszem i za troskę o nas.

    Tak, kiedyś Andrzej urządzał ustawicznie ciche dni - obrażał się nie wiadomo o co i nie odzywał po kilka dni z rzędu, a ja nie wiedziałam, dlaczego, i nie mogłam wyciągnąć od niego odpowiedzi. Ale robi to coraz rzadziej (od października chyba się nie powtórzyło). I to bardzo dobrze o nim świadczy.

    Ja z kolei jestem ekstrawertyczką i to nie ja milczę o swoich potrzebach, tylko on. :))) Kiedy mnie coś zaboli czy dotknie, to natychmiast muszę to wyrazić słowami (najczęściej nerwowo; spokojnie mogę na ogół tylko pisać). :)

    Ale uważam, że to lepsze od milczenia i duszenia w sobie złych uczuć, kiedy partner nie ma pojęcia, o co chodzi.

    Jednak nie musisz się o nas martwić, Kochana. Dogadujemy się i zawsze w końcu tak było. Uważam, że w sumie jesteśmy naprawdę zgraną parą.

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 22.05.2019 o 12:40, Oxyvia napisał:

    Ano tak to jest. :)

    Siekło? Jeżeli ładnie, to wszystko OK. :)

    Dziękuję za fajny komentarz i pozdrawiam.

     

    Ładnie i ok, acz co do wersu z bólem podpinam się pod opinie Deonix ;)

     

    Pozdrawiam i... wbijaj szczęściej ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 23.05.2019 o 16:53, Don_Kebabbo napisał:

     

    Ładnie i ok, acz co do wersu z bólem podpinam się pod opinie Deonix ;)

     

    Pozdrawiam i... wbijaj szczęściej ;)

    Dzięki. Myślę o tym wersie, myślę.

    I postaram się wbijać częściej. :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • @Jacek_K tak, jakby wyglądał ten obraz, gdyby nagą kobietą była staruszka? Zaintrygowałes mnie...niby daleka perspektywa dla mnie, ale może pozwoliłaby w przyszłości starzeć się z godnością....
      • Lusia lubi zabawę w wojnęz małym Ziutkiem i Olabogązbiera kolki i żołędziekasztany zwędziła przeciwna drużynasilniejsi chłopcyz "puszczonym wąsem na przedzie"i Zośką przy bokutej jesieni astry bylinowe zakrywają dzieci po pas po szyjętylko ciche westchnienia zdradzają obecnośćno i ten szelest drobnych listkówprzytwierdzonych do wiotkich łodygposmak krwi w ustachSojer jednak ma sporo siłyLucyna nie lubi wojenzbyt często wyciera krew z płytekchowa noże w miękkim poszyciu pufy  
      • @Dag nie trzeba się tłumaczyć :))), dla mnie to też pewien rodzaj potwierdzenia prawd...i nie starzej się przedwcześnie młodość później zostaje tylko we wspomnieniach :))) bądź , błądź bo to ludzka rzecz:))) Pozdrawiam:) PS starsi wcale nie muszą być mądrzejsi, są doświadczeni życiem tylko bardziej...
      • @Jacek_K tylko myślalam o tym Jacku, nie mam prawa krytykować, podsuwać propozycji. Jestem aktywna na forum dopiero od miesiąca...to Wy tworzyliście to cudowne forum..... Czerpię z niego, co najlepsze, a te symbole, to faktycznie znak naszych czasów. Mam FB, więc jestem platformą próżności...Dziękuję za komentarz.
      • Może ja, a może i inni odpowiedzą na jakby to było, otóż tak było wcześniej, zanim Mateusz wprowadził nową nakładkę. Jak? moim skromnym zdaniem gorzej, mniej wygodnie, i wiele było niewiadomych relacji, bo nie każdemu chce się wypowiadać...łatwiej dać serducho . Ciekawiej się robi z punktu widzenia socjologicznego, dla jednych to uwstecznienie, dla innych unowocześnienie forum - takie spojrzenie na perspektywę (i historię, i studio zachowań/zachceń...) bardzo ciekawe :)) Pozdr. A propo tytułu "Naga Prawda" to taka ,że przez całe życie nie jestesmy piekni i młodzi, ten obraz się nie zestarzeje, ale namalowane osoby tak, chciałby widzieć je w starości co by powiedzieli młodzi - jakie to wstrętne? te zmarszczki , obwisła skóra... itd. :))))))
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności